17 obserwujących
108 notek
108k odsłon
  397   1

Nie do uniwerku miejcie pretensje. Do ustawodawcy się zwróćcie

https://nto.pl/jaroslaw-gowin-znow-zrobil-przewrotke-memy-po-dymisji-jaroslawa-gowina-powinny-dac-politykom-do-myslenia-internet-nie-zapomni/ga/c15-14907988/zd/42858296
https://nto.pl/jaroslaw-gowin-znow-zrobil-przewrotke-memy-po-dymisji-jaroslawa-gowina-powinny-dac-politykom-do-myslenia-internet-nie-zapomni/ga/c15-14907988/zd/42858296

a Gowin też chodził po mediach, jeździł po uczelniach (sprawdźcie - protestowaliśmy!) i gardłował, że przygotował "reformę" wzorcową, bo w konsultacjach (znów, sprawdźcie, jak to wyglądało); ba - stawiał się w kontrze do Zalewskiej i jej draństwa...

Intencja "reformy", jak to z reformami bywa - zacna: oddzielić ziarna od plew, wzmocnić dobre ośrodki, poszybować w rankingach...

metody, czyli marchewka i bacik? - wiadomo: kasa, kasa, kasa za punkty, a gdy punktów/kasy za mało - degradacja lub likwidacja; my na bruk

a punkty, decydujące o naszym być-nie być, m.in. za publikacje w wysokopunktowanych czasopismach/wydawnictwach (łapy łamać, to mało); wpływ na środowisko (oj, to dopiero hucpa); no i umiędzynarodowienie...

w przypadku tego ostatniego - można mieć studenta z Francji, z Chin, ale można i z Ukrainy; ba - można prowadzić studia w j. obcym; ba - można mieć np. sinologię i podpisany na szczeblu ministerialnym kontrakt o wymianie (studentów, pracowników) z Chinami, ale i Ukrainą...

student ukraiński (sprawdziłam: okazuje się, że na UAM to nie Ukraińcy, a Białorusini są do odstrzelenia!) jest tak samo cenny jak inny zagraniczny? tego nie wiem, ale ukraiński jest "łatwym studentem"; garnął się od dawna, miał furtki (stypendialne, fundacyjne); był czas, że przestał się garnąć, szedł dalej na zachód, ale teraz covid wędrówkę zastopował;

reformę, przeciwko której protestowaliśmy, klepnęli; wdrożyli; powołali nawet zespoły do kontroli wdrażania! (serio)

teraz Czarnek, paluszkiem, jednoosobowo, może gmerać w liście czasopism; ba - może wyłączyć jakąś uczelnię z zasad parametryzacyjnych, a tym samym ją promować, albo choćby ocalić...

a UAM i rektor? toż robi to, co w ramach obowiązującej ustawy robić musi, by istnieć, przetrwać, szybować...

za poprzedniej reformy też dużo było krzyku, spotkań, oporu (np. że przyjmujemy wszystkich, byle jakich, że tworzymy wydziały i kierunki tylko by utrzymać status uniwersytecki)

koledzy (dziekani, koordynatorzy) i wtedy, i teraz siadali, tłumaczyli: musimy, musicie; to nasze być-nie być

nie ja, nie koledzy to wymyślili, nie ja, nie koledzy ustaliliśmy reguły

ja - jedna z niewielu - powiedziałam: nie...

zwolnią? niech zwolnią...

====

nawet rozumiem cel - ten rankingowy - Gowinowej "reformy"; kilka rozwiązań mi się podoba, szczegółowych.

ale - to co się dzieje, to faktyczna destrukcja; niektórzy mówią: na wzór zachodni, z l. 70; inni - po bolszewii lewackiej mamy prawacką...

dużo by pisać, opowiadać

w sumie - już mi się nie chce

właściwie z tego "nie chce" jest moja obecność na Salonie

może to tylko dodam

może ktoś tutaj zobaczy, w tym ci, którzy siedzą w środku, widzą, ale, wiadomo, cel uświęca, lewactwo trzeba gonić...

przetrwaliśmy stalinizm, liberłów,  no i lewactwo

więc: Gowinową "reformę" też przetrzymamy?

nie dajemy rady...

takiego bajzlu nie pamiętam, pewnie dlatego, że stalinizmu i marca nie pamiętam...

nie potępiam w czambuł; podoba mi się np. "wskaźnik" - ilość kadry/ilość studentów; po prostu - już nie musimy (nie możemy) przyjmować wszystkich, słabych; byle więcej, bo im więcej, tym kasa obfitsza...

podoba mi się sama koncepcja (nie nowa! rzecz w aktualizacjach) list czasopism/wydawnictw; tyle że koncepcja - a jej zawartość - to dwie sprawy; rozbieżne

mamy punktować w zachodnich pismach; ba - opłacamy te publikacje, więc - finansujemy te pisma... uczelnia opłaca...

w proch poszły instytuty, wydziały, zespoły, pisma lokalne, uczelniane...

zamiast współpracować - konkurujemy;

rektorzy przejęli nasze pieniądze; dziekani decydują, na jaką (o ile) konferencję mamy jechać, czy i gdzie publikować...

nikt się nie pyta - co publikujemy; ważne jest: za ile punktów...

to, że teraz Czarnek wprowadza na listę pismo absolwentów swojego wydziału - jest analogicznym draństwem! i wstydem...

co miała "reforma: przynieść?

uzysk w rankingach... (można sprawdzić, jak szybujemy);

no i - danie po łapkach tłustym uniwersyteckim kotom...

ale

tzw. triumwirat (W-wa, Poznań, Kraków), czyli (wg salonu) lewactwo, ma się świetnie;

Czarnek, niby trochę odkręcając to, co zrobił Gowin, swoje środowisko wybroni, wstyd mu przyniesie; odpali  "narodowe" centra, bo pokrzywdzone były...

a potem przyjdzie minister kolejny, z innej opcji politycznej, i znów paluszkiem coś naciśnie, my zamienimy tabliczki na drzwiach, ustalimy nowe zasady rekrutacji, odpalimy nowe (cenione przez ministerstwo) kierunki itd.

dużo by pisać, opowiadać, nie chce mi się...

zwolnią?

niech zwolnią!


do poczytania, o sprawie i jej kontekstach, np.:

https://www.wprost.pl/kraj/10473289/poznan-mlodziez-wszechpolska-i-uam-dla-polakow-rektor-bogumila-kaniewska-odpowiada.html

https://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/8212694,uam-ukraincy-studenci-pierwszego-roku-rankingi-miedzynarodowe.html

https://bezprawnik.pl/zagraniczni-maturzysci/

https://amu.edu.pl/dla-mediow/komunikaty-prasowe/UAM-jest-i-bedzie-uniwersytetem-dla-wszystkich

https://www.civitas.edu.pl/pl/uczelnia/magia-civitas-felietony/umiedzynarodowienie-polskich-uczelni-strategiczne-wyzwanie

https://pg.edu.pl/-/rzadowy-program-umiedzynarodowienia-wyzszych-uczelni

https://www.biuletyn.pw.edu.pl/Ustawa-2.0/Powolanie-zespolu-ds.-monitorowania-wdrazania-reformy-nauki-i-szkolnictwa-wyzszego

https://wpolityce.pl/polityka/399526-goraca-debata-w-sejmie-nad-ustawa-20-pis-popiera-reforme-gowina-po-i-kukiz15-sa-przeciwko

Lubię to! Skomentuj30 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo