Blog
prawda jest prosta
Rafał Broda
Rafał Broda fizyk jądrowy
28 obserwujących 157 notek 267513 odsłon
Rafał Broda, 13 lutego 2018 r.

Do Pana Pawła Jędrzejewskiego z FŻP, który nas ostrzega

1249 59 1 A A A


Czyni to na blogu Forum Żydów Polskich: https://www.salon24.pl/u/fzp/843830,ostrzegam-walka-z-antysemityzmem-jest-polityczna-koniecznoscia#comments


Wahałem się, czy warto cokolwiek wpisywać pod notką, gdzie roi się od komentarzy, a dyskusja zdaje się zbaczać w jałowy bieg. Doszedłem do wniosku, że replikę napiszę na swoim blogu, bo na takie wyzwanie trudno nie reagować.


 Wbrew pewnym nieporozumieniom i wyjaśnieniom, które tam w dyskusji wyczytałem, tekst jest jasno napisany i nie mam zamiaru zrozumieć go inaczej, niż tak, jak został sformułowany. Uważam ten tekst za obraźliwy, a ostrzeżenie jest w zasadzie formą szantażu - poskromcie emocje, milczcie, bo narobicie sobie takich szkód, że się nie pozbieracie. Oni mają (czyt. My mamy…) za sobą największe siły świata, Żydów w Izraelu i w diasporze, organizacje żydowskie występujące z roszczeniami, media i w wielu krajach potężne grupy wpływu, a ponadto jest w interesie Rosji, by was zniszczyć i wewnętrznej opozycji, by niszcząc was powrócić do władzy. Nie macie szans i przegracie z kretesem, więc waszym jedynym wyjściem jest walczyć ze złem, jakim jest antysemityzm. To oskarżenie jest głównym narzędziem, jakim będziecie atakowani i nikt się temu nie oprze, tym bardziej nie oprze się dzisiejsza wciąż słaba Polska.


Co to znaczy walczyć z antysemityzmem? Od dawna wiem, że to znaczy machnąć ręką na prawdę, przyznawać zawsze rację Żydom, akceptować jawne i uwłaczające godności kłamstwa, milczeć o wszystkich sprawach, które oni chcą wyrzucić z pamięci, także o ich zbrodniach, gdy zaś mimo to, nazwą nas antysemitami, należy pochylić pokornie głowę i złożyć samokrytykę. Przecież my już doskonale wiemy, że o antysemityzm można oskarżać każdego i nie trzeba tego w ogóle uzasadniać, wystarczy najmniejszy, choćby wyimaginowany pretekst. To tak, jak Jarosława Kaczyńskiego można oskarżać zawsze, za to co powiedział i za to czego nie powiedział, za to, że nienawistnie milczał, czy za to, że niewłaściwie cytował i perfidnie się uśmiechał. Jeśli tym potężnym siłom będzie potrzebne oskarżenie Polaków o antysemityzm, to bez względu na nasze zachowanie, oskarżą nas i mają dostatecznie wielu prowokatorów, którzy na zawołanie dostarczą im pełny wachlarz pretekstów. Przecież już to wielokrotnie przeżywaliśmy, czasem nawet rozpoznaliśmy, kto prowokował i kim się okazał być.


Sytuacja jest dokładnie odwrotna i po tylu doświadczeniach nikt Polaków nie sprowokuje dzisiaj do prawdziwego, złowieszczego i groźnego dla wszystkich antysemityzmu, nikt też nie zahamuje naszej walki o prawdę i godność. Eksplozja agresji, kłamstw i obraźliwych insynuacji, jakie dotknęły w ostatnim czasie Polskę i Polaków, była tą kroplą goryczy, która przelała czarę i zerwała bariery dotychczasowej bezsilności. Ta bezsilność już nie powróci, bo zbyt wiele nagromadziło się plugawego kłamstwa w ostatnich trzech dekadach, by móc to dalej znosić. Właśnie gniew Polaków, który stał się powszechny, został dostrzeżony i chwilowo przyhamował agresję, która mogła zabić, ale nas wzmocniła. Oczywiście, będą te ataki kontynuowane, ale weszliśmy już w ten etap, w którym toczy się walka o życie suwerennego narodu, a tu nie wolno się cofać.


Ostrzeżenie, któremu w zasadzie pan Jędrzejewski wolałby pewnie nadać charakter dobrej rady życzliwego polskiego Żyda, jest zupełnie nietrafione i niestosowne, a mówiąc bez ogródek, jest stanięciem po stronie agresorów i wsparciem ich dążeń. Gdybym był polskim Żydem wsparłbym mocno tych wszystkich swoich Rodaków, którzy dzisiaj bronią Polaków i rozumieją, a nawet są zaszokowani niesprawiedliwością oskarżeń. Widzimy tylko nielicznych, takich jak Aszkenazy, czy ów godny Człowiek, który w proteście oddał swoje wyróżnienia za opiekę nad zabytkami żydowskiej kultury, ale ich głosy są słabo słyszalne, bo nie są wzmocnione głosami innych polskich Żydów. Ostrzeżenie natomiast, pan Jędrzejewski powinien skierować pod adresem innych agresywnych Żydów – polityków izraelskich, którzy rozpętali burzę, organizacji żydowskich występujących z roszczeniami i tych wszystkich żydowskich prowokatorów, jak Gross, Gebert, Blumsztajn, Żydzi z Gazety Wyborczej, Hartmann i wielu innych siewców nienawiści zabiegających od wielu lat o to, by Polaków zapędzić w pułapkę antysemityzmu.


Oczekiwałbym w tej sytuacji, że ich właśnie polski Żyd potępi i ostrzeże przed konsekwencjami takich zachowań. Do nich powinien skierować słowa:


Przestańcie prowokować Polaków waszymi kłamstwami, fałszywymi oskarżeniami i butą bezkarnych żydowskich szowinistów. Są granice, których przekraczać nie wolno, zwłaszcza gdy sami macie na sumieniu bardzo niedobre i wstydliwe sprawy. Polacy już dużo wytrzymali, ale nie ma narodu, który pozostanie odporny na taką agresję. W sposób niegodny swoją postawą sami tworzycie najbardziej negatywne stereotypy Żydów, a odium tego spada na nas wszystkich.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

dojrzały i zdecydowany

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Trammer - blogerska tłuszcza Tak rzeczywiście było, choć zwykle braliśmy sporo filmów ze...
  • @Sowiniec Bo wiedziałem, że nie zdołam tego opisać słowami. Uspokoję, że jeszcze będzie...
  • @Siukum Balala Czekamy cierpliwie, z pamięcią o winach mukuzani, cinandali, chwanczkara, ale...

Tematy w dziale Polityka