Kultura 8.08.2026, 09:45 Samotność i Iwaszkiewicz Pierwszego okresu w Ameryce chyba bym nie przetrwał bez Iwaszkiewicza. Wszystkie dni były do siebie podobne jak dolar do dolara; dwanaście godzin spędzałem przy obowiązku, siedem w wąskim jak półka łóżku, w którym nie do pomyślenia...
Polityka 24.06.2026, 10:47 Zrozumieć Ukrainę Kolejny brytyjski premier (Keir Starmer) wyprowadza się przedwcześnie z siedziby Rządu Jego Królewskiej Mości przy Downing Street 10 w Londynie. Czy razem z nim z tejże siedziby wyprowadzi się przedwcześnie również koncepcja...
Polityka 30.05.2026, 09:49 Siedmiu wspaniałych Coraz bardziej wnerwia mnie depresyjny ton polskiej publicystyki. Konkretnie chodzi mi o dziwne rozdwojenie jaźni cechujące naszych publicystów, którzy z jednej strony cieszą się, że jeszcze Polska nie zginęła, ale z drugiej strony...
Polityka 25.05.2026, 09:34 Niezatapialny prymat Ameryki Na początku lat siedemdziesiątych XIX wieku największy rosyjski pisarz Fiodor Dostojewski kazał jednej ze swoich postaci wypowiedzieć następujące słowa: „Wobec Amerykanów jesteśmy jak małe dzieci i trzeba się urodzić w Ameryce...
Polityka 12.05.2026, 09:45 Jakobini naszych czasów W Ameryce przy odnawianiu prawa jazdy długo deklarowałem się jako demokrata. Partii Demokratycznej miałem dosyć już na początku drugiej kadencji Obamy, ale nic z tym nie robiłem. Przestałem jedynie chodzić na wybory. Dopiero w 2023...
Polityka 4.05.2026, 09:28 Zbiorniki myśli czy iluzji? Spytałem sztuczną inteligencję, co to właściwie jest think tank. Bo gdzie się człowiek teraz nie obróci, tam zaraz pchają mu się przed oczy i do uszu te dwa modne słowa. Sztuczna inteligencja odpowiedziała, że think tank to, w...
Polityka 27.04.2026, 09:26 O pretendentach do statusu ponad miarę Niemcy po 1871 roku miały wszystko, co ze swoim potencjałem demograficznym, gospodarczym i militarnym były w stanie kiedykolwiek osiągnąć. Na północnym wschodzie ich zjednoczone państwo ciągnęło się szerokim pasem wzdłuż...
Polityka 17.04.2026, 09:13 Ameryka i pięćdziesięcioletni marzyciele bez gitar Do Ameryki trafiłem stopniowo. Najpierw na parę lat, później na stałe. W Ameryce była biblioteka. Dużo do niej chodziłem, żeby uzupełniać wiedzę fachową. Gdy wiedza fachowa zaczynała wychodzić mi bokiem, przenosiłem się schodami...