http://blogroku.pl/2012/kategorie/plusy-i-minusy-jana-filipa-libickiego,3cs,blog.html
Mamy więc do czynienia z pewnym paradoksem – im więcej deklaracji premiera o skręcie w lewo, tym bardziej realnie, konserwatyści są górą… No ja się tylko cieszę, choć ta polemika była zaskakująca…
No i jesteśmy po rządowym liftingu. Jacek Cichocki jest szefem Kancelarii Premiera, Bartłomiej Sienkiewicz – Ministrem Spraw Wewnętrznych, a Jan – Vincent, czy inaczej – Jacek Rostowski, stały uczestnik spotkań konserwatywnej grupy Jarosława Gowina, - wicepremierem.
Równocześnie wczoraj Donald Tusk przeprosił Agnieszkę Holland za słowa Stefana Niesiołowskiego o jej córce i zwołał spotkanie w swojej Kancelarii, na którym wyrażono wolę – docelowo – stworzenia jednego projektu o związkach partnerskich. Wyrażono to – to prawda – w atmosferze dość zaskakującej polemiki jednego z ministrów z gospodarzem.
Z jednej strony są więc realne działania, realne nominacje – bo wszyscy trzej wczoraj nominowani kojarzą się zdecydowanie ze środowiskami konserwatywnymi – z drugiej – ciepłe słowa, przeprosiny, pewien zaskakujący dialog i deklaracje. Mamy więc doczynienia z pewnym paradoksem – im więcej deklaracji premiera o skręcie w lewo, tym bardziej realnie, konserwatyści są górą… No ja się tylko cieszę choć ta polemika była zaskakująca…
Tu polityka zaczyna swój dzień www.300polityka.pl



Komentarze
Pokaż komentarze (20)