Mój dziadek przed II Wojną Światową był dyrektorem w Zakładach Zbrojeniowych w Skarżysku Kamiennej - największym zakładzie zbrojeniowym w przedwojennej Polsce. Po wojnie ciągnęło się za nim odium zdrajcy - był niesłusznego ziemiańskiego pochodzenia i w czasie Wojny był w Armii Krajowej, co dla komunistów było synonimem zdrady narodowej. Dziadek uciekł z ukochanego Kunowa, a ponieważ nie do pomyślenia było dla niego opuścić kraj, zmienił swoją tożsamość i zamieszkał na Ziemiach odzyskanych. Po wojnie też zajmował się podobną produkcją... produkował bombki choinkowe we Wrocławiu.
Polskie firmy zbrojeniowe dzielimy na firmy zrzeszone w Polskiej Grupie Zbrojeniowej i niezrzeszone. Firmy niezrzeszone w PGZ to: Polskie Zakłady lotnicze Mielec, Świdnik, Lubawa, protektor, Lublin i Fabryka Amunicji myśliwskiej Fam-Pionki. i Huta Stalowa Wola. Polska grupa Zbrojeniowa to jeden z największych koncernów obronnych w Europie.
Zakłady w Skarżysku kamiennej Mesko to przedsiębiorstwo powołane w 1922r. , a działające od 25 sierpnia 1924r, początkowo jako Państwowa Fabryka Amunicji, a następnie Zakłady Metalowe Mesko SA. Obecnie przedsiębiorstwo produkuje broń i amunicję. Najbardziej znane elementy polskiej armii, które produkuje Skarżysko kamienna to: grom, Piorun, Spike-LR - NLRR70.
Reinmetall to niemiecka spółka akcyjna. Zajmuje się produkcją na potrzeby obronne i samochodowe w fabrykach w Dusseldorfie, Kassel i Unterlub. Jest wiodącym międzynarodowym producentem systemów w przemyśle zbrojeniowym.
Pożyczka Safe to unijny program z 2025r. o wartości 43,7 mld euro / ok. 180- 185 mld zł/ , z którego Polska zamierza skorzystać do 2030r. na modernizację armii i obronność. Pożyczka ma oprocentowanie zmienne / ok. 3,17 % w pierwszym roku/ . Jest to jednak dług, który trzeba spłacić. Środki pożyczki pochodzą z emisji obligacji Unii Europejskiej, co zapewnia niższe koszty niż samodzielne obligacje państwowe. Wykorzystywanie pieniędzy z Safe podlega wielopoziomowej kontroli i audytowi i to krajowej i unijnej. Haczyk jest jednak w tym, że pożyczka euro niesie ryzyko kursowe, a spłata następuje na bieżąco w odróżnieniu od długoterminowych obligacji państwowych.
Jest takie powiedzenie: jak masz na kogoś liczyć, to licz na siebie! Historia Polski wiele razy dowiodła, że Polska nie może liczyć na sojuszników. 3 września 1939r. Francja i Anglia wypowiedziały wprawdzie wojnę Niemcom, ale trwała tzw. " Dziwna Wojna", bo nikt nie zamierzał się bić o... Gdańsk. Wojna na dobre się zaczęła dopiero, gdy Hitler zrobił pierwszy ruch i zaatakował Zachód, a potem Churchill i Roosevelt sprzedali nas Stalinowi. Dziś od czterech lat trwa wojna w Europie / Ukraina/ i dowodzi ona, że należy dbać też o swoje bezpieczeństwo. Mamy NATO, ale obecna polityka dowodzi, że do sojuszy należy podchodzić bardzo ostrożnie. Unia się rozbroiła pomagając Ukrainie i ekonomicznie dogorywa, a Stany Zjednoczone, największa potęga militarna na świecie, realizuje własne cele. Czy zawsze będą one zgodne z polskimi celami? Polska więc powinna dbać sama o własne interesy i inwestować w obronność i przemysł zbrojeniowy.
Obecnie, od kiedy wybuchła wojna na Ukrainie, cele Polski i Ukrainy są zbieżne. Jest jeden wróg. Rosja! W Polsce ktoś sieje panikę i histerię wojenną. Odnawia się stare schrony przeciwlotnicze, wznawia obronę cywilną, organizuje się masowe ćwiczenia na wypadek inwazji z powietrza. Rozsyła do obywateli ulotki, jak się zachować na wypadek ataku i że należy mieć spakowany plecak ewakuacyjny. Czy niebezpieczeństwo jest realne czy komuś chodzi, by zasiać histerię w społeczeństwie polskim?
Prawda jest taka, że położenie geopolityczne Polski zawsze sprawiało, że Polska znajdzie się w centrum każdego konfliktu światowego. Historia zaś uczy, że naszymi wrogami byli zawsze Rosja i Niemcy i że do stosunków z tymi oboma państwami należy podchodzić z dużą dozą rezerwy i patrzeć obu tym sąsiadom na ręce. Historia uczy... Człowiek uczy się na błędach i na historii. A ta uczy, że... nigdy nikogo nic nie nauczyła!
Polska winna dbać tylko o własne interesy i najbardziej pożądane jest inwestowanie we własny przemysł zbrojeniowy. Sojusze się jednak też liczą. Prawda jest taka, że dopóki należymy do NATO , nic nam nie grozi ze strony Rosji poza... wojną hybrydową. Rosja i Stany Zjednoczone to dwie największe na świecie potęgi militarne, a co najważniejsze nuklearne. Konflikt Rosja - NATO to zawsze skończy się,że ktoś w końcu naciśnie guzik nuklearny. To zaś... zagłada życia na ziemi i z takiej wojny nikt nie wyjdzie zwycięsko. Wojna z Rosją więc światu nie grozi, dopóki... rządzący światem mają instynkt samozachowawczy!!!
II Wojna Światowa zakończyła się atakiem atomowym na japońskie miasta Hiroszimę i Nagasaki. Stany Zjednoczone za ten atak nazwano zbrodniarzem wojennym i odżegnywano od czci i wiary. Czy jednak nie było w tym ataku większego sensu? Dzięki tamtemu użyciu bomby atomowej nigdy już w dwudziestym wieku nikt nie użył takiej broni na skalę światową, bo wszyscy wiedzą, czym to pachnie. I długo jeszcze mocarstwa się zastanawiać będą nad tym, czy ... wywołać warunki do użycia takiej broni.
Jest taki dowcip: Zajączek się stawia niedżwiedziowi. No! No! - Krzyczy zajączek i ... niedżwiedż ucieka, bo za zajączkiem grizzli. To naprawdę krótkowzroczność i głupota, że Polska robi sobie wroga ze Stanów Zjednoczonych!!!


Komentarze
Pokaż komentarze (5)