17 obserwujących
943 notki
325k odsłon
75 odsłon

Czas kampanii wyborczej to susza dla intelektu

Wykop Skomentuj3

Świadomie przestałem pisać w trakcie kampanii wyborczej i świadomie przeczekałem pewien czas po niej, uznając, że publikowanie czegokolwiek, co nie jest związane z polityką jest w tym czasie albo niemożliwe, albo całkowicie bezproduktywne.

Zaryzykuję wręcz tezę, że kampania wyborcza to czas suszy dla intelektu. Dawno bowiem kampania wyborcza przestała być czasem promocji ciekawych koncepcji i myśli politycznej. Ciekawe intelektualne debaty odbyły się w kilku miejscach Polski, ale należały raczej do wybitnych wyjątków, niż przykładów narzucających narrację w debacie politycznej.

Nie mam siły już nawet się tym przejmować, denerwować ani pomstować. Tak jest po prostu i nic tego nie zmieni przez najbliższy czas przynajmniej. W blokach politycznych skończyło się nawet odwoływanie do "swojego" dziedzictwa ideowego, o dziedzictwie "Solidarności" - bliskim dla wielu - już nie wspomnę.

Coś, co przebijało się przez prawie wszystkie dyskusje to raczej miałkość i zajadłość. I było to słyszane zarówno w prorządowych mediach publicznych, ale i "opozycyjnych" mediach prywatnych. W pewnym momencie przestałem słuchać, czytać i oglądać czegokolwiek związanego z kampanią, bo ów serial miałkości przypominał brazylijskie tasiemce - przestałeś oglądać serial na 156. odcinku i wznowiłeś oglądanie na odcinku 1087. i wiesz, że między nimi nie wydarzyło się nic zaskakującego.

Tak, polska polityka jest taka właśnie. I to na etapie kampanii wyborczej do polskiego parlamentu, jak i na etapie kampanii do europarlamentu. Czy ktoś jest w stanie pokazać mi jakąś głębię, jakąś myśl, która budowałaby jakąś nową jakość polskiej polityki? Chętnie posłucham....



Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka