W kontrataku za zanegowanie przez PKN fatalnego dla naszej suwerenności, niepodległości i przyszłości gospodarczej SAFE, PDT leje łzy nad przyszłym nieuniknionym Polexitem.
Tymczasem wykluczenie Polski z europejskiego obszaru gospodarczego w razie opuszczenia Unii jest przede wszystkim dużym ciosem dla gospodarki niemieckiej. I z tego prostego powodu wyjście Polski z Unii wcale nie oznaczałoby wykluczenia z jej obszaru gospodarczego.
Oznacza za to przywrócenie suwerenności w obszarach, które już dziś przekroczyły czerwoną linię faktycznej utraty niepodległości. Jak choćby w obszarze decyzji o dysponowaniu polskimi siłami zbrojnymi jeżeli chodzi o uzbrojenie.
I już tylko krok do decyzji poza polską suwerennością o niezgodnym z polskim interesem narodowym użyciu Wojska Polskiego. Do tego przecież prowadzą co i raz rzucane pomysły o tzw. ”europejskich siłach zbrojnych”, czy jakkolwiek by się nazywały.
Kto by nimi dowodził? Bo bardzo trudno przypuścić, że nie niemieckie dowództwo. Wystarczy obserwować poza unijnotraktatowe rozpychanie się Niemców w UE. A jak mówi historia właśnie takie rozpychanie się Niemców w Europie, zawsze kończyło się źle i dla Europy i dla świata.
Możemy tylko mieć nadzieję, że znajdzie się wreszcie w Polsce przywódca polityczny, który zamiast jęczeć o tzw” reformie Unii”, co jest kiepską bajką dla najmłodszych, oświadczy o opuszczeniu tego gremium coraz bardziej szkodliwego dla naszego bytu jako niepodległego i suwerennego państwa.
W historii politycznej nie tylko Europy, ale przede wszystkim właśnie Europy, wola polityczna zawsze okazywała się bardziej sprawcza niż domaganie się zasad od zagranicznych partnerów politycznego porozumienia.
I na koniec myśl której użył za Aleksandrem Dumasem Rafał Ziemkiewicz – „Dalsze tkwienie Polski w Unii to jak zaszywanie się w worku z trupem” . Czy będziemy czekać aż ten trup zacznie nieznośnie cuchnąć? Bo pięknie pachnieć przestał już dawno.




Komentarze
Pokaż komentarze (19)