16 obserwujących
200 notek
229k odsłon
1077 odsłon

Niezła draka, Schetyna nie poparł Timmermansa, "swojaka"

Wykop Skomentuj15

Z poniedziałkowego poranka w radio TOK FM, z rozmowy, jaką przeprowadziła pani redaktor Dominika Wielowiejska, z europosłanką Różą Thun wynikło, że szef Platformy Obywatelskiej, w zakulisowych, partyjnych  rozmowach, kiedy dyskutowano o kandydatach na przewodniczącego Komisji Europejskiej nie poparł kandydatury Fransa Timmeramasa. Nie poparła go też sama pani R.Thun, tłumacząc się tym, że jako chadeczka, tak, tak, ta pani jeszcze się do takiej przynależności przyznaje, nie mogła poprzeć socjalisty, choć ponoć bardzo chciała, by F.T. przewodniczącym KE został. Tak oto wyłazi na wierzch zakłamanie "platformersów", zresztą nie tylko ich, którzy tak mocno krytykowali premiera Morawieckiego za utrącenie kandydatury Timmermansa na szefa Komisji, a sami też się do tego przyczynili. Do tego przyczynili się także eurodeputowani z innych krajów, ale postawa polskich liberałów może co najmniej dziwić. Timmeramns tak się bardzo starał, wspierał polską opozycję, jak tylko mógł, taki był "amerykancki", czyli unijny, a tu taka niespodzianka.

Dlaczego nasi liberałowie taką postawę przyjęli, nie wspierając Timmermansa, skoro chcieli, by ten "zasłużony" Holender przewodniczył KE? Po pierwsze, dlatego, że niekoniecznie widzieli w Holendrze swój partyjny, unijny interes, a przede wszystkim dlatego, że popieranie Timmermansa mogłoby mocno zaszkodzić Platformie w wyborach do polskiego parlamentu. Po drugie, bo oni zwykle co innego mówią, a co innego robią. Teraz i pan Timmeramns przekonał się, że w polityce nie liczą się przyjaźnie, a tylko interesy.

Wykop Skomentuj15
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka