5 obserwujących
108 notek
60k odsłon
  617   2

Dzień Dumy Gejowskiej?

E. Zagrodzka
E. Zagrodzka

Moja babcia wychowała mnie w wartościach katolicko - ziemiańskich. Uczyła mnie, że mam być dumna ze swojego państwa, ze swojego Narodu, z historii swojego  Narodu, a w sprawach drobniejszych ze swojej rodziny i ze swoich osiągnięć. W tych naukach babci nie było nic, bym... była dumna z tego, że czuję pociąg seksualny do osobnika tej samej płci albo z tego, że lubię chodzić w męskich garniturach i celowo ogoliłam twarz, by mi wąsy i broda wyrosły. Czy nasze babcie uczyły nas słusznych wartości?

Niedawno usłyszałam w radio, że jest Dzień Dumy Gejowskiej. W ten dzień wszyscy homoseksualiści i seksualnie odmieńcy wyszli na ulicę i zebrali się pod tęczową flagą. W dużych miastach polskich też. Świętowali to, że są odmienni seksualnie i że się tego nie wstydzą. Jeden gej ze zgromadzenia zebranego pod figurą Matki Boskiej, którą przystroili tęczową flagą, powiedział, że dobrze że ogłoszono taki dzień. Wciąż jeszcze homoseksualiści i transseksualiści są w społeczeństwie wyśmiewani i szykanowani, wmawia się nam, że jesteśmy dziećmi gorszego Boga. Tymczasem ja jestem dumny z tego, że jestem gejem i dlatego przyozdobiliśmy naszą flagą figurę Matki Boskiej. Maryja i Jezus Chrystus kochają wszystkie swoje dzieci. Czy przystrojenie tęczową flagą figury Matki Boskiej to profanacja?

Niedawno, podczas kampanii prezydenckiej wybuchła awantura, bo prezydent Andrzej Duda nazwał LGBT ideologią. Ludzie LGBT byli święcie oburzeni. Sprawa miała wymiar międzynarodowy, bo wtrącił się prezydent USA Donald Trump i pogroził palcem prezydentowi Dudzie za te nieopatrzne słowa. Tymczasem moja koleżanka, Ania mówi, że jak grupa ludzi zbiera się pod tęczową flagą i wykrzykuje hasła homoseksualne to co to jest jak nie ideologia.

Ideologia jest to ogół poglądów filozoficznych i socjologicznych, które wyznają ludzie. Poglądy swoje mogą manifestować zbierając się pod swoją flagą, godłem czy pomnikiem.

LGBT to angielski skrót od słów geje, lesbijki, biseksualiści i transseksualiści i jest używany na określenie ludzi o tych przymiotach.

Jednak trochę racji mają ludzie, którzy twierdzą, że obecnie wytworzyła się ideologia LGBT. To już nie są tylko zwykli ludzie, łączą się wyznając wspólnie swoje poglądy na życie, mają własną flagę, domagają się budowania pomników swoim wybitnym przedstawicielom i tworzą własną historię. A zatem wypieranie, że nie ma ideologii LGBT jest na nic. Bo ta ideologia już jest.

Przecież Naród ma swoją flagę, swoje godło i nazywa się, że naród prezentuje ideologię narodową. Katolicy gromadzą się pod figurami Matki Boskiej i Krzyżem i mówi się o ideologii katolickiej. I Naród i Katolicy nie mają się prawa obrażać za nazwanie tego co wyznają ideologią. A ludzie LGBT mają prawo? A z jakiej racji? Czy już na świecie mamy dyktaturę odmieńców seksualnych? Ideologia to zespół norm etycznych, moralnych, filozoficznych, które wyznają ludzie. Ideologię tworzą ludzie. Nie ma oderwanej ideologii od ludzi.

Od wielu wieków normy moralne na świecie, a przez dłuższy czas światem była Europa, tworzyła tradycja judeo - chrześcijańska, a podstawą norm moralnych była Biblia Żydowska, którą przyjęło chrześcijaństwo. Zgodnie z tą tradycją podstawą norm moralnych był dekalog, a w nim Przykazanie: Nie cudzołóż. Przez wieki stosunki poza małżeńskie były grzechem, grzechem była rozpusta, a także homoseksualizm. Homoseksualizm był nazywany grzechem sodomii, od tego, że Bóg unicestwił Sodomę i Gomorę między innymi za rozpustę homoseksualną, a także za zachowywanie się człowieka niezgodnie z naturą, czyli jeśli mężczyzna publicznie epatował udając kobietę, a kobieta mężczyznę. Do tej tradycji przez wieki nawiązywało państwowe ustawodawstwo. Jeszcze w latach trzydziestych ubiegłego wieku homoseksualizm był w niektórych państwach spenalizowany. Za homoseksualizm. szło się do więzienia. A jak ktoś się deklarował transwestytą był traktowany jako chory psychicznie, trafiał do szpitala psychiatrycznego, w którym... dość brutalny sposób wypędzano z niego demona. W Niemczech hitlerowskich za homoseksualizm szło się do gazu. Wiązało się to z ideologią, że rasa teutońska musi być czysta i niezdegenerowana jak przystało na rasę nad ludzi. Podczas Nocy Długich Noży, kiedy SS wymordowało członków SA pretekstem był właśnie szerzący się homoseksualizm pośród wyższej kadry SA. W Związku Radzieckim w czasach stalinowskich homoseksualizm był niezgodny z moralnością komunistyczną. Homoseksualiści byli trzymani w psychuszkach. Ruch o prawa i godność odmieńców seksualnych przyniosły lata dziewięćdziesiąte ubiegłego wieku, w latach osiemdziesiątych geje byli prześladowani, bo powszechnie byli uważani za tych, co przynieśli do Europy wirusa HIF. Początkowo uważani, że HIF roznosi się przez stosunki homoseksualne wśród mężczyzn.  Ideologię walki homoseksualistów o prawa wypromowały partie lewicowe. Moim zdaniem był to efekt tego, że w drugiej połowie dwudziestego wieku bogate państwa zachodnie wprowadziły rozległy socjal dla swoich społeczeństw. Lewica broniąca praw robotników nie była już robotnikom potrzebna, Straciła swój największy elektorat i musiała szukać innych idei i innych ludzi, do których dotrze. Zajęła się więc walką o prawa ludzi wykluczonych ze społeczeństwa, czyli homoseksualistów. Trafiła na podatny grunt. Pośród światowej elity kulturalnej jest większość gejów. Tworzą więc wpływowe lobby i mają duży wpływ na rządzących. Moja koleżanka mawia, że dzisiaj Parady Równości to nie parady równości, to parady zwycięstwa.

Dzień Dumy Gejowskiej ? Czy powinien być taki? W światowej opinii publicznej ideologia osób odmiennych płciowo dochodzi do absurdu. Hollywood ma parytety w zakresie produkcji filmów. Żeby film dostał nominację do Oscara musi być w nim pokazany problem homoseksualizmu. Homoseksualiści i transseksualiści chcą, aby dopuszczono ich do konkursów piękności, a dziewczyna, która na konkursie powie, że jest zwolenniczką tradycyjnych wartości chrześcijańskiej, tradycyjnej rodziny, nie ma szans na zostanie miss. Czy zatem LGBT triumfuje? Powinno tak być?

Jestem tolerancyjna, bo tego jako katoliczkę uczy mnie mój Wielki Mentor, Jezus Chrystus. Nie mam nic przeciwko gejom, znam ich paru i są to bardzo sympatyczny i uczynni ludzie i... do kobiety wykazują większy szacunek niż moi koledzy hetero. Nie mam nic przeciwko temu, by moimi sąsiadami byli geje. Nie interesuje mnie, jak ludzie uprawiają miłość w swojej sypialni. Jednak nie znoszę tego, by swoją inność wciskali mi w miejscach publicznych i kazali patrzeć dzieciom jak dwa geje na ulicy się całują. To obraża mój zmysł estetyczny!

Czy jesteś za Dniem Dumy Gejowskiej? Ja nie, bo każdy człowiek powinien być dumny z tego, że jest homo sapiens. Duma z tego, że się jest człowiekiem to zalążek do tego, by być zadowolonym z siebie i dumnym z tego, kim się jest. Czy odmieńcy seksualni namolnie prezentujący swoją odmienność na forum publicznym są dumni z tego kim są? Podejrzewam, że nie i dlatego tak się manifestują, by wyprzeć swoje frustracje. Co zatem zrobić, by ludzie odmienni seksualnie byli zadowoleni z tego, kim są? Dać im Dzień Dumy Gejowskiej? A może ich leczyć czy... dać im zrozumienie? Bądżmy homo sapiens!!!

Lubię to! Skomentuj37 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo