Oczywiście jest to wszystko związane z głębokim kryzysem w PiS i upadkiem autorytetu Jarosława Kaczyńskiego, który przestał być hegemonem po prawej stronie sceny politycznej. Donald Tusk w tych nowych warunkach wyraźnie czuje się nieswojo i dlatego cały ciężar polaryzacji przeniósł na prezydenta Karola Nawrockiego

Przez cały tydzień media sprzyjające koalicji rządzącej grzały tylko jeden temat i chociaż akurat afera Zondacrypto trochę przeczy teorii o końcu POPiS-owej wojny, bo zdecydowanie jest odgrzewanym kotletem, to już dziś widać, że następne odcinki tego serialu będą celowały w prezydenta. Najdobitniej świadczy o tym najnowszy wpis Donalda Tuska na portalu X:
https://x.com/donaldtusk/status/2093952037587145134
Finezji tutaj nie ma żadnej, ale trudno po Tusku spodziewać się finezji, za to mamy tu do czynienia z bardzo celnym i widowiskowym strzałem w stopę. Nie trzeba być wróżbitą Maciejem, żeby przewidzieć z jakimi ripostami autor prowokacji w pierwszej kolejności musiał się zmierzyć. Pod wpisem natychmiast pojawiły się zdjęcia Donalda Tuska z Władimirem Putinem i innymi „ciekawymi” postaciami. Sklejanie prezydenta Karola Nawrockiego z aferą Zondacrypto, samo w sobie jest dość desperackim działaniem, a w takiej formie i treści wygląda jak sabotaż i to wymierzony w działania Donalda Tuska, nie prezydenta. Operacja Zondacrypto odgrzewa POPiS-ową wojnę, jednak to prezydent Karol Nawrocki jest głównym celem, czego atakujący nawet nie ukrywają, ale ich problem polega na tym, że więcej zaliczają rykoszetów niż trafień do celu.Władza wykonawcza
Główna batalia zacznie się w Sejmie, gdzie po raz trzeci koalicja rządząca będzie chciała odrzucić weto prezydenta do ustawy o kryptowalutach. Z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że to się nie uda, ale wtedy Donald Tusk wykona kolejny przewidywalny ruch. Ustawa czwarty raz zostanie przegłosowana i to w niezmienionej albo w nieznacznie zmienionej formie. Takie działanie ma postawić prezydenta Karola Nawrockiego pod ścianą, bo w połączeniu z szantażem Zondacrypto kolejne weto rzeczywiście może być zadaniem niełatwym. Nie znaczy to wcale, że prezydent Karol Nawrocki temu szantażowi ulegnie, ponieważ polityka Dużego Pałacu również jest bardzo czytelna i zdecydowanie ukierunkowana na wysadzenie Donalda Tuska z fotela premiera
Na razie próba zastąpienia starej wojny polaryzacyjnej nie tyle nowym, co wzmocnionym frontem walki z prezydentem, nie przynosi pożądanych rezultatów, co więcej przynosi przeciwne rezultaty. Podczas wystąpienia Donalda Tuska na Campusie Polska Przyszłości doskonale te opłakane rezultaty podsumował młody człowiek, przypominając notowania Tuska i całego rządu, w intencji odesłania lidera Koalicji Obywatelskiej na emeryturę. Jednocześnie notowania prezydenta Karola Nawrockiego wyglądają zupełnie inaczej i lepiej niż wynik wyborczy.
W ostatnich badaniach prezydenta popiera 54 procent Polaków i o takim wyniku Donald Tusk może tylko pomarzyć. Obojętnie, jak duże baty będzie zbierał Tusk, z frontalnego ataku na prezydenta Karola Nawrockiego na pewno nie zrezygnuje, ba żadnych innych narzędzi polityczny nie ma i nie będzie miał
https://www.patrzymy.pl/a-to-sie-donald-podlozyl-i-wylozyl/
Zonda…zonda…zondakrypto. Ścigania, zatrzymania, zarzuty itd. Kręcenie korbą bo przecież może zapomną o Kacprzyku i milionach, rozkradzionych pieniądzach przez PO dla powodzian,zoofili Kamili z Kłodzka i wielu innych…
Nie
Nie zapomną!



Komentarze
Pokaż komentarze (1)