75 obserwujących
548 notek
787k odsłon
7061 odsłon

Elon Musk - geniusz czy największy oszust?

Wykop Skomentuj85

 
Obecny tekst dedykuję blogerowi p. Błaszkowskiemu, który w obszernych komentarzach do mojego poprzedniego tekstu https://www.salon24.pl/u/marek-w/930969,elon-musk-kolonizacja-marsa  wyraził dwa zasadnicze zarzuty wobec samego Muska. W pierwszym zarzucił mu, iż prowadzi biznes " na wariackich papierach" i żaden szanujący się inwestor giełdowy nie powinien ryzykować nawet grosza na wykup akcji firm Muska. Ponieważ p. Błaszkowski od lat zajmuje się inwestowaniem na giełdzie, na pewno wie, o czym mówi, dlatego  zmusiło to mnie do przemyślenia finansowego aspektu działalności Muska.
Jednak na tej podstawie p. Błaszkowski w drugim , jakby głębszym zarzucie oskarża Muska, iż jego działalność to jedno gigantyczne oszustwo w celu wyciągnięciu pieniędzy od łatwowiernych ludzi. Właśnie obaleniu tego oskarżenia poświęcony jest niniejszy artykuł.
 
Pozornie życiorys Muska spełnia klasyczną narrację " od zera do miliardera". Gdy przyjechał do USA, był bez grosza, w swojej pierwszej firmie musiał nocować w biurze, bo nie stać go było na wynajęcie mieszkania. Obecnie "jest wart " ok. 20 mld. $ i posiada lub kieruje kilkoma firmami o światowym rozgłosie. Jednak, gdy porówna się go z innymi znanymi biznesmenami typu Bezosa ( twórcy Amazona ) widać zasadnicze różnice. Podczas gdy oni koncentrują sie na pomnażaniu kapitału i rozwoju potęgi swoich imperiów, Musk działa zupełnie inaczej, jego styl prowadzenia biznesu można raczej porównać do tańca na ostrzu brzytwy....
W tym sensie Musk jest nie tyle chłodnym kalkulatorem, co hazardzistą, nieustannie podnoszącym stawkę i ryzykującym całym poprzednim dorobkiem. Dlatego p. Błaszkowski z punktu widzenia normalnego uczestnika Giełdy ma rację,  nie ufając w ostateczny sukces biznesów Muska.
 
A wszystko to wynika z całkowicie innych celów, które założył sobie Elon Musk. Jemu nie chodzi, jak pozostałym o stworzenie finansowego Imperium tylko o dokonanie rewolucyjnych przełomów w dotychczasowych dziejach Cywilizacji i prze do tego bez wytchnienia, nie oglądając się na nic, bez wahania ryzykując całą swoją fortuną no i przy okazji zainwestowanymi kredytami innych ludzi. Był zresztą już parę razy o krok od bankructwa i tylko wyjątkowe szczęście ocaliło jego firmy. Co więcej jest pewne że nadal będzie działał cały czas na skraju przepaści, ponieważ jego kolejne projekty noszą cechę zwykłego szaleństwa. Gdyby nie głęboka wiara inwestorów w jego reputację i zdolności, nikt by nie chciał stawiać na niego w tej ruletce.
 
Ta głęboko wiara bardzo przecież doświadczonych graczy, w tym szefów funduszy inwestycyjnych, opiera się na tym, iż   Musk odnosi same sukcesy mimo czasem wariackiego ryzyka.  W dużej części wynikają one z charakterystycznego chyba tylko dla niego podejścia do rozwiązywania kolejnych zadań. Gdy Musk bierze się za kolejny przełomowy projekt, jak rewolucja w transporcie kosmicznym, elektryczny autonomiczny samochód, alternatywna, wreszcie konkurencyjna wobec klasycznej energetyka czy ostatnio stworzenie systemu podziemnej komunikacji, stosuje identyczny schemat.
Odrzuca doświadczenia poprzednich firm z danej dziedziny, rozkłada cały problem na czynniki pierwsze, rekrutuje do jego rozwiązania najlepszych fachowców na świecie i bezustannie polepsza już uzyskane osiągnięcia. Obecnie idzie mu to łatwiej, ponieważ osiągnął reputację człowieka, dla którego praca jest swoistą nobilitacją fachowca w każdej dziedzinie, niezależnie od pochodzenia czy poprzednich osiągnięć. Pozwala mu to na niemiłosierną eksploatację najlepszych umysłów, przy czym sam pracuje jeszcze ciężej już od wielu lat właściwie bez przerwy. Ciemną stroną tego jest bezwzględność w odnoszeniu się zarówno własnego organizmu, stale przeciążanego, jak i innych ludzi w drodze do osiągnięcia celu.
 
A lista sukcesów już jest imponująca! Gdy zaledwie 10 lat temu wystartował na dobre, zresztą w samym środku najcięższego od dekad światowego kryzysu,  dosłownie nikt nie myślał o fanaberiach w stylu elektrycznego samochodu czy rakiety kosmicznej wielokrotnego użytku.  Jeszcze w 2012 r. SpaceX prawie się nie liczyła, obecnie jest absolutnym liderem w branży kosmicznej, a wszystko wskazuje, że to jest dopiero początek drogi. Do niedawna sam pomysł elektrycznego samochodu był traktowany jako niepoważny, dopóki Musk swoją Teslą dosłownie przewrócił motoryzacyjną rzeczywistość. Aktualnie Volkswagen planuje produkcję 50 mln. elektrycznych samochodów w kilkudziesięciu odmianach, a pozostałe koncerny nie pozostają w tyle.
 
 Każdy normalny i rozsądny biznesmen na osiągniętym etapie zmniejszył by tempo, aby wzmocnić i skonsolidować swoje firmy przed dalszym skokiem w przyszłość, tymczasem Musk odwrotnie jeszcze zamierza przyspieszyć i powiększyć zakres działań. Buduje własny kosmodrom dla ciężkich rakiet, największą w dziejach i najbardziej przełomową rakietę kosmiczną, czyli Starship a także największą sieć satelitarną z wielu tys. satelitów dla globalnej transmisji internetu zwaną Starlink. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że chce samodzielnie zbudować i zapewnić pełny serwis Starlinku własnymi siłami. Zważywszy, iż budowa i eksploatacja satelitów to równie duża i kosztowna część przemysłu kosmicznego, co rakiety nośne, wiemy zadziwiająco mało o tym, jak to chce zrealizować SpaceX. Sam Musk tylko wypowiedział się, że dotychczasowe satelity sa budowane i obsługiwane w tak staromodny sposób, że można to zrobić bez porównania lepiej, taniej i szybciej.
W "biznesie naziemnym" po uratowaniu Tesli od bankructwa Musk natychmiast rozpoczął budowę kolejnej gigafactory w Chinach, przy czym jako jedyny inwestor z zagranicy uzyskał pozwolenie na samodzielną inwestycję bez udziału firm chińskich. Co oznacza, że koszty sięgające 3-5 mld. $ poniesie sam ( z kredytów giełdowych ), kolejne w Europie i USA już są w stadium projektu i dokumentacji, przy podobnej skali wydatków. Równocześnie dąży do pełnej autonomicznej jazdy swoich samochodów bez udziału kierowcy, co oznacza ogromne nakłady na badania i  programowanie SI.

Wykop Skomentuj85
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie