Kasta pisowska rozkręca coraz bardziej swoją działalność. Już jadą walcem nie oglądając się na skutki, które ich tak naprawdę nie interesują. Wszystko albo nic, hasło odkrywające intencje, które teraz chcą zrealizować. Stworzyli nową narrację, które się będą trzymać jak pijany płotu. Byli uchodzcy, LGBT, teraz są sędziowie. Nowe odkrycie kasty PiS, pokazuję, że każdy może stać się ich wrogiem, kiedy widzą jaki nośny jest ten temat.
PiS we wszystkim i u każdego widzi jakieś ukryte sprawy i rzeczy, takie chore halucynacje. Chore urojenia, które pózniej przenosi do rzeczywistości. W tej chorobie, tak sądzi jest jakaś metoda. Metoda na przyciągnięcie uwagi od rzeczywistych problemów, afer i skandali z ich udziałem. Przecież nie mogą sobie dać narzucić narracji o Banasiu, o korupcji gdzie się przewija nazwisko Jakiego, czy o chamskiej i perfidnym skandalu z okradaniem PCKa. To wszystko z ostatnich, więc trzeba o jakoś przykryć, krzycząc o kłamstwach o sędziach komunistycznych. Dlatego kasta PiS tupie nóżkami codziennie, że sędziowie to problem najważniejszy a nie Banaś, Jaki, SKOKi, Kempa czy też Kaczyński z niezapłaconą faktura.
Kasta PiS ma swoje długie macki. Jedna z macka istniał i prawdopodobnie istnieje jeszcze w ministerstwie sprawiedliwości. Tam opracowany jest plan hejtu. To tam pod ochroną zaufani Ziobry knują co i komu należy dołożyć. Kogo ukarać a kogo chronić. To w ministerstwie rozstrzygają się zasadnicze plany, które kasta pisowska będzie wykonywać. Podobna macka istnieje w TVPiS. Tam wymyślają metody obrzucania błotem kłamstwa i pomówień wszystkich niewygodnych. Kurski to jedna z odnóg pisowskiej kasty. Istotny jak nie najważniejszy element w układance kasty.
Kasta PiS zmuszona została do szybkiego działania. Już przestali ukrywać o co im tak naprawdę chodzi. To co jeszcze było gdzieś poukrywane, przykryte obłudą, teraz zostało ujawnione w zasadniczy sposób. Nie chodzi jakieś sądownictwo, nie ważni są sędziowie nawet czy ktoś nabył prawa za komuny, tutaj chodzi o przekazanie informacji, nawet tak bezsensowne i głupiej, że jest niesprawiedliwie. Suweren musi dostać jasny przekaz a raczej wytłumaczenie dlaczego kasta PiS atakuje sędziów. Takie straszenie komunistami jest więc jak bardziej na miejscu. Suweren to łyknie jak połykał nie takie kretyńskie rzeczy, które kasta wypuszczała. Teraz wszyscy są zajęci obrona sędziów i o to chodzi, to przykrycie spraw i afer bieżących, jak również tych które za chwilę wypłyną.
PiS wymyślił sobie patent na rządzenie. Wymyślił sobie nie tylko wroga ale sposób zakłamanie rzeczywistości. Powtarza jak mantrę, że istnieje jakaś kasta sędziowska a sam jest kastą i to w dodatku czarną i totalną. Ich działacze, funkcjonariusze, wysoko postawieni członkowie kasty z naczelnym prezesem, to co wmawia innym jest faktem u nich samych. Odwrócenie narracji to metoda na życie w nierzeczywistości. Dzisiaj jak widać w całości pokazała swoje brudne, ohydne oblicze. Teraz już gdy jawność jej istnienia stała się faktem, nic już nie zatrzyma. Będzie parła do przodu nie oglądając się na ofiary i skutki.
Inne tematy w dziale Polityka