5 obserwujących
359 notek
108k odsłon
78 odsłon

Zwycięstwo ponad wszystko.

Wykop Skomentuj1

Jeśli ktokolwiek jeszcze miał złudzenia, po co Kaczyńskiemu była wymiana sędziów i prokuratorów na swoich, to teraz wszystko stało się wiadome. Gdy coś jest nie po myśli władzy, to sądy mają to naprawić. PiS w chorej ambicji i zawłaszczania państwa zrobi dosłownie wszystko, żeby zwyciężyć, nawet gdy przegrało wybory. Dzisiaj to sąd ma ostatecznie zadecydować, a raczej zagłosować kto zwycięży w senacie. Demokracja i wyborcy zostały właśnie zastąpione przez instytucje całkowicie podległą władzy. 

Władza pokazała swoja dyktatorską, prawdziwą twarz. Można kwestionować i nie zgadzać się z pewnymi rzeczami. Jest demokracja, która ma różne formy weryfikacji pewnych spraw, ale gdy ma się służebną prokuraturę i sądy, to o wynik PiS może być spokojny. Jakie jest oczekiwanie Kaczyńskiego, tak się stanie. Nie po to się ma swoich wiernych funkcjonariuszy, żeby teraz nie pomogli wygrać wybory w sposób nie demokratyczny. Przecież wiadomo, kto będzie liczył powtórnie głosy. 

PiS zdaję sobie sprawę, że gdyby nie był pewny pozytywnego efektu ponownego przeliczenia głosów, to by nie ryzykował ośmieszenia. Przecież, gdy sąd rozpatrzy negatywnie odwołanie wyborcze, to Kaczyński się po prostu ośmieszy. Na taki efekt nie może sobie pozwolić. On jest dlatego pewien, że jego nominaci odwrócą losy senatu. Takie prawdopodobnie ma złożone obietnice przez sędziów, którzy to będą rozpatrywać. Inaczej by nie ryzykował śmieszności.

Teraz wyborcy, którzy zagłosowali za wybranymi już senatorami, a teraz zostaną oszukani, powinni stanowczo i dosadnie pokazać Kaczyńskiemu, że nie ma na takie oszustwo miejsca. Muszą pokazać, że dyktatorskie zapędy prezesa w Polsce nie przejdą. Nie można stać się biernym i położyć po sobie uszy, bo gdy to się Kaczyńskiemu daruje, to pozwoli mu się już całkowicie na wszystko. Na razie on sam jak i jego ludzie boją się w jakiś sposób tłumu. Być może obserwuje, ale też na pewno rozpatruje jak daleko się może posunąć w stłumieniu niezadowolenia społeczeństwa. Będzie krok po kroku przekraczał granicę ograniczająca swobody obywatelskie. Kwestia czasu jest gdy brutalizacja władzy przejdzie na inny pułap. Dlatego nie można pozwolić, żeby owładnięty władzą jeden człowiek niszczył demokracje i wprowadzał rządy dyktatorskie. 

Dzisiaj testowana jest uczciwość ludzka. Czy dla dobra PiS warto się będzie zeszmacić i zrobić dobrze Kaczyńskiemu, czy uczciwie spojrzeć na prawdziwość wyborów. Teraz jest ten moment, który zaważy na ustroju całego państwa. Dyktatura pokazuję nowe oblicze. Posuwa się i nie będzie miała zahamowań. Teraz oszustwem wygra wybory do senatu, za chwile podważy inne formy demokratycznych wyborów. Kaczyński nie musi zmieniać konstytucji, on pisze swoja nową, bez akceptacji kogokolwiek. Zrozumiał, że tylko w ten sposób będzie rządził po wsze czasy i stanie się nieśmiertelny politycznie. Kaczyński pokazuje, swój model dyktatury demokratycznej. I wie, że nikt mu się nie sprzeciwi. Polacy a w szczególności suweren ma mordy zapchane socjałem więc z lenistwa i kunktatorstwa zgodzi się na dyktaturę prezesa. Woli być trzymany za twarz bo tak polubił. 

Kiedyś Polacy potrafili się przeciwstawić dyktatorom. Nie było pozwolenia na ograniczanie wolności i swobód. Czasy były ciężkie i krew spływała po ulicach. Bohaterowie tamtych czasów oddawali swoje drogocenne życie w imię wyzwolenia się z ucisku dyktatury. Polacy byli dumnym i honorowym narodem, który w ciemnych latach komunizmu pokazywali swoje niezadowolenia. Mimo tragedii i ofiar nie bali się przelewania krwi. Nie dbali o swoje dobro, liczyła się Polska. Teraz Kaczyński rzucił Polaków na kolana. Robi z Polakami i Polską to co sobie w chorej wyobrazni wymyślił. Można było lekko z przymrużeniem oka traktować rzeczy, które PiS robił. Teraz zagrożona jest demokracja. Jeśli pozwoli się na dalszą destrukcje państwa przez Kaczyńskiego, to będzie tylko na nasze życzenie.

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka