las birnamski las birnamski
62
BLOG

"Odyseja" Elona Muska, czyli dlaczego Shrek jest bardziej autentyczny

las birnamski las birnamski Kultura Obserwuj notkę 0
Shrek nie gra Shreka, bo nie jest aktorem i nigdy nim nie będzie. Dlatego jest bardziej autentyczny od postaci z produkcji Elona Muska, bo nie udaje, że może być Matem Damonem, choć pewnie bardzo chciałby. Mat Damon zagrał Odyseusza u Christophera Nolana, bo jest aktorem. Czyżby Elon Musk myślał, że jego "Shrek" też nim jest? Nawet najbardziej realistyczna postać wygenerowana przez "AI" z tego samego powodu, co Shrek, nie będzie aktorem i go nie zastąpi, i nie ma sensu udawanie, że mamy z czymś więcej do czynienia, niż z animacją taką jak każda inna. Sęk w tym, że ta ma ambicje bycia czymś więcej. Aktorem może być tylko prawdziwy człowiek, nie animacja bez względu na to za pomocą czego wygenerowana. Chcąc nie chcąc Elon Musk właśnie to nam udowodnił, a mianowicie, że "AI" nigdy nie zastąpi człowieka jako twórcy, bo im bardziej "AI" się stara - tym bardziej, padadoksalnie, dociera do nas z czym mamy do czynienia i czym to nigdy nie będzie, i za to właśnie chciałbym Elonowi podziękować. Thank you, Elon!

Elon Musk właśnie pochwalił się na X swoim najnowszym dziełem stworzonym przez Grok Imagine, generator obrazów i krótkich filmów sztucznej inteligencji stworzony przez firmę xAI, dostępny m.in. w ramach platformy X oraz aplikacji Grok: Odysei, serialu, który ma być wierną adaptacją eposu Homera: https://x.com/imagine/status/2113712964419063911?a=dFuGIoDYNwRxLZuQ7Cs&s=20

Wcześniej Musk krytykował film Nolana pod tym samym tytulem, który święci aktualnie w kinach triumfy i zbiera przeważnie pozytywne opinie krytyków, za odejście od pierwowzoru literackiego.

Nie jestem specjalistą od realiów świata homeryckiego i czasów, które opisuje, ale z opublikowanego na X siedmiominutowego fragmentu pierwszego odcinka serialu Muska wynika dla mnie jedno: niech sobie Elon i jemu podobni robią te filmy animowane, co mi to przeszkadza... ale niech nie nazywają tego czymś więcej.

"Rzeczpospolita" w swoim artykule oceniła w/w filmik następująco:

W serwisie X Elon Musk zaczął publikować serial mający być, według miliardera, wierną wersją poematu Homera, w kontrze do filmu Christophera Nolana. Powstało coś okropnego.

Siedmiominutowy fragment, jaki jest już do obejrzenia, nie zachwyca. Sztuczna inteligencja wygenerowała coś, co ośmiesza ją i miliardera. Pogoda w Grecji może być deszczowa i pochmurna, ale oglądamy raczej film o wikingach niż o goleniozbrojnych Achajach.

„Aktorstwo” jest nadekspresyjne lub nienaturalne. Tylko jeden bohater jest opisany poprzez imię – Odyseusz. Jak nazywają się inne postacie, trzeba się domyślić. Ale jeśli kto nie czytał oryginału?

Tymczasem obrazy są jak z gry wideo lub animacji, dialogi prostackie, wyobrażenie Troi nietrafione. Trudno mówić o wierności wobec czegokolwiek, lecz tylko o przekorze i uporze Muska.

https://www.rp.pl/film/art45394891-prostacka-wersja-odysei-elona-muska

Autor recenzji jest tak jakby zaskoczony faktem, że "obrazy są jak z gry wideo lub animacji", i że są "nienaturalne", tak jakby po tym czymś można bylo spodziewać się czegoś innego. W tym sęk! Nawet jeżeli umieścimy w prawdziwych plenerach wygenerowane sztucznie postaci - wciąż będziemy mieli do czynienia z filmem animowanym, grą komputerową itp., a nie z pelnowartościowym filmem fabularnym z prawdziwymi aktorami.

Bez względu na realizm wygenerowanych przez "AI" "aktorów" - to wciąż będą wyłącznie animacje, jak w przywołanym w tytule Shreku. Oglądąjąc w/w fragment filmu Muska, odniosłem jednak wrażenie, że tym wygenerowanym przez Grok Imagine postaciom daleko do autentyczności postaci ze Shreka. Sztuczność aż z nich bije. Może dlatego, że chcąc nie chcąc porównujemy je do prawdziwych ludzi. Zresztą, nawet jakby nie biła, to wciąż będą to wyłącznie nierealne postaci wygenerowane przez jakiś program. Mogą do złudzenia sprawiać wrażenie, że są grane przez realnych aktorów, ale to wciąż będzie jedynie animacja. I tym wytwory "AI" mogą tylko być: animacjami.

Niech sobie zatem Elon i inni robią te animacje, jeśli jednak myślą, że zastąpią nimi realnych aktorów, nawet gdy chodzi o zwierzęta - to się grubo mylą. Nie od dzisiaj tworzy się za pomocą różnych programów animacje na potrzeby takich filmów jak Władca pierścieni itp. Co innego jednak udawać, że są one prawdziwe. Udawanie, że wygenerowane przez "AI" postaci są w jakimkolwiek sensie aktorami, jest nonsensem. Aktorstwo to gra, udawanie, odgrywanie jakichś postaci. Czy te wygenerowane sztucznie postaci coś grają, udają? Nie. One nie grają, bo nie są aktorami. To, co oglądamy, nie jest przedstawieniem teatralnym, tak samo jak kreskówka nim nie jest. Shrek nie gra Shreka, bo nie jest aktorem i nigdy nim nie będzie. Dlatego jest bardziej autentyczny od postaci z produkcji Elona Muska, bo nie udaje, że może być Matem Damonem, choć pewnie bardzo chciałby. Mat Damon zagrał Odyseusza u Christophera Nolana, bo jest aktorem. Czyżby Elon Musk myślał, że jego "Shrek" też nim jest?

Mat Damon jako Odyseusz w filmie Christophera Nolana: "Odyseja" (jak się można przekonać na zdjęciu po lewej stronie, Mat istnieje naprawdę)

image

Coś, czyli nic, mające być Odyseuszem w filmie animowanym Elona Muska: Odyseja

image

Nawet najbardziej realistyczna postać wygenerowana przez "AI" z tego samego powodu, co Shrek, nie będzie aktorem i go nie zastąpi, i nie ma sensu udawanie, że mamy z czymś więcej do czynienia, niż z animacją taką jak każda inna. Sęk w tym, że ta ma ambicje bycia czymś więcej. Aktorem może być tylko prawdziwy człowiek, nie animacja bez względu na to za pomocą czego wygenerowana.

Chcąc nie chcąc Elon Musk właśnie to nam udowodnił, a mianowicie, że "AI" nigdy nie zastąpi człowieka jako twórcy, bo im bardziej "AI" się stara - tym bardziej, padadoksalnie, dociera do nas z czym mamy do czynienia i czym to nigdy nie będzie, i za to właśnie chciałbym Elonowi podziękować. Thank you, Elon!

Wonder Studios wspołpracujące z Grok Imegine przy produkcji tego filmu, opublikowało na X wpis:

Homer nie miał Groka... my mamy.

https://x.com/WonderStudiosX/status/2113743023817306210?a=GmOCfOv-bO-ujC8X4ww&s=20

Uff, jakie to szczęście, że w czasach Homera nie było Groka... by czy byłby w ogóle jakiś Homer?

Bo nikt Makbeta sił wprzódy nie skruszy, Póki birnamski las się nie poruszy - W. Szekspir, Makbet, tł. Leon Ulrich; https://www.salon24.pl/u/lasbirnamski/1527475,fantazja-albo-komedyja-polska-8

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura