Więc jak pisałem w 3 ostatnich notkach mamy szczęśliwy koniec tego miejsca. Jacyś mega blogerzy z milionowymi odczytami się dziwią. NIe ma notek, nie ma komentarzy. Co to się stanęło? Został tylko rynsztok notek redakcyjnych, redagowanych przez kopiowanie z innych źródeł przez intelektualnych, a także językowych mocarzy. Podsumowaniem finalnej fazy rozwoju tego miejsca jest wpis znanego blogera, który jest gorącym polskim partiotą, gorącym patriotą ze wzgórz Golan a także gorącym patriotą kanadyjskim.
Otóż osobnik ten napisał i zadał pytanie:
"Semirunnij urodził się w Jekaterynburgu, a do Polski przyjechał w 2023 roku. Obywatelstwo otrzymał pod koniec sierpnia 2025 roku, mimo ofert reprezentowania innych krajów.
Chciałbym zapytać, kto mu to obywatelstwo dał?"
Czaicie państwo bazę?
Gad uciekł z Polsk w 1976 r. i, wojny żadnej nie było, prześladowany nie był, prześladowania 1968 go minęły. Studiował sobie. Przyjęła go Kanada, a gad się teraz dopytuje, kto to dał obywatelstwo Semirunnije'mu.
Więc nie dość, że złodziej, to bezczelna menda.
Dziękuję.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)