Polityka, Prezydent
Paralelna innowacji
Motto: Idei się nie patentuje tylko konkretne rozwiązanie.
Inspiracja: "Donald Trump ogłosił 11 października dniem pamięci o generale Pułaskim - dzieje.pl", 2017 r.
Przesłanka: "Trump wskazał, że obrona przez generała Kazimierza Pułaskiego polsko-amerykańskich wartości takich jak wolność, praworządność i suwerenność narodu symbolizuje ścisłą więź pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Polską."
W poprzedniej notce stoimy w idei eksperymentu myślowym - "mógłby czy przeszacowane i to mocno" - czy prezydent Karol Nawrocki mógłby prywatnie porozmawiać z prezydentem Donaldem Trampem o idei "Pulaski Division"?
"W związku z sukcesem wyborczym obecnego prezydenta Polski Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz naszymi relacjami z nim, z przyjemnością ogłaszam, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych 5000 żołnierzy. Dziękuję za uwagę! Prezydent Donald J. Trump".
Zatem co mogłoby być podstawą pomysłu "Pulaski Division"?
- z US Army Generał Kazimierz Pułaski jest już w Polsce
- w idei "fort Trump" stały pobyt US Army jest lokowany
- są pozytywne osobiste relacje pomiędzy prezydentami
- kumulacja medialnych wiadomości kreuje postulat idei
Kluczem nie jest idea nazwy tylko jej patent "know how". Inspiracja realną wizją realizacji jest tworzywem, a nie tylko szkicem scenariusza potencjalnej opowieści filmowej. Częścią wspólną tego co głosi prezydent Trump i prezydent Nawrocki jest w idei "Pulaski Division". Prezydent Trump głosi o roli generała Kazimierza Pułaskiego, a prezydent Nawrocki o wzroście US Amy w Polsce. Obaj prezydenci osobno już "telepatycznie" wymyślili pomysł "Pulaski Division".

***
Zdarzyło się w historii fizyki:

Wolfgang Pauli, aby utrzymać spełnienie zasady zachowania energii w rozpadzie beta postuluje istnienie nowej cząstki materii, wobec której jest przekonany, że nie jest możliwe jej wykrycie.To scenariusz w idei: jeżeli przyjmijcie istnienie tej cząstki, to będzie stabilizacja, jaką posiadamy w fizyce poprzez zasadę zachowania energii. Jeżeli chcecie stabilizacji, to musicie być do niej przekonani, bo tego nikt nie sprawdzi, ponieważ to jest niemożliwe.
Zaglądnijmy zatem do historii nauki.
Google - Przegląd od AI: Przypadki, w których osoby ze sobą nie powiązane wymyśliły taki sam pomysł.
Zjawisko to w historii nauki nazywane jest wielokrotnym odkryciem (lub paralelną innowacją) i dotyczy setek przełomów. Dochodzi do niego, ponieważ w danym momencie historycznym wiedza, technologia i potrzeby społeczne osiągają punkt, w którym kilka osób wpada na ten sam logiczny krok.Oto najbardziej znane i udokumentowane przykłady:
- Rachunek różniczkowy i całkowy: Sir Isaac Newton oraz Gottfried Wilhelm Leibniz opracowali tę samą gałąź matematyki niezależnie od siebie pod koniec XVII wieku.
- Teoria ewolucji: Charles Darwin i Alfred Russel Wallace doszli do identycznego wniosku na temat doboru naturalnego. Wallace wysłał nawet swój esej do Darwina, co zmobilizowało tego drugiego do publikacji słynnego dzieła O powstawaniu gatunków.
- Telefon: Alexander Graham Bell i Elisha Gray złożyli wnioski patentowe na to samo urządzenie w ten sam dzień (7 marca 1876 roku). Bell wyprzedził rywala zaledwie o kilka godzin.
- Żarówka: Choć Thomas Edison jest uznawany za jej twórcę w USA, równolegle w tym samym czasie (1880 r.) opatentował ją Anglik Joseph Swan.
- Fotografia barwna: Trzej naukowcy – Charles Cros, Louis Ducos du Hauron oraz James Clerk Maxwell – opracowali podstawy robienia kolorowych zdjęć w tym samym okresie.
- Odkrycie tlenu: Trzech niezależnych chemików: Carl Wilhelm Scheele, Joseph Priestley oraz Antoine Lavoisier, wyodrębniło ten gaz w drugiej połowie XVIII wieku.
- Układ scalony (mikroprocesor): Jack Kilby (pracujący w Texas Instruments) i Robert Noyce (pracujący w Fairchild Semiconductor) opracowali układ scalony w odstępie zaledwie kilku miesięcy w 1959 roku.
Zjawisko to dotyczy nie tylko nauki, lecz także kultury (tzw. bliźniacze filmy, np. w tym samym roku na ekrany weszły dwie produkcje o magikach – Prestiż oraz Iluzjonista), a nawet samej natury (np. oczy wyewoluowały niezależnie u różnych gatunków).
*
"Fort Trump" to nieformalna nazwa zaproponowanej przez Polskę w 2018 roku, a obecnie negocjowana, lądowej bazy dla stałej, a nie tylko rotacyjnej, obecności wojsk US Army w Polsce. Koncepcja ta zbiega się z polskimi dążeniami do zastąpienia dotychczasowych tymczasowych kontyngentów stałą infrastrukturą i obecnością amerykańskich żołnierzy na wschodniej flance NATO.
***



Komentarze
Pokaż komentarze (3)