Nie tylko Kazachstan
Blog jest pokłosiem moich zainteresowań związanych z Kazachstanem i Azją Środkową oraz zagadnieniami migracyjnymi, ze szczególnym uwzględnieniem repatriacji.
4 obserwujących
59 notek
45k odsłon
  1669   1

Kocha, lubi, szanuje - kto wrogiem, a kto przyjacielem Rosji jest?

Trzy najbardziej przyjazne kraje według Rosjan to obecnie Białoruś (58 proc. respondentów), Chiny (38 proc.) i Kazachstan (34 proc.), wynika z wyników sondażu przeprowadzonego przez socjologów rosyjskiego Centrum Lewady.

Jak widać w zestawieniu prowadzi Białoruś. W pierwszej dziesiątce przyjaciół znalazły się jeszcze Armenia, Indie, Azerbejdżan, Kirgistan, Syria, Niemcy i Kuba. Niemcy są jedynym krajem zachodniej Europy w „TOP10” - jak się czują w otoczeniu państw, które zdaniem wielu międzynarodowych instytucji mają problemy z utrzymywaniem na swoich terytoriach demokratycznych standardów? Najpewniej nie analizują relacji z Rosją pod tym kątem.

A kto jest największym wrogiem Rosji? Oczywiście Stany Zjednoczone Ameryki. Uważa tak 66 proc. ankietowanych. Druga w zestawieniu wrogów Ukraina uznana została za nieprzyjazną Rosji „tylko” przez 40 proc. pytanych. Trzecia Wielka Brytania zebrała 28 proc. nieprzychylnych opinii. W pierwszej dziesiątce nieprzyjaciół znalazły się wszystkie kraje bałtyckie oraz Polska, Niemcy, Gruzja i Czechy.

Z sondażu wynika tez, że 83 procent respondentów uważa, że Rosja ma w ogóle jakichś wrogów na świecie.

Jeśli chodzi o należące do grona przyjaciół Rosji Kirgistan i Kazachstan, oczywiste są związki obu państw z dawnym „centrum” – historyczne, gospodarcze, militarne, regionalne i geopolityczne. Jednak nierzadko bywa, że ta „przyjaźń” jest szorstka. O relacjach krajów Azji poradzieckiej z Rosją pisałem kilkakrotnie. Zachęcam do czytania m.in.:

Azja Środkowa – trzy dekady posowieckiego dziedzictwa 

Rosja i Kazachstan - zamrożony konflikt? 

Jak Azja Środkowa migruje do Rosji 

W 2016 roku pozarządowy think tank Jurija Lewady, który regularnie prowadzi badania socjologiczne i marketingowe w dziedzinie polityki, został uznany przez rosyjskie władze za „zagranicznego agenta”. Często wyniki sondaży Centrum Lewady znacznie różnią się od wyników sondaży państwowych służb socjologicznych.

Szersza informacja o badaniach na stronie Centrum Lewady

Lubię to! Skomentuj28 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka