A ponieważ tak pojęta doskonałość nie jest dana ludziom, zawsze będą krzywdzić.
Zarówno w imię dobra, jak i w imię mądrości.
To tak cudownie łechce ludzkie ego...
Że walczą w imię dobra ubliżając innym, niszcząc ich - sentymentalne ego.
Że walczą w imię mądrości ubliżając innym, niszcząc ich - intelektualne ego.
Mówię też o sobie.
Wszystkich, których na salonie kiedykolwiek obraziłam lub skrzywdziłam - przepraszam.
Wiem już, że większość rozmów prowadzonych tutaj nie ma najmniejszego sensu. Są iluzją działań i nie mogą spowodować rzeczywistej zmiany. Może czasem odrobinę zmieniają myślenie, ale nawet do tego trzeba odwagi, dobrej woli, uczciwości i otwartości (których jak na lekarstwo). A myślenie (w sensie łączenia kropek) to przecież zaledwie początek prawdziwej zmiany.
I wracam do swojej izdebki:)
Świetne wykonanie tej pięknej pieśni.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)