Wielki Marsz dla Zwierząt - protest pod Sejmem. Udział wzięła m.in Ostaszewska

Maja Ostaszewska na marszu w obronie zwierząt, PAP/Mateusz Marek
Maja Ostaszewska na marszu w obronie zwierząt, PAP/Mateusz Marek
Wielki Marsz dla Zwierząt przeszedł dziś ulicami Warszawy. Udział w nim wzięły największe organizacje broniące praw zwierząt oraz ich sympatycy. Ich celem miało być przypomnienie politykom o niedotrzymanych obietnicach.

Dziś ulicami Warszawy przeszedł Marsz Wolności dla Zwierząt. Uczestnicy ruszyli o godz. 17:00 z Placu Trzech Krzyży i przeszli ulicami w kierunku Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Sejmu.

Co z "5 dla zwierząt"?

Mija rok, odkąd PiS obiecało wprowadzić tzw. 5 dla zwierząt - ustawę mającą na celu ochronę zwierząt, której inicjatorem był sam Jarosław Kaczyński.

"W Polsce przez kolejny rok zwierzęta cierpiały na łańcuchach, w cyrkach, na fermach futerkowych czy podczas uboju rytualnego. Kolejny raz zwierzęta okazały się mniej ważne niż lobby hodowców i pseudohodowców" - czytamy na stronie organizatorów - Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt".

Zobacz: Nie działa Facebook, Messenger, Instagram i WhatsApp. Awaria jest globalna

Obrońcy zwierząt

Organizatorami akcji, oprócz wymienionego OTOZ Animals, były: Koalicja dla Zwierząt – Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!, Otwarte Klatki oraz Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Mondo Cane.

Jeszcze przed godziną 18:00 uczestnicy Marszu dla Zwierząt dotarli przed Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, gdzie pytali ministra Grzegorza Pudę, co ze wspomnianą ustawą - "piątką dla zwierząt".

- Pora posłuchać głosu społeczeństwa, a nie hodowców - apelowali uczestnicy akcji.

Spod budynku ministerstwa, uczestnicy ruszyli w stronę Sejmu. Na miejscu głos zabrała m.in. posłanka Lewicy Katarzyna Piekarska, która przekonywała, że los zwierząt ważniejszy jest niż polityczne spory i ich interes powinien być ponad partyjnymi podziałami.

Udział w marszu wzięła również aktorka znana ze swojej proaktywnej postawy - Maja Ostaszewska.

Zobacz: Finalista Nike o "faszyzmie" w Polsce. Ziemkiewicz: "Wolność słowa jest także dla kretynów

"Piątka dla zwierząt"

Nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt - tzw. piątka dla zwierząt przewidywała m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych, wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych czy utworzenie rady ds. zwierząt.

Projekt złożyło Prawo i Sprawiedliwość, a jego twarzą był sam Jarosław Kaczyński. Nowelizacja spotkała się jednak z bardzo stanowczym sprzeciwem hodowców i... Radia Maryja, w którym wielokrotnie nowelizację ustawy komentowano.

WP

Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj26 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości