I to są urodzinki Mistrza. Dziś jakoś późno się zebrałem, więc niby dwie płyty... ale niepełne - z jednej tylko jeden utwór; ale za to jaaaki!
Zacznę od kwartetu europejskiego (już drugi raz) i Belonging, a potem Fratres.

I to są urodzinki Mistrza. Dziś jakoś późno się zebrałem, więc niby dwie płyty... ale niepełne - z jednej tylko jeden utwór; ale za to jaaaki!
Zacznę od kwartetu europejskiego (już drugi raz) i Belonging, a potem Fratres.

Komentarze
Pokaż komentarze (2)