74 obserwujących
1447 notek
1223k odsłony
  1547   0

"Szybki jak błyskawica" - Robert Kubica

Nasz jedyny kierowca występujący w Formule 1, miał dziś rano - podczas rajdu Ronde di Andora - wypadek.

Kierowcom Formuły wypadki się zdarzały. Zginął Ayrton Senna, palił się w bolidzie Niki Lauda, połamał się Michael Schumacher itd. Wszyscy oni byli wielkimi mistrzami kierownicy, a jednak nie ustrzegli się wypadków. Tyle, że miały one miejsce podczas zawodów Formuły 1.

Kubica między testami bolidu do zbliżającego się nowego sezonu Formuly 1, ścigał się w zupełnie innej "formule". Podobno lubił, więc team Renault pozwolił mu na to. Lekkomyślność, tak ze strony kierowcy, jak i teamu.

Inne "stajnie" samochodowe nie pozwalają swoim kierowcom na takie zabawy. Ba, nawet jazdę na nartach traktują, jako sport ekstremalny, grożący urazami i który - tym samym - może przeszkodzić kierowcom w pracy w Formule 1, do której są zobowiązani kontraktami.

Robert Kubica ma liczne złamania ramienia, ręki / w tym zmiażdżoną dłoń/ i nogi. Ponieważ wystąpiło krwawienie wewnętrzne, potrzebna była operacja. Miejmy nadzieję, że uda mu się powrócić do pełnego zdrowia i nie będzie konieczna  amputacja dłoni. Może uda mu się też powrócić do uprawiania sportu, tak jak było to, choćby z Laudą, który po wypadku był w takim stanie, że modlitwę nad nim odmówił już ksiądz, a on przeżył i z czasem powrócił na tor.

Trzymam kciuki za Roberta!

 

Lubię to! Skomentuj39 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport