78 obserwujących
612 notek
904k odsłony
3481 odsłon

Jak Noblista Wałęsa został mianowany Bolkiem

Wykop Skomentuj151

Zacznijmy od faktów, zasadniczych i bezspornych faktów -  Lech Wałęsa został wyznaczony przez WZZ na szefa strajku okupacyjnego w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 80 r.  16 sierpnia strajk zakończył się sukcesem, ponieważ dyrekcja Stoczni przyjęła wszystkie postulaty strajkujących w tym powrót do pracy Anny Walentynowicz. Rozejściu się strajkujących przeszkodziły trzy wspaniałe kobiety, które potrafiły przekonać Lecha, że trzeba nadal strajkować, żądając już znacznie większych ustępstw władz, jak powstanie Niezależnego Związku Zawodowego. W tym czasie do strajku dołączyły kolejno setki zakładów  zakładów, co w samym Trójmieście zaowocowało powstaniem MKZ, na czele którego stanął Lech Wałęsa.

Po długich negocjacjach Władza czyli PZPR zgodziła się uznać słynne 21 postulatów strajkujących, głównie utworzenia Związku Zawodowego "Solidarność", który stał sie największą organizacją opozycyjną wobec Komunistów w dziejach Czerwonego Imperium. Przez cały czas 16 miesięcy trwania "Wielkiej Solidarności" jej Liderem był Wałęsa,  który został jednym z najbardziej znanych ludzi na świecie.Po zdławieniu Solidarności za pomocą  stanu wojennego Władze starały się zmusić Wałęsę do kapitulacji, a przynajmniej go skompromitować ( co w przypadku Przywódcy Solidarności Chłopów Jana Kułaja to sie im udało ), stąd kuriozalna sfingowana audycja o rozmowie Wałęsy z bratem. 

W końcu , gdy musieli go wypuścić,  Lech Wałęsa dostał Pokojową Nagrodę Nobla mimo rozpaczliwych prób zablokowania przez Służby Imperium, w tym KGB i SB.  W tym celu Wydział Fałszerstw SB spreparował szereg "autentycznych " dokumentów o jego agenturalnej współpracy, które Komitet Noblowski odrzucił. Po kilku latach trudnej walki odrodzona Opozycja kierowana przez Wałęsę wymusiła na Władzach stojących w obliczu całkowitego bankructwa gospodarki PRL -u  negocjacje przy "Okrągłym Stole" , które zakończyły się odrodzeniem NSZZ Solidarność i Wyborami do Sejmu 4 Czerwca. Wybory, których centralną postacią był Wałęsa wygrała Opozycja z  miażdżącym wynikiem. W ich efekcie dzięki genialnemu posunięciu Wałęsy z " odwróceniem  Sojuszy SD i PSL '  powstał pierwszy rząd opozycyjny w komunistycznym bloku, co było jedną z najważniejszych przyczyn rozpadu Systemu Komunistycznego i ostatecznym upadkiem Imperium Zła.  W miejsce zbankrutowanego PRL powstała Niepodległa III RP, a Wałęsa został w końcu jej Prezydentem.

W tym czasie Jarosław Kaczyński u boku swojego znacznie bardziej znanego brata brał udział w tych zdarzeniach, jednak jego znaczenie było tak małe, iż  w czasie aresztowań 13 Grudnia, gdy internowano nawet drobnych działaczy regionalnych, SB kompletnie go zlekceważyła  ( sądzę, że jest to przyczyną kompleksu, który go dręczy do dziś ). Jego gwiezdna godzina nastąpiła dopiero , gdy Wałęsa wziął go na doradcę podczas Okrągłego Stołu, rozpoznając wielki talent do politycznych operacji. Prawdopodobnie właśnie Kaczyński był pomysłodawcą "odwrócenia sojuszy", dzięki czemu powstał rząd Mazowieckiego. Jednak później po wyrzuceniu Kaczyńskiego z Gabinetu Prezydenta  Wałęsa stał się jego śmiertelnym wrogiem, którego zwalcza od prawie 30 lat.  Najważniejszym orężem w tej walce stało sie oskarżenie Wałęsy o współpracę z  SB, pod pseudonimem Bolek. W Niepodległej Polsce  Kaczyński stworzył potężny ruch społeczny, zwany obecnie Dobrą Zmianą , którego jest niekwestionowanym Liderem, a obecnie od 5 lat Władcą Polski.  Jednym z przejawów talentu politycznego Kaczyńskiego jest zastąpienie w postrzeganiu świata przez swoich zwolenników Lecha Wałęsy, Noblisty i Lidera Solidarności, jednego z twórców Niepodległej Polski BOLKIEM, agentem SB  przez cały czas realizującym ciemne plany swoich panów, w czym znakomicie mu dopomogła doskonale zorganizowana medialna nagonka na Wroga.

