80 obserwujących
410 notek
1346k odsłon
  1961   0

Prognozy naukowców a rzeczywisty rozwój pandemii

image


Powyższy rysunek przedstawia krótkoterminową prognozę rozwoju pandemii po 03.01.2022 ogłoszoną przez zespół naukowców MOCOS MOdelling Coronavirus Spread na stronie https://mocos.pl/pl/prognosis/20220103 i rozpowszechnione w mediach (np. w interii). Zapisałem ją sobie, żeby zweryfikować tę prognozę. Kropki oznaczają rzeczywisty rozwój, niebieska linia - średnią z modelowań.

Na dzień 24 stycznia prognoza przewidywała liczbę dziennie zdiagnozowanych zakażeń (średnia tygodniowa) powyżej 150 tysięcy, a mamy średnią tygodniową poniżej 32 tysięcy. Jakby nie patrzeć prognoza kompletnie pojechała się z rzeczywistością.

Kiedyś zdarzyło mi się mieć wywiad, gdzie zapytano mnie o modele matematyczne pandemii i innych zjawisk. Powiedziałem, że aby model matematyczny dobrze symulował zjawisko muszą być spełnione dwa warunki: po pierwsze model musi przystawać do rzeczywistości, a po drugie musimy mieć wiarygodne rzeczywiste dane. W przypadku obecnej pandemii żaden z tych warunków nie jest spełniony. 

Dane podawane, na przykład, przez Johns Hopkins University, oparte są na najbardziej wiarygodnych danych z poszczególnych krajów, ale to nie oznacza, że są wiarygodne. Szczególnie, że w różnych krajach stosowana jest różna metodologia pozyskiwania danych. To powoduje, że faktycznie są one ze sobą trudno porównywalne (w Afryce, na przykład, wedle tych danych nie ma właściwe pandemii. Prawdopodobnie trudno też porównywać dane z Polski i z Niemiec).

Możemy jednak przyjąć, że model naszych naukowców (matematyków, biologów i medyków) powinien prognozować przynajmniej trafnie zmiany w tych ogłaszanych danych. Fakt, że się kompletnie z tymi danymi rozjechał, oznacza że cały model jest zasadniczo błędny. 


@kemir 

A cóż ja takiego napisałem? Że prawdy nauki są niepewne, ale niestety część naukowców o tym nie wie? Że naukowców powinien cechować sceptycyzm i ostrożność? Że media rozpowszechniają półprawdy i kłamstwa? Że naukowcy wypowiadający się w mediach, to często tzw. "naukowcy medialni" lub "byli naukowcy"? Że wierzenia sanitarystów są równie naiwne i co wierzenia foliarzy? Że po obu stronach mamy dziś dwie sekty? Przecież to wszystko jest oczywiste dla człowieka kierującego się zdrowym rozsądkiem? Czy nie?


@all

Już widzę, że napisałem, zbyt zdawkowo. Z tego co napisałem nie wynika, że pandemii nie ma, i że np. za dwa tygodnie nie będziemy mieli 150 tys. testów pozytywnych - albo tylko 5 tysięcy -- a ten model jest psu na budę. Fakt, że tego nie rozumieją zaangażowani w niego naukowcy jest przygnębiający, tak samo jak sekty saniarystów i foliarzy.

Lubię to! Skomentuj85 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości