Przeprowadzka
Przesłanka: Prezydent Donald Trump spotyka się z polskim kandydatem na prezydenta Karolem Nawrockim i pozuje z nim do zdjęcia w Gabinecie Owalnym, w czwartek, 1 maja 2025 roku.
Notka nawiązuje do notki "Przygotowania do drugiego pożegnania prezydenta Trumpa".
Coś chyba słyszałem, prezydentem USA jakiś Reagan, Busha starszego i Clintona nie pamiętam, Busha juniora coś kojarzę, potem słyszałem, że jakiś Obama, Afroamerykanin, zrobiłem z niego motto w idei systemu prezydenckiego: "Donald Tusk Doskonały, jak Obama i oba ma ma urzędy premiera i prezydenta", ale Tusk wybrał się do Brukseli. Potem pojawiła się zbieżność imion Donald Tusk i Donald Trump. Biden ostatecznie tego nie obalił. To chyba przez bajkę "kaczorka Donalda". Tak po wielu latach w XXI wieku Trump wyszedł na kosmiczne prowadzenie w Galaktyce. Później z AI odkryłem "republikańską ideę kosmiczną":

Powrót Tuska
Tu powinna się notka wydłużyć o sto metrów by pokazać potężne zaangażowanie Tuska, ten medialny przekaz od totalnej opozycji, przez totalną koalicję, po demokrację walczącą. I armią wyborczą "Marszu Miliona Serc" oraz demonstracją potęgi w fotografii koalicji rządowej z premierem w środku.

Wikipedia: Podpisanie umowy koalicyjnej przez (od lewej) Szymona Hołownię, Władysława Kosiniaka-Kamysza, Donalda Tuska, Włodzimierza Czarzastego i Roberta Biedronia w Senacie RP.
Trzaskowski ponad wszystko
Idea kandydowania na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej przez Rafała Trzaskowskiego w 2025 roku nie była nowością. Trzaskowski wszedł na ścieżkę prezydencka przez przypadek szybkiego niepowodzenia projektu "Kidawa". PO ratując się sięgnęła po prezydenta Warszawy. Pomysł był dobry historycznie /premier Tusk jest historykiem/, PO-PiS-owy. Stawiał przesłankę powtórzenia "Przeprowadzki" i zarazem spełnienia, ponieważ stawiał niejako ostateczną granicę POPiS. Gdyby Trzaskowski wygrał, to wiadomości o tym wspominałyby śp. Lecha Kaczyńskiego.
Idea kandydowania prezydenta stolicy na prezydenta Polski posiada w sobie przesłankę, w której jednocześnie na granicy wyborczej jest potencjalny walor i słabości. Chodzi o równowagę "stolica - regiony" (województwa). Gdy był wspólny startup PO-PiS w domenie samorządu terytorialnego regionów autostrady A4, to powstała inicjatywa "Autostrada Firm Nowych Technologii", której liderem był przedsiębiorca //YT, link// i poparta została przez samorząd terytorialny. Posiadała charakter merytoryczny. Zorganizowano mi spotkanie z "aniołami AFNT". Przekazali mi kserokopię materiałów prasowych.
Trzaskowski odwiedzał samorządy. Pojawiały się glosy, że buduje swoją silną frakcję. Dzięki Trzaskowskiemu wygrywali wybory ustawowi wójtowie. Pokazywali się z prezydentem stolicy. Jednak w latach 2021–2022 wydarzyły się "transfery partyjne", kiedy ruch Polska 2050 budował swoje struktury w terenie, przyciągając lokalnych liderów i radnych związanych wcześniej z Platformą Obywatelską lub Koalicją Obywatelską.
Trzaskowski związany z organizacjami samorządu terytorialnego potencjalnie był przesłanką równowagi "stolica - regiony". Tusk nawet wszedł ideą "Ministerstwa Przemysłu" na Śląsku. Ministerstwo Przemysłu w Katowicach zaistniało od 1 marca 2024 roku i zakończyło działalność 21 sierpnia 2025 roku po niespełna 500 dniach istnienia i zostało przekształcone w Ministerstwo Energii.
Można zatem odnieść wrażenie, że medialnie Tusk uczynił wszystko pod kandydaturę Trzaskowskiego. Przesłanka, że będzie jedynym kandydatem z domeny rządowej była oczywista. Pojawiały się głosy o scenariuszu "zamknięcia układu", jednak takie ułożenie już było w ramach PiS. Zatem powinna być ponowiona konferencja prasowa, jak wyżej z premierem w środku i wszystkie osoby razem powinni trzymać napis "Trzaskowski naszą lepszą przyszłością dla Polski". To taki trik "naszą", a wyborca, że Polski.
Tymczasem pojawia się na startup kampanii prezydenckiej ruch koalicji w idei "Trzecia i Lewa Droga Razem" przeciw Trzaskowskiemu. No masz, nie trzymają się idei "Przeprowadzki". To pierwszy głos na Mentzena, przedsiębiorca, może będzie z niego "nowy Szymura"? Drugi za "Przeprowadzką". Jak się nie spełni, to przeszłość do muzeum historii PO-PiS i otworzy się "pole position" prezydenta Karola Nawrockiego. Teraz w Sejmie Tusk bierze wszystko, a prezydent Nawrocki poza nim? Zadziwiające jest jak koalicja rządu odkrywa teraz brak od samego początku wspólnego pełnego jednoznacznego kontynuowania idei kandydowania Trzaskowskiego, aby była Przeprowadzka. Wygląda jakoby poza Tuskiem koalicjanci rządu nie znali się na państwie - jakby to była dla nich tylko "gra w demokrację?" Do dziś nie wiadomo po co im była ta demonstracja niezależności od Tuska w kampanii prezydenckiej? Mechanika "Przeprowadzki" była prosta. Niekwestionowana jedność. To nie była nowość w scenariuszu innowacyjnej idei otwarcia, tylko droga powtórzenia i zamknięcia w historii PO-PiS.
Republikanie
Idea republikańska po polsku to chaos w kuźni medialnej. Jakaś organizacja pozarządowa, jakaś partia. Afery. Zbyt czasochłonne w wyszukiwaniu i męczące w czytaniu. Urdel.
I tu pojawia się Trump, prezydent USA Donald Trump. Ryzykuje wyrocznią w idei "NowRocky" wygra. Jakby pomoc dla Tuska, premiera RP Donalda Tuska. Bo już nie ma nikogo innego, niż Tusk. Tymczasem z PiS-u wychodzi Morawiecki z wizją na premiera w ruchu "Rozwój Plus".
*
W jakiej skali to wszystko po upadku idei "Przeprowadzka" zależy od wyniku midterm elections w USA?

Wikipedia: Prezydent Donald Trump spotyka się z polskim kandydatem na prezydenta Karolem Nawrockim i pozuje z nim do zdjęcia w Gabinecie Owalnym, w czwartek, 1 maja 2025 roku.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)