Dzisiaj krótki tekścik o kobiecie, która zdecydowała się na odrzucenie udogodnień współczesnego świata:
Ilu z nas byłoby gotowych wyrzec się codziennego prysznica, kuchenki, centralnego ogrzewania czy pralki? Ja na pewno nie. :) No i jeszcze warto zauważyć, że owa pani nie ma dzieci. Gdyby je miała, zainteresowałaby się tym opieka społeczna. :)


Komentarze
Pokaż komentarze (6)