Modelka pogrzebała swoją karierę w 5 minut. Konsekwencje wypowiedzi Górskiej

Instagram/Samuela Góska
Instagram/Samuela Góska
Samuela Górska to kolejny przykład osoby, której udało się dosłownie w chwilę pogrzebać swoją karierę. "Nie chcę żydostwa, nie chcę LGBT, nie chcę wielu rzeczy, które obecnie są" - te słowa zamknęły młodej dziewczynie setki furtek. Skandal może zamknąć jej większość ścieżek kariery.

Kolejne firmy odwracają się od Samueli Górskiej

O bardzo kontrowersyjnej wypowiedzi Salomei Górskiej pisaliśmy już wcześniej. Wypowiedź modelki została udostępniona przez Konfederację. Na materiale wideo Górska w niewybrednych słowach tłumaczy, dlaczego oddała swój głos na Konfederację.

- Konfederacja to jest drużyna mega młodych sympatycznych facetów, nie tylko facetów, bo są też świetne babki, z wielkim entuzjazmem, pomysłem na gospodarkę, na życie społeczne. Bo ja nie chcę też żydostwa, nie chcę LGBT, nie chcę wielu rzeczy, które obecnie są. Tylko Konfederacja mam wrażenie zapewnia taką normalność - powiedziała i za te słowa będzie ponosić odpowiedzialność jeszcze długo, ponieważ jej poglądy nie pozostają bez wpływu na firmy, które nie chcą być kojarzone z antysemityzmem czy homofobią.

Karolina Korwin-Piotrowska była pierwszą osobą, która skomentowała wypowiedź modelki na swoim Instagramie:

"To jest pani Samuela. Ta pani jest modelką (...). Ona m.in. jest za Konfederacją, nie chce »żydostwa« i LGBT+. Nie bądź jak ta pani. To, co mówi ta pani, nazywa się nietolerancja. Zawsze mnie zastanawia, co siedzi w głowach takich osób (...). Pozdrawiam jej agencję modelek oraz firmy, które z nią współpracują. Jeśli wiecie, jakie to firmy, piszcie na prv. Będę wiedziała, co omijać. Mamy rok 2021. Zaraz kolejna rocznica Powstania Warszawskiego. Odradza się, w blasku fleszy i przy poparciu polityków i skretyniałych mediów, nietolerancja, ksenofobia i faszyzm. Szczepionka drugiej wojny już nie działa. Czarno białe stosy trupów w nazistowskich obozach zagłady na nikim nie robią wrażenia. To było dawno. Można oficjalnie, do kamery z uśmiechem powiedzieć, że nie chce się »żydostwa«. To przykre".

Zobacz także:

Firma Kossie odcina się od Górskiej

Od modelki odcięła się przede wszystkim firma Kossie, z którą Górska już długo współpracowała.

"Chcemy z całą stanowczością podkreślić, że marka Kossie od zawsze sprzeciwia się jakiejkolwiek dyskryminacji związanej z płcią, orientacją seksualną, pochodzeniem czy też narodowością. Filozofia marki Kossie opiera się na takich wartościach, jak równość, wolność i szacunek. P. Samuela ujawniając swoje prywatne, skrywane poglądy, z którymi w żaden sposób się nie zgadzamy, zamknęła sobie dalszą drogę do współpracy z marką Kossie" - napisała firma w oświadczeniu.

Również Gosia Górska, która nie współpracowała co prawda bezpośrednio z dziewczyną, podjęła w związku z wystąpieniem modelki odpowiednie kroki:

"Marka Gosia Baczyńska nie współpracowała bezpośrednio z panią Samuelą Górską, występującą w charakterze modelki jednej z platform sprzedażowych, gdzie można kupić również nasze produkty. Zdjęcia z tej platformy były zamieszczane na naszych profilach, lecz po skandalicznej wypowiedzi modelki zostały z nich usunięte. Pracujemy też nad usunięciem wizerunku tej modelki z naszej strony internetowej. Przede wszystkim pragniemy z całą stanowczością oznajmić, że nie popieramy wypowiedzi, ani poglądów Pani Samueli Górskiej mając ogrom sympatii i poparcia dla grup wskazanych przez tę osobę" - czytamy na Facebooku.


Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj214 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka