Sondażowo wygląda to dla opozycji tragicznie. Blokada umysłowa Polaków, którzy oczekują katastrofy, głosują w sondażach za zwycięstwem PiS, staje się już dzisiaj niemożliwa do przewidzenia co do skutków wyboru. Suweren pisowski chce tego co już ma, ale oczekuje jeszcze więcej. Tępa nadzieja na więcej, jest już w dniu dzisiejszym tak absurdalna, jak to, że tylko w jakiś chorych głowach może się spełnić. PiS o tym wie, że im więcej obieca, tym mnie to wypełni.
Opozycja cokolwiek dzisiaj zrobi czy obieca, nie ma szans na zwycięstwo. Sam fakt, że coś próbuje jest jakimś jasnym sygnałem, że walka to jedyny opór dla tej władzy. Muszą pokazać, że nie tylko coś mają do powiedzenia, co bardziej uświadamiać, że to co proponuje władza to czysta propaganda i populizm. Ostrzegać, że za chwilę nadejdzie krach finansów, że nieuniknione będą podwyżki praktycznie wszystkiego. Czy to zrozumie lud pisowski? Raczej pójdzie dalej i popierać będzie, aż do klęski państwa.
Obecny sondażowy beton poparcia dla władzy i zwycięstwo jesienne zaistnieje w świadomości gorszego sortu jako porażka. Być może przyjdzie zniechęcenie i apatia z tym związana. Ale istnieje jeszcze światło a nie światełko w tunelu, że porażka w sejmie, będzie wygraną w senacie. Tego boi się Kaczyński i już głośno mobilizuje swoich wiernych do większej mobilizacji. Opozycja ma ogromne szanse być tamą w senacie, która w jakiś sposób nie pozwoli na całkowite zdewastowanie Polski. Istnieje rzecz do tej pory niewyobrażalna, że Kaczyński zrobi dosłownie wszystko, żeby senat był iluzoryczny i niemy. Dla tego człowieka nie ma rzeczy niemożliwych. Łamanie konstytucji już ma sprawdzone, więc co to dla niego, żeby opozycyjny senat sprowadzić do poziomu spotkań towarzyskich.
Opozycja przegra sejm, ale wygra senat. I to zwycięstwo będzie, chociaż sejmowa porażką przykryte, na tyle istotne, że pokaże ludziom prawdziwość działań pisowskiej władzy. Senat zwycięski pozwoli też złapać wiatr do dalszego zjednoczenia, może nie w formie partii, całej opozycji. Sygnały pozytywne już są, więc schować trzeba co niektórych ambicje i dalej walczyć z totalną władzą Kaczyńskiego.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)