Zaskakująco to zresztą przypomina inną zaciekłą nagonkę, którą realizowała Endecja wobec Piłsudskiego, oskarżając go o współpracę z Bolszewikami i wszelkie inne zbrodnie. Trzeba przyznać, że obie kampanie opluwania bohaterów przyniosły sukces, zarówno Piłsudskiemu jak Wałęsie tak zatruły życie, za zaczęli popełniać poważne błędy polityczne, już nie mówiąc o niepotrzebnych obraźliwych wypowiedziach. Nawiasem mówiąc, Piłsudski rzeczywiście współpracował co najmniej z dwoma wywiadami obcych państw , Japonii i Austrii w czasie swojej walki podziemnej, już nie mówiąc o napadach na pociągi.

A teraz mam dla zwolenników Bolka parę prostych pytań :-

-dlaczego w trakcie Wielkiej Solidarności, jak również po internowaniu Wałęsy SB nie ujawniła jego "papierów" ? Przecież byłby to straszliwy cios dla Opozycji i całego zbuntowanego społeczeństwa ! Tylko niech nikt nie wciska kitu, że nie chcieli zdradzać agenta, w chwili, gdy na Kremlu Władcy Imperium ciskali pioruny i zastanawiali się nad zbrojną interwencja w Polsce nikt by się nie przejmował takim drobiazgiem, w grę wchodziła całość Imperium !

-po co Wydział Fałszerstw SB spreparował dokumenty obciążające Lecha, skoro podobno mieli do dyspozycji oryginały,  to co, znów byli tacy delikatni?  Przypominam, że i tu Kreml robił co mógł, aby zablokować Nominację.-załóżmy nawet, że SB bawiła się w gierki agenturalne, które jakby trochę się jej wymknęły z rąk, gdy ich TW został Liderem największego buntu społecznego w historii Bolszewickiego Imperium.

To co robiła w tym czasie KGB, której psim obowiązkiem było nie dopuszczać do tak strasznej kompromitacji reputacji "Obozu Sprawiedliwości Społecznej " na całym świecie. Dlaczego wiedząc o wprost zbrodniczej dla interesów Imperium Kremla działalności SB nie zmusili ich do natychmiastowego zakończenia zabawy w agenture i "spalenia" tak groźnego człowieka, który najwyraźniej zerwał się ze smyczy ? W końcu próbowali zamordować innego Wielkiego Polaka 13 maja 81 r. ! Bo po powstaniu Solidarności idea Komunizmu już nigdy nie otrząsnęła się z tego ciosu, gdy polscy Robotnicy otwarcie się zbuntowali i wkrótce zeszła do śmietnika historii. A przypomnę, że właśnie ta Idea  była podstawą istnienia imperium obok siły zbrojnej.

Na koniec moja przepowiednia - minie jeszcze trochę czasu i obecna "szczujnia" z takim zapałem niszcząca Wroga zajmie w dziejach Polski miejsce tuż obok Endeków, z równym fanatyzmem opluwających Piłsudskiego. Noblista pozostanie w historii naszej i świata, a o nich nikt nie będzie pamiętał.  I tylko Ubecy zza grobu będą chichotać , widząc, jak skutecznie wykonywali zadanie, którego IM nie udało się zrealizować . A  próba Prezesa PIS-u zepchnięcia z tronu szefa opozycji Wałęsy i postawienia na tym miejscu siebie i swojego brata będzie wywoływać tylko uśmiech pobłażania...


Wykop Skomentuj151
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka