Czyżby powiew nowych, lepszych czasów?
Przyznam, że jestem tym zbudowana, gdyż większa swoboda, branie pod uwagę głosu uczniów i nauczycieli oraz „odmłodzenie” listy lektur mogłoby pozytywnie wpłynąć na skłonność młodych do sięgnięcia po książkę. Oczywiście głosów o braku wspólnego kodu kulturowego nie należy lekceważyć, nie bądźmy jednak takimi pesymistami. Literatura powinna się kojarzyć przede wszystkim z czymś przyjemnym, a nie tylko z ustawowym przymusem.




Komentarze
Pokaż komentarze (62)