Krzysztof Mączkowski Krzysztof Mączkowski
30
BLOG

Krwawe przypadki ministra Piechy

Krzysztof Mączkowski Krzysztof Mączkowski Polityka Obserwuj notkę 4

Sobotni „Dziennik” przekazał informację, że wiceminister zdrowia w rządzie PiS, Bolesław Piecha, na początku swojej drogi zawodowej dokonywał ... aborcji.

Wieść to zaskakująca, wstrząsająca i bardzo kłopotliwa. Mamy oto do czynienia z sytuacją, że człowiek prawicy – cokolwiek to dziś oznacza – w swojej karierze dokonywał rzeczy dla prawicowego światopoglądu najgorszą: zabijał nienarodzonych. Jakichkolwiek bowiem dokonamy egzorcyzmów pojęciowych, aborcja oznacza zabijanie.

Jeżeli jest tak, jak mówił do „Gościa Niedzielnego” sam Piecha, że zabijania dokonywał przez cztery lata, oznacza to że prawicowcem nie był po początku. Pytanie jest, jaką drogę ideową, polityczną przechodził minister Piecha. Nie jest ono bez znaczenia w kontekście zarzutów, jakie stawia się wyrzucanemu obecnie z PiS posłowi Zalewskiemu. Jednym z nich jest ten, że kiedyś kandydował z list Unii Wolności. Przyznacie Państwo, że w obliczu aborcyjnej działalności ministra Piechy, to pryszcz … Mam nadzieję, że Bolesław Piecha w trakcie niedawnej wewnątrzPiSowskiej dyskusji nie stał po stronie przeciwników Marka Jurka…

Piecha przyznaje, że decyzję o zaprzestaniu aborcji podjął do obejrzeniu filmu „Niemy krzyk” – nie pierwszy to przypadek i chwała mu za to, że miał już wówczas (w latach 80.) na tyle rozumu, wrażliwości i odwagi, że powiedział „dość!”. W innym przypadku byłby to zapewne pretekst do domagania się jego dymisji. Trudno jednak przejść ze spokojem obok wiadomości, że zrobił to dopiero … rok po filmie. Koniunkturalizm? Wygoda? Strach? Nawrócenie? Co?

Sprawa ministra Piechy wymaga od kierownictwa PiS pewnej reakcji: czy wiedzieli? dlaczego dopiero teraz ta informacja została ujawniona? co jeszcze kryje życie ministra Piechy? Czy nie wymaga ta sytuacja dodatkowych wyjaśnień?

Jeszcze jeden aspekt tej sprawy. Minister Piecha wspomina: „Żeby dokonywać aborcji, trzeba było przyszłych lekarzy odhumanizować, oduczyć empatii”. Warto byłoby, gdyby minister Piecha zainteresował się dziś, gdy ma możliwość wpływania na tę sferę, stanem edukacji medycznej pod tym właśnie kątem. I zaangażowanie się w lepsze naświetlanie aspektów życia poczętego.

Byłoby to zadośćuczynienie wszystkim złym sprawom, którym poświęcił się parędziesiąt lat temu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka