Tu chyba bezinteresownej?
Tamże: "Nie ustąpił przy tym pierwszeństwa i zajechał drogę poruszającemu się prosto motocykliście. Siła uderzenia była tak duża, że kierujący jednośladem, uderzając w auto, przeleciał w powietrzu kilka metrów, lądując na pasach."
W całym artykule nie ma słowa, że ten który nie ustąpił pierwszeństwa, zajechał drogę poruszającym się prosto pojazdom; tak pojazdom; pierwszym, który uderzył w zajeżdżającego był samochód kombi.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)