Dera pytany w „Kwadransie politycznym” o termin szczepienia pierwszej damy Agaty Kornhauser-Dudy wskazał, że „jest ona nieczynną nauczycielką, więc nie będzie korzystała z przywilejów szczepienia dla nauczycieli, bo nie pracuje w tej chwili w szkolnictwie”. – A to jest przygotowane po to, żeby nauczyciele, którzy będą uczyli dzieci, byli zaszczepieni, żeby to po prostu odbywało się we właściwej kolejności – wyjaśnił.
– Myślę że nikt z kancelarii prezydenta – ani pan prezydent, ani pani prezydentowa – nie będzie przeskakiwał tej kolejki – podkreślił minister. – Bo to trzeba uszanować, bo to co rząd zaproponował, jest bardzo rozsądne, bardzo dobre i powinniśmy w tej kolejności się po prostu szczepić – zaznaczył Andrzej Dera. https://www.tvp.info/51566803/pierwsza-dama-nie-bedzie-korzystala-z-przywilejow-szczepienia-nauczycieli-tvp-info
I cała naród przed dylematem konstrukcyjnym prostym stanął. Prostym, bo sprawa jest cepowacie prosta więc pomoc musi być konstrukcyjnie prosta.
Dajemy swoją, robimy ściepę szczepionkową dla całej rodziny lub wysyłamy na szczepienie do Niemiec. Niemcy lubią pomagać, to może ściepa będzie zbędna.
Skazanie nieczynnej nauczycielki na pomoc respiratora w konstrukcji prostej nie jest brane pod uwagę.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)