las birnamski las birnamski
93
BLOG

Zamiast polemiki - minusiki. O promocji debilizmu

las birnamski las birnamski Społeczeństwo Obserwuj notkę 12

Umieszczam komentarz i za pięć minut (czasem szybciej) mam 30 minusów. Bywa też na odwrót, choć znacznie rzadziej: umieszczam komentarz i za pięć minut mam 30 plusów. Można też zaobserwować pewien schemat: zazwyczaj otrzymujesz mniej więcej tyle minusów, co ci drudzy plusów. Można też załapać nagle 50 ocen późnym wieczorem, chociaż ruch o tym czasie jest znikomy, albo żaden i dany wpis nie miał szans zebrać nawet tyle odslon w tym czasie :)).

Każdy wie, że wystarczy ponownie wejść na ten sam wpis lub specjalnie przeładować stronę, żeby ocenić znowu ten sam komentarz. Liczba odslon wpisu nie rośnie, ale oceny już tak. Są jednak cwaniacy, którzy znaleźli lepsze, znacznie wydajniejsze metody i mogą wlepić komuś 150, albo i więcej ocen przy kilkunastu komentarzach w czasie zbyt krótkim, żeby odbyło się to bez zastosowania jakichś hakerskich sztuczek. Ten system ocen jest czystą fikcją i kpiną z użytkowników tego forum. To w dodatku promocja zwykłego debilizmu, bo jak komuś się już nie chce dyskutować, albo widzi, że nie ma argumentów, wyżywa się na innych za pomocą tych łapek.

Komentujący robią tu już tylko za chłopków do bicia dla niemych półanalfabetów funkcjonalnych nie potrafiących złożyć dwóch zdań do kupy i poprawnie odczytać sensu komentarza... co czasem udowadniają jak już zdecydują się odezwać. Rzeczowy komentarz zbiera 50 minusów, albo zostaje w ogóle zignorowany, a byle wrzutka z trzema słowami i emotikoną na odwrót. To promocja analfabetyzmu i zniechęcanie innych do rzeczowych wypowiedzi. Socjal media w rodzaju Facebooka czy Tik Toka rozprężają uwagę korzystających z nich i odzwyczajają od skupienia, do którego są oni już zwyczajnie niezdolni. Potem tacy rozedrgani emocjonalnie scrollingarze wpadają na takie forum i scrollują te komentarze bez większej uwagi wlepiając plusiki i minusiki za... sami najpewniej nie potrafiliby powiedzieć za co, gdyby mieli to uzasadnić.

Zresztą, umiejętność wyrażania i uzasadniania swoich opinii to w społeczeństwie rzadkość, wystarczy wejść z kamerą w tłum na takim czy innym proteście i zapytać: czemu pan/pani tu przyszła, albo czemu pan/pani jest za tym, albo przeciwko temu etc. Brak zgłębionej refleksji, umiejętności spokojnego ważenia racji, logicznego łączenia faktów i wysławiania się to niestety reguła nie tylko u nas, a socjal media i fora tak prowadzone jedynie utrwalają te tendencje. Jest to więc w zasadzie antyedukacja i działalność antyspołeczna. To też porażka systemu edukacji, ale to już temat na osobny wpis. Na tym bazują i to wykorzystują potem politycy. Polityk, który próbuje uczciwie i z szacunkiem traktować wyborcę, odwołuje się do jego rozumu, rozsądku, zakłada jakąś jego uczciwość w  myśleniu - szybko z tymi drugimi przegrywa i zostaje zmieciony na margines.

W ten sposób życie polityczne i spoleczne schodzi na dno a takie miejsca jak to tracą zwyczajnie sens istnienia... bo nie ma po co wchodzić w dyskusję z emotikoną. Tak nas traktują na górze, jak sami siebie traktujemy na dole... jak niezdolne do krytycznego myślenia i uzasadniania swoich racji emotikony pod ich wpisami. Tak się nie buduje demokratycznego społeczeństwa, ale komunę przyszłych niewolników.

Bo nikt Makbeta sił wprzódy nie skruszy, Póki birnamski las się nie poruszy - W. Szekspir, Makbet, tł. Leon Ulrich

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo