Szpargały
Świat przedwojenny przeobraża się na naszych oczach w legendę, dla jednych przetkaną światłem i barwą, dla innych – wrażliwych na propagandę – pełną cieni. Edward hrabia Raczyński, 1991
12 obserwujących
159 notek
39k odsłon
368 odsłon

Przez Patagonię i Ziemię Ognistą do Atacamy (07)

Lago Pehoe
Lago Pehoe
Wykop Skomentuj3

Poprzednia część TU


Dzień 8

   W tym dniu mamy zobaczyć na własne oczy 8 cud świata według www.VirtualTourist.com. Głosowało na to miejsce 5 mln osób, a do wyboru było 330 lokacji. Jednak zanim będziemy zwiedzać Park Narodowy Torres del Paine czeka nas ….podziemna wizyta w jaskini Milodona. Jaskinia ta leży po drodze do Parku, więc nie stwarza problemów jej zwiedzanie. Jest rzeczywiście duża, prawie jak Macocha w Czechach. Jest jednak bardziej wypłaszczona. Miejsce jest całkiem przyjemne (nie wieje), obok kasy biletowej jest mini muzeum. Jednak więcej w nim wyobrażeń i kreacji niż faktów. Przy wejściu (wyjściu) z jaskini grupa miejscowych naukowców postawiła ogromną betonową figurę zwierzęcia, lemura giganta, podobno wymarłego kilkaset tysięcy lat temu, odkrytego własnie tu w 1896 r.. Koszmarek ten trudno ominąć, a psuje on urok miejsca.

imageJaskinia Milodona

image

   Guanako jest ssakiem z wielbłądowatych Ma zgrabny kształt ciała (np. w porównaniu z lamą), nieco uniesioną szyję, małą głowę. Ubarwienie płowe z wierzchu, białe od spodu. Sierść jest wełnista. Osiąga nieco ponad 2 m długości i 90-130 cm w kłębie. Może ważyć do 70 kg. Zamieszkuje tereny położone wysoko w górach Ameryki Południowej. Zwierzęta te są szybkie, rozwijają prędkości do 50 km/h. Dożywają 20 lat. Są roślinożerne. Żyją stadnie. Stado może liczyć do 20 osobników, jednak te które spotykaliśmy były mniej liczne. Jak to w porządnym stadzie powinno być, samic jest kilka, kilkanaście, a samiec przywódca jest jeden. 

imageCennik przy wjeździe do parku

   Zwiedziliśmy południową i wschodnią część Parku. Wjechaliśmy przez Rio Serrano i dotarliśmy do południowego brzegu Lago Grey, skąd widoczny jest jęzor lodowca Grey wpływający do jeziora od strony północnej. Następnie przemieściliśmy się do Salto Chico i zahaczając o malutką wysepkę na Lago Pehoe z hosterią dotarliśmy do Salto Grande. Stamtąd wzdłuż Lago Nordenskjold przez Cascada Paine droga powiodła nas do wschodniego brzegu Laguna Azul. Niestety wieże – jak widać na zdjęciu – do końca nie odkryły się przed nami. Może następnym razem….

imageLago Pehoe

imageSalto Chico

imageMostek prowadzący do Hosteria Pehoe, położonej na wyspie na jeziorze Pehoe

imageSalto Grande

image

   Spotkaliśmy wędrującego równolegle do drogi pancernika. Pancernikowate to rodzina ssaków łożyskowych zaliczanych do rzędu pancernikowców. Rozróżnia się aż 20 gatunków tych zwierząt. Pancerz okrywa niemal całe ciało z wyjątkiem spodniej części tułowia i wewnętrznych stron kończyn. Pomiędzy łuskami występuje elastyczna skóra zapewniająca im ruchliwość. Zamieszkują Amerykę południową. Są mięsożerne. 

imageGuanako

imageCuernos del Paine

image„Guanako Torres”

imageLaguna Azul

imageFlamingi (analizując opisy internetowe raczej chilijskie, niż andyjskie)

imageNandu, inaczej struś papmpasowy, szybko biegający nielot (po prawej)

   Mimo silnego wiatru pogoda jest przepiękna, słońce wysyca kolory nieba i ziemi. Wysoko na niebie szybują majestatycznie kondory. Szary granit gór przykryty jest czapą czarnych skał osadowych. Drzewa szturmują podnóża gór, przechodząc wyżej w niską zieleń, a dalej w skały, miejscami czeszące warkocze spadającej z nich wody, miejscami spiętrzające ją w bulgoczące wodospady przypominające ogromne jacuzzi. Łabędzie czarnoszyje na wodzie przypominają białym korpusem grzywy fal (szyi i głowy z daleka nie widać). Brodzące flamingi nie są tak piękne jak spłoszone do lotu.


Dzień 9

8 godzinna wyprawa statkiem do stóp lodowców Balmaceda i Serrano po Fiordzie Ostatniej Nadziei rozpoczyna się 0 8.00 w Puerto Bories oddalonego o 4 km od centrum Puerto Natales. Lodowce położone są w Parku Narodowym Bernardo O’Higgins, nazwanego tak na cześć generała, pierwszego przywódcy Chile. Park sąsiaduje m.in. ze znanym już Parque Nacional Torres del Paine. W podróż zabiera nas dwumotorowa łódź wycieczkowa Juana Rodriguez, należąca do kompanii Turismo 21 de Mayo. Może pomieścić 64 osoby.

  Wycieczkę reklamuje własciciel łodzi: Este espectacular viaje es imperdible si visitas nuestra ciudad.  Te invitamos a conocer el increíble mundo de los fiordos. En el trayecto podrás apreciar flora y fauna nativa, visitar los Glaciares Balmaceda y Serrano y disfrutar un rico Whisky con hielo milenario. 

image  Obydwa lodowce, które chcemy zobaczyć, są lodowcami pokrywającymi zbocza góry Monte Balmaceda w południowej części Parku Narodowego O’Higgins, w pobliżu ujścia rzeki Serrano.

imageKolejne siedlisko kormoranów

imageFiord Última Esperanza

imageLodowiec Balcameda

imageWidoczny wodospad to ten, który na poprzednim zdjęciu jest na dole po prawej stronie, tyle, że z bliska

imageLodowiec Serrano z daleka

imageLodowiec Serrano z bliska

   Do lodowca Serrano wiedzie droga przez las i ścieżka nad brzegiem jeziora, na którym kołyszą się bryły lodu. Przez przejrzystą wodę widać jak duża część lodu znajduje się pod powierzchnią.

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości