Zostaw za sobą piękna ślady...
Szczęście to codzienne odczuwanie własnego wolnego istnienia
158 obserwujących
1783 notki
1384k odsłony
  626   5

Rzeź Wołyńsko-Małopolska. Czy prezydent Ukrainy w końcu przeprosi Polaków?

Od dobrych już kilku tygodni wahałem się czy opublikować ten tekst, tym bardziej, że zawiera on takie treści, które w swojej wymowie są w kontrze do oficjalnie obowiązujących dziś w Polsce. Ponadto agresja Rosji na Ukrainę to - wydawało mi się wcześniej - nie jest najlepszy moment na krytykę Ukraińców a już fakt, że Polska i Polacy gremialnie otworzyli swoje serca i portfele na pomoc Ukraińcom w tym koszmarnym dla nich czasie wojny z Rosją spowodował u mnie pewien moralny dyskomfort zawierający się w odpowiedzi na pytanie: Czy dziś w obliczu agresji Rosji na Ukrainę jest czas na przypomnienie Ukraińcom ich zbrodni na Polakach na Wołyniu i Galicji Wschodniej?

Odpowiadam, że niewątpliwie tak!

Wojna rozpoczęła się 24 lutego 2022 roku i być może faktycznie w pierwszych kilku miesiącach jej trwania tego drażliwego tematu nie należało poruszać. Ale wojna trwa nadal i może właśnie jest to czas, kiedy wreszcie Ukraina zacznie nas szanować i na bardzo trudnej prawdzie historycznej zbudować dobre długofalowe relacje między naszymi państwami, tym bardziej, że dziś w Polsce Ukraińców jest bardzo dużo (i tych przedwojennych przybywających do Polski ze względów finansowych, jak i już emigrantów wojennych uciekających prze rosyjskimi barbarzyńcami) i tak naprawdę mamy z nimi oddolne raczej dobre i ludzkie relacje. Przecież w momencie agresji rosyjskiej to Polska i Polacy jako pierwsi zainicjowali pomoc Ukraińcom i to zupełnie oddolnie, jak i państwowo. Na koniec sierpnia 2022 roku szacuje się, że pomoc Polaków dla Ukrainy wyniosła do tej pory ponad 10 mld zł, a wartość sprzętu wojskowego przekazanego przez Polskę Ukrainie przekroczyła 7 mld zł [1]. Razem stanowiło to ponad 17 mld zł a szacuje się, że na koniec roku (o ile wojna będzie dalej trwała) sumaryczna pomoc Polski i Polaków wyniesie dla Ukraińców około 30 mld zł.

Jesteśmy krajem frontowym graniczącym z Ukrainą, ale wcale nasza reakcja nie musiała być tak korzystna dla Ukraińców. U nas nie stworzono obozów dla uchodźców wojennych, bo Ukraińcy znajdowali i znajdują schronienie u osób i rodzin polskich a dodatkowo pomaga też państwo polskie, samorządy, organizacje humanitarne (w tym Caritas), itd. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że tą zbiorową postawą skierowaną na pomoc Ukrainie i Ukraińców zadziwiliśmy świat i sądzę, że też... samych Ukraińców...

Sądzę więc, że - jak się wydaje - nasza pomoc też sprawia, że skrajny nacjonalizm (szowinizm) ukraiński nie ma takiego ukraińskiego poparcia społecznego jak niegdyś a sami Ukraińcy poszukując swojej tożsamości narodowej muszą się zmierzyć z historią OUN-UPA, w której w dużym stopniu upatrują ruchu wolnościowego walczącego za suwerenność i niepodległość Ukrainy. Być może właśnie ta wojna sprawi, że ta tożsamość narodowa zostanie zbudowana na jej fundamencie. Ta heroiczna obrona przed rosyjskim agresorem tworzy nowych bohaterów Ukrainy i tak naprawdę całościowo scala społeczeństwo ukraińskie. Ona naprawdę może w przyszłości stanowić nową historię państwowości ukraińskiej, bo tak naprawdę przed nią Ukraińcy nie mieli żadnych historycznych podstaw do odnoszenia się do jakiegoś swojego państwa czy też ukraińskiego narodu.

Tym niemniej mieszkańcy Ukrainy - Ukraińcy byli zdolni masowo i brutalnie oraz ludobójczo mordować Polaków i tak naprawdę nie możemy być pewni, czy jakieś wewnętrzne lub zewnętrzne okoliczności nie mogą spowodować u nich obudzenia się tego szowinistycznego i tkwiącego w nich upiora. Mam oczywiście nadzieję, że nie, ale tym bardziej warto jednak oczyścić z tego brudu ich historię i budować nasze relacje na prawdzie.

Kiedyś wspomniałem, że już wystarczy moja skrajna nieufność (fobia) wobec antypolskich Niemców, Żydów i Rosjan. Ale niestety pozostała jeszcze ostatnia nacja, wobec której mam bardzo mieszane uczucia i można ją jednak - być może nawet "na siłę" i pod pewnymi zastrzeżeniami - włączyć w mój zestaw. To właśnie Ukraińcy - odpowiedzialni za ludobójstwo Polaków na Wołyniu (luty 1943 - luty 1945 na polskich ziemiach okupowanych przez niemiecką III Rzeszę) i Galicji Wschodniej/Małopolsce Wschodniej [1] (lata 1943–1945 na ziemiach polskich okupowanych przez III Rzeszę i ZSRR). Ukraińcy wtedy bestialsko zamordowali - według różnych szacunków - od 130 do 220 tysięcy Polaków a ponad 500 tysięcy naszych rodaków musiało przed nimi (także później przed Sowietami) uciekać, przy czym mordy Ukraińców na Polakach, strach przed nimi i konieczność ucieczki jeszcze trwały nawet w latach 50-tych XX wieku, grubo kilka lat po wojnie.

Ludobójstwa Polaków dokonane zostały przez nacjonalistów ukraińskich zrzeszonych w OUN-UPA przy aktywnym, częstym wsparciu miejscowej ludności ukraińskiej wobec mniejszości polskiej.

Lubię to! Skomentuj23 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka