Polacy są oburzeni faktem, że dzięki znajomościom niektórzy celebryci zaszczepili się na COVID-19 poza ustaloną kolejnością. Część internautów domaga się, by osobom łamiącym zasady nie przekazywać drugich, ostatnich dawek szczepionki. – Skoro doszło już do szczepienia, to powinniśmy doprowadzić do tego, aby było ono skuteczne – ocenia jednak w rozmowie z portalem tvp.info Tomasz Latos, poseł PiS, lekarz i przewodniczący sejmowej komisji zdrowia.https://www.tvp.info/51635001/szczepionki-na-covid-19-dla-celebrytow-dostana-druga-dawke
I wylazło to co wyleźć musi. Tomasz Latos sam będący lekarzem i przewodniczącym sejmowej komisji zdrowia oświadczył, że osobnicy biorący udział w kradzieży przez lekarzy eliksiru życia będą mogli ukraść dodatkową dawkę. Bo to była i jest kradzież.
Prawdę mówiąc, dodatkowa dawka lub dokładniej mówiąc dawka uzupełniająca, tym razem nie ma zostać ukradziona przez wymienione środowisko i ich wspólników tylko wręczona przez nieznanych nam jeszcze osobników. Może będzie to wspaniała uroczystość zakończona wspólnym ściskaniem, bo wszyscy będą zaszczepienie więc zdrowi.
Może będzie transmisja TVP i przedmowa w wykonaniu Kurskiego, bo TVP ma siłę rażącą i porażającą i skierowana jest do kilku milionów widzów. Tych chamów osranych przez Jandę i skowyczących jak kundle kopnięte, którzy siedzą na kwarantannie i pozamykali swoje firmy, bo się robić śmierdzącym leniom nie chce.
Całe szczęście w bajzlu wszczepiającym jest, że prokuratura która osaczyła Giertycha pozwoli ginekologowi na powrót do pracy, a my przez kilka lat będziemy mogli pisać o trwającym śledztwie. Znaczy tylko ci, co przeżyją. Bo może być tak, że trzeba szczepić celebrytów co dwa miesiące a szczepionek dla każdego nie starczy. W końcu jest to tylko eksperyment.



Komentarze
Pokaż komentarze (8)