5 obserwujących
629 notek
153k odsłony
72 odsłony

Polska jest jedna, ale nie dla Kaczyńskiego.

Wykop Skomentuj1

Z obłudnym przekazem, jesteśmy pouczani, że Polska jest jedna, że jej dobro jest najważniejsze. Władza epatuję tym przekazem, jednocześnie pokazując, że tylko Polska jest dla wybranych. Ustami Kaczyńskiego wyrzuca większość społeczeństwa poza nawias polskości. Jest hołota i suweren, są zdradzieckie mordy i beneficjenci dobrej zmiany, jest bydło ale i potulne owieczki. Są idioci i złodzieje, no i oczywiście wierni i oddani. Polska wasza i Polska nasza. Polska jedna, ale nie dla Kaczyńskiego.

Już za pierwszych rządów kasty Kaczyńskiego, był totalny podział, na lepszych i gorszych. Ci posłuszni i oddani, mieli korzyści, ci niepokorni, byli niszczeni. Wtedy wydawało się, że pazerność na władze Kaczyńskiego ma jakieś granicę przy wykluczeniach i dzieleniu Polaków. Były jakieś chamskie i perfidne porównania, jak ZOMO, ale w jakiś granicach pisowskiej wtedy przyzwoitości. Dzisiaj, gdy się na to patrzy, ma się wrażenie, że to był jakiś swoisty test na ile się może władza pisowska posunąć. Jeszcze wtedy w znaczący sposób nie dewastowała i niszczyła ludzi. Teraz, po pięciu latach dopuszcza się już totalnej agresji, depcze sumienia, dewastuję ludzkie poczucie godności. Skala wykluczenia i odczłowieczenia przekroczyła już całkowicie granice jakiekolwiek.

Polska jako jednolite państwo nie istnieje od pięciu lat. Kaczyński w sposób brutalny podzielił kraj na dwie części. Tą lepszą, oczywiście Kaczyńskiego i na tą gorszą hołoty. Podział który pozwala na wygenerowanie w tej lepszej zachowań odstępujących od wszelkich norm i zasad i ta gorsza, gdzie normy i zasady są narzucane w chamski i perfidny sposób przez Polskę lepszą Kaczyńskiego. W jednym państwie się zarządza, w drugim w tym lepszym panuję. Obie jednak istnieją bez zależności. W jednym istnieją plus, drudzy są minusami. Polska profitów, druga wykluczeń.

Dzisiaj podział na Polskę jest wyznacznikiem polskości. Istnieją Polscy i ideologia. Gorszy sort i posłuszny lud, który za obietnice jest gotów strzec granic Polski Kaczyńskiego. Ten wierny, oddany, chociaż ciemny i toporny lud, jest trzymany za twarz bo tego sam oczekuję i prosi, by tego nie luzować. Gorsi ludzie w mniemaniu właściciela lepszej Polski, nie maja takich samych praw do przebywania przy wspólnym dzieleniu się swobodami. Mają tylko jedno zadanie, które w władczy sposób nakazał pan i władca, być i siedzieć cicho. Nie wolno epatować swoje niezadowolenie. Grzeczni i w posłuszeństwie oczekiwać i spełniać fanaberie właściciela, czyli brać to co daję, podziękować i zagłosować. Nie ma pola tutaj do dyskusji, a każdy bunt, to konsekwencje i odczłowieczenie. Każdy buntownik przynależy do hołoty i zdradzieckiej mordy. Jest bydłem, który nie rozumie, że Polska ma być jedna, ale według praw, zasad, norm Kaczyńskiego.

Wizja jednej Polski według Kaczyńskiego, to piramida na której szczycie są swoi, prawdziwi i jednocześnie posłuszni. Na samym dnie, na końcu u podstawy jest tylko hołota i bydło, które należy należy tresować, ćwiczyć i pacyfikować. Polska jedyna na innych zasadach. Polska Kaczyńskiego i Polska moja, która musi znosić całe to poniżenie. Polska to dom, który jest w ruinie.

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka