Łukasz Warzecha Łukasz Warzecha
79
BLOG

Sprywatyzować - jedyne wyjście

Łukasz Warzecha Łukasz Warzecha Polityka Obserwuj notkę 30

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy wystąpił wspólnie z Centrum im. Adama Smitha na rzecz prywatyzacji systemu opieki medycznej. Nareszcie - lekarze jasno opowiedzieli się po stronie jedynego racjonalnego rozwiązania. Nie zmienia to w niczym mojej oceny metod, do jakich uciekają się, prowadząc strajk. Narażanie zdrowia i życia pacjentów uważam - tak jak wcześniej - za najbardziej ordynarny szantaż.

Ale cieszę się, że jednocześnie lekarskie środowisko opowiada się za prawdziwą, systemową reformą. W skrócie propozycje OZZL i CAS wyglądają następująco (z materiałów konferencji):


SEGMENTACJA USŁUG MEDYCZNYCH

1. Ratownictwo medyczne - nieodpłatne dla WSZYSTKICH osób znajdujących na terytorium Polski, finansowane przez samorządy i organizowane wg ich uznania wg modeli wybranych przez samorządy (samorządowe, prywatne, publiczno-prywatne).

2. Podstawowa opieka medyczna - dostępna dla WSZYSTKICH obywateli RP, finansowana przez Podatników na podstawie abonamentu przyznanego obywatelowi do wykorzystywania w prywatnych placówkach służby zdrowia.

3. Ponadstandardowe świadczenia medyczne - świadczone za gotówkę lub na podstawie dodatkowych, prywatnych ubezpieczeń.


FINANSOWANIE OPIEKI ZDROWOTNEJ

  • Towarzystwa ubezpieczeniowe oferujące obywatelom ABONAMENT PODSTAWOWEJ OPIEKI MEDYCZNEJ muszą utworzyć wzajemne towarzystwo reasekuracyjne.

  • Pakiet usług objętych podstawowym abonamentem powinno stworzyć Ministerstwo Zdrowia, które również powinno przekazywać towarzystwom ubezpieczeniowym pieniądze na opłacenie abonamentu podstawowych usług medycznych.

  • Usługi medyczne nie objęte pakietem podstawowym obywatele powinni kupować na wolnym rynku od towarzystw ubezpieczeniowych czy też szpitali w postaci dodatkowych ubezpieczeń lub za gotówkę.

PRYWATYZACJA USŁUG MEDYCZNYCH

Wszystkie szpitale, przychodnie należy sprywatyzować WYŁĄCZNIE poprzez publiczne aukcje. Nabywcami mogliby być prywatni przedsiębiorcy, menedżerowie służby zdrowia, pracownicy poprzez akcjonariat pracowniczy, towarzystwa ubezpieczeniowe czy też inwestorzy.


Ważnym postulatem jest likwidacja składki na ubezpieczenie zdrowotne - elementu socjalistycznej urawniłowki. Nie jest to jednak rozwiązanie, które pozostawiałoby najuboższych bez opieki medycznej. Tego nikt rozsądny domagać się nie może.

Oczywiście nie można liczyć na to, że obecny rząd te zmiany wprowadzi. Raz, że trwa zamieszanie polityczne, które wszystkie siły skupia na samym rozgrywaniu władzy, więc nie ma żadnych szans na jakąkolwiek rozsądną reformę w jakiejkolwiek dziedzinie, może z wyjątkiem wymiaru sprawiedliwości, gdzie Zbigniew Ziobro robi nadal swoje. Dwa, że rząd PiS od początku opierał swój mandat na hasłach socjalizujących, a Jarosław Kaczyński wyrażał nieraz swój dogmatyczny (czy może raczej - pragmatyczny, bo chodzi przecież o reakcję wyborców) sprzeciw wobec prywatyzacji służby zdrowia.

Tu jednak sprawa jest szczególnie przykra. Nieraz mówi się - nie bez racji - że największe szanse na dokonanie jakiejś radykalnej zmiany ma polityk z obozu pozornie najbardziej jej przeciwnego - dlatego, że ma największą w danej dziedzinie wiarygodność. Na ogół dotyczy to polityki zagranicznej, ale przecież nie tylko. Silny rząd PiS, odwołujący się do społecznego solidaryzmu, mógłby najprędzej pozwolić sobie na tak radykalną reformę, ale oczywiście musiałoby się to stać na początku jego kadencji. Ta szansa została stracona, bo dla Jarosława Kaczyńskiego ważniejszych było kilka innych reform czy może raczej doraźnych zabiegów politycznych. Szkoda.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj30 Obserwuj notkę

Oto naści twoje wiosło: błądzący w odmętów powodzi, masz tu kaduceus polski, mąć nim wodę, mąć. Do nieznajomych zwracamy się "pan", "pani".

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (30)

Inne tematy w dziale Polityka