- Czy wygrana Alternatywy dla Niemiec (AfD) to dobra wiadomość dla Polski?
- Neutralna - kwituje w rozmowie z Onetem Wojciech Machulski, rzecznik partii Sławomira Mentzena, która w Parlamencie Europejskim współpracuje z AfD.
Tak więc:
- wg rzecznika Konfederacji neutralne dla Polski jest nazywanie dzisiejszych wschodnich Niemiec, dawnej NRD, "Niemcami środkowymi". Gdzie są zatem wschodnie tereny Niemiec? To oczywista sugestia, że wschodnie tereny Niemiec znajdują się... po drugiej stronie Odry, czyli u nas. Alice Weidel, jeszcze jako rzeczniczka AfD w 2023 tak właśnie na Twitterze nazwała Niemcy wschodnie:
https://x.com/Alice_Weidel/status/1666757390782410752?s=20
- wg rzecznika Konfederacji neutralne dla Polski jest twierdzenie, że pakt Ribbentrop-Mołotow był "słuszną decyzją Stalina", a tak właśnie w 2021 stwierdził lider AfD, Alexander Gauland. Wg niego polityka prowadzona przez Polskę przed II wojną światową zmusiła rosyjskiego przywódcę do porozumienia z Hitlerem. Określił też wówczas Polskę mianem "czynnika, który w tamtym czasie destabilizował europejski ład w okresie międzywojennym". Hm, jakbyśmy słyszeli dzisiejszego Putina uzasadniającego swoją agresję na Ukrainę. Rok później Putin atakuje pod takimi samymi pretekstami Ukrainę. Jeszcze jakieś wątpliwości z czym mamy do czynienia? To jest jednak wg rzecznika Konfederacji "neutralne" dla Polski;
- wg rzecznika Konfederacji neutralne dla Polski są artykuły w tubie medialnej AfD - magazynie COMPACT o "przemilczanej winie Polski", również w kontekście II wojny światowej, których autorzy wprost twierdzą, że Polska jest współwinna wybuchu wojny, że istniały "polskie obozy koncentracyjne" i że w wyniku wojny "14 mln Niemców zostało wypędzonych z ojczyzny". COMPACT nie jest formalnie związany z AfD, ale otwarcie wspiera jej linię, gości jej polityków na swoich łamach, a także na wydarzeniach, które organizuje. Można powiedzieć taka Gazeta Polska czy TVRepublika u nas.
- wg rzecznika Konfederacji neutralne dla Polski jest branie łapówek przez poltyków AfD od rosyjskich służb w zamian za publiczne wypowiadanie się przeciwko Ukrainie. Opłacani mieli być nie tylko politycy niemieccy, ale z sześciu innych krajów europejskich, w tym Polski:
- wg rzecznika Konfederacji neutralne dla Polski jest odrzucanie przez AfD polskich żądań reparacyjnych dla ofiar i za zniszczenia dokonane przez Niemcy w IIWŚ;
- wg rzecznika Konfederacji neutralne dla Polski jest postulowanie przez polityków AfD odbudowy gazociągów Nord Stream i powrót do normalnych stosunków gospodarczych i politycznych z Rosją wbrew i w czasie jej agresji na Ukrainę;
- wg rzecznika Konfederacji neutralne dla Polski jest postulowanie przez polityków AfD zniesienia sankcji na Rosję i ograniczenie obecności USA w Europie;
- wg rzecznika Konfederacji neutralne dla Polski jest nazwanie Polaków "Afroamerykanami Europy", zarzucanie im budowania tożsamości na roli ofiary, pisanie o wypędzeniu Niemców, "kradzieży ziem" i rzekomej ochronie terrorystów odpowiedzialnych za wysadzenie Nord Streamu, tak jak to kilka tygodni temu zrobił Fabian Keubel, samorządowiec AfD z Drezna:
- wg rzecznika Konfederacji neutralne dla Polski jest tolerowanie i podsycanie przez polityków AfD resentymentów nazistowskich poprzez stosowanie w swoim przekazie stylistyki tożsamej do tej używanej przez propagandę nazistowską i używanie tożsamej retoryki, o czym pisałem poprzednio:


AfD idzie po władzę w Niemczech naśladując stylistykę i hasła propagandy nazistowskiej.
Itd. Jeżeli to jest neutralne dla Polski i jej bezpieczeństwa, rozwoju... to co neutralne nie jest? I kim są ci panowie i panie z tej Konfederacji? Czy to jeszcze polska partia, czy już niemiecka? Kiedyś w ogóle była polska?
...
Nie jestem jedyny, który wprost określa AfD partią faszystowską:
W Niemczech AfD, prorosyjska partia, zaczyna być coraz silniejsza.
- To jest partia prorosyjska i zarazem faszystowska. I to trzeba też bardzo jasno w Polsce komunikować. Już nie mówimy o skrajnie prawicowej partii, tylko o postfaszystowskiej partii AfD. Polscy politycy, którzy współpracują z AfD…
I trzeba mówić, że AfD to faszystowska partia polityczna, wprost odwołująca się do ideologii faszystowskiej. Kiedyś to było nie do pomyślenia, dziś wypełzło na światło dzienne. Istotne, żebyśmy byli bardzo precyzyjni w nazywaniu rzeczy po imieniu, bez poprawności politycznej. Jak ktoś jest faszystą, to jest faszystą. Jak ktoś głosi miłość do Rosji, to znaczy, że popiera mordercę Putina. Ostatnio sfilmowano jednego z bardzo ważnych saksońskich polityków z kubkiem z podobizną Putina. AfD popiera tworzenie wielkiej Rosji i chce wrócić do polityki tworzenia wielkich Niemiec. Jeśli jakiś polski polityk spotyka się z politykami AfD, to trzeba wprost mówić, że ma relacje z prorosyjskimi faszystami.
Zwycięstwo AfD w Saksonii pokazuje trend panujący w Niemczech, a dla nas oznacza ryzyko utraty niemieckiego sojusznika.
- Od wielu już lat nie stawiamy tylko i wyłącznie na Niemcy, ale przede wszystkim na współpracę z państwami północnej Europy — ze Szwecją, Norwegią, Finlandią. To nie jest tak, że wisimy na Niemcach. Do tego współdziałamy z Wielką Brytanią i z Francją.
W Niemczech problem jest narastający. Mam nadzieję, że wynik wyborów w Saksonii będzie jakimś otrzeźwieniem dla reszty landów.
Wywiad z prof. Anną Siewierską, politolożką z Instytutu Nauk o Polityce Uniwersytetu Rzeszowskiego.
...


Komentarze
Pokaż komentarze (9)