5 obserwujących
366 notek
109k odsłon
168 odsłon

Niewygodny Morawiecki.

Wykop Skomentuj2

Jeśli opozycja ma problemy wewnętrzne, gdzie rozliczenia przywództwa jest kwestia czasu, to Kaczyński ma o wiele większe kłopoty wewnątrz swojego ugrupowania. To, że Ziobro stał się obecnie wielkim rozgrywającym można było się spodziewać. Jego ego wciąż jest nienasycone i oczekuję jeszcze większej władzy, którą prędzej czy pózniej od prezesa uzyska. Dziwne jest jednak zachowanie Szydło, która w swojej nienawiści do Morawieckiego, będzie go teraz nie tylko zwalczała, co zrobi wszystko, żeby usunąć go z premiera. Zemsta pokropiona wendetą to plan kobiety samej porażki.

Kaczyński musi poszukać kogoś kto będzie winny porażki wyborczej. Procentowo i z ilością mandatów wygląda dość dobrze, ale milion głosów więcej uzyskanych przez opozycję, to wizerunkowa porażka. Utrata dobrego samopoczucia prezesa, że poparcie milionowe utracił, doprowadzić musi do rozliczeń. Nie mogą przecież być to jakieś pionki, mniej istotni funkcjonariusze, ale też nie może utopić nikogo ważnego, np premiera. Przeprowadzając pozorowane konsultacje, Kaczyński tak naprawdę zdaje sobie sprawę, że cokolwiek zrobi wywołaj tsunami wewnątrz partii. Szydło z Ziobro plus tak zwany zakon, chcą uwalić Morawieckiego. Każdy z nich ma swój cel i zemstę. Ziobro bo ma mnie władzy i stracił kontrole w spółkach, Szydło bo utraciła stanowisko przez Morawieckiego a zakon nie znosi jego przeszłości bankstera. Zresztą układy jakie panowały za czasów Szydło, teraz naruszyły ich spokój. Widać było, że pewne sprawy zostały zrobione przeciw premierowi, żeby go w jakiś sposób upokorzyć. Samo poparcie Kaczyńskiego to za mało i on o tym wie. 

Morawiecki jako obce ciało w całej układance pisowskiej, nie mając zaplecza tylko chwilową fascynacje prezesa, musi prędzej czy pózniej stracić stanowisko. Pomysł na jego zagospodarowanie w innej roli jest właśnie tym, że brak pomysłu. Można oczywiście zrobić go wice od wszystkiego i niczego tak jak była Szydło. Jakoś ciemny lud to zrozumie, dopiero początek czteroletnich rządów. Problem jest zgoła inny. Morawiecki jest twarzą wszystkich ostatnich obietnic i zmian. Jak wytłumaczyć, że musi odejść i dlaczego, może być ciężkie do zrozumienia dla gospodarki.

Pozbycie się Morawieckiego raczej nie nastąpi przed wyborami prezydenckimi. Wizerunkowe ryzyko które istnieje, stłamsi zakusy na taką zmianę. Wakacje będą jednak okresem przełomu. Wszystko też będzie uzależnione, czy jak zniesie operacje prezes, który jest namawiany na zostanie premierem. Morawieckiego los został przesądzony i było to widać w trakcie wieczoru wyborczego. Czy będzie to miękkie lądowanie, czy twarde zesłanie, pokaże humor Kaczyńskiego.

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka