Pierwszy etap łatania dziury w ZUSie:
No i bardzo dobrze: im dłużej człowiek pracuje, tym wyższe otrzymuje świadczenia. Tylko czy to wystarczy? Ja się emerytury praktycznie nie spodziewam; za mało pracowałam (częste okresy bezrobocia), a poza tym czasy są bardzo niepewne (demografia). Przygotowuję się, że będę musiała dorabiać sobie jakoś do śmierci.


Komentarze
Pokaż komentarze (94)