7 obserwujących
752 notki
175k odsłon
123 odsłony

Kwarantanny dzień dziesiąty.

Wykop Skomentuj2

Czytając i obserwując reakcję ludzi, którzy na wirusach zjedli nie tylko zęby. Słuchając fachowców co może spowodować covid19 w organizmie człowieka, dochodzę do wniosku, że sam fakt przejścia a raczej bycia w grupie ludzi, którzy są nosicielami wirusa i niby wyzdrowienia, nie kończy jeszcze tematu w zakresie covid19. Moim zdaniem to dopiero początek w walce z wirusem. Walka chyba o wiele większa, niż się wszystkim wydaję. A tym bardziej ja sobie zdaje sprawę, obserwując fachowców, którzy ostrzegają przed powikłaniami po ozdrowieniu.

Każda choroba, wypadku wirusów tym bardziej, niesie za sobą pewny rodzaj powikłań. Nawet niby głupia grypa naznacza w pewien sposób swoje piętno. Tym bardziej jest z covidem. Już na tym etapie, gdy jeszcze do końca nie jest poznany koronawirus, wręcz jest na etapie początkowym, trzeba mieć swój organizm pod kontrolą. Wiadomo, że nikt się nie zainteresuję skutkami zarażenia wirusem. Trzeba samemu zrobić odpowiednie badania we własnym zakresie. Profilaktyka będzie istotną sprawą na następne dni, tygodnie, miesiące, prawdopodobnie lata.

Pierwszy etap i to najważniejszy to kontrola płuc i serca. To w tych narządach covid robi największe spustoszenie. Nawet po ozdrowieniu w płucach i sercu następują pewne zmiany. Trzeba zrobić odpowiednie badania, prześwietlenia. To pierwsza rzecz jaką zrobię już w listopadzie albo na początku grudnia. Zdaję sobie sprawę, że może mi się to nie udać, bo wzrost zachorowań może doprowadzić do tego, że pewne kontrolne badania zostaną zawieszone. Na pewno nie odpuszczę tego tematu. Będę też oczekiwał z drugiej strony, nawet żądał aby to państwo mi w tym pomogło. Jakby nie było leży to w interesie państwa, żebym był zdrowy. Tak na marginesie, wiem, że ich to nie interesuje i jak zwykle pozostanie mi włączyć w kontrolne badania prywatne podmioty.

Dzisiaj walka o zdrowie i życie nabiera innego formatu. Jest tak samo ważna jak nie bardziej istotna od walki z covid w organizmie. To być albo nie być w zdrowiu na całe życie. Tego tematu nie odpuszczę, chociażbym miał walczyć z wiatrakami. Wiem, też że państwo zostawi mnie z tym samym. Zresztą jak zwykle ostatnio. Tak jak było z szczepionkami na grypę i testami na covi19. 

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości