Życie duże i małe
Polak jest olbrzym, a człowiek w Polaku jest karzeł. - Norwid @ Polacy są sobie wrogami nieubłaganymi. – Piłsudski @ Tylko głupcy nazywają samowolę wolnością. - Tacyt @ Piekło to ledwie niemożność miłości. - Norwid
52 obserwujących
270 notek
1212k odsłon
4725 odsłon

Druga po Poli Negri w Hollywood, czyli "cztery kółka i Pacułka"

Wykop Skomentuj106

Mam urodziny 2 stycznia - w tym samym czasie, co... Joanna Pacuła. ;) Nie muszę Wam mówić, kto z nas zrobił światową 'karierę'... Zjawiskowa Joanna, nie licząc przedwojennej gwiazdy, Poli Negri, jest jedyną, jak do tej pory, polską aktorką, która z powodzeniem pracuje w Hollywood i to od 37. lat! Ma w dorobku ponad 80 ról filmowych i kilkanaście – w popularnych serialach. Już jako bardzo młoda dziewczyna została hojnie obdarzona przez los, naturę, Boga... zjawiskową urodą, wdziękiem, pasją, inteligencją, talentem popartym ciężką pracą, a miłością - także przez kamerę. W tym roku mija 37. lat od jej roli w "Parku Gorkiego", która przyniosła jej nominację do Złotego Globu. I 32 od horroru "Pocałunek", za który zdobyła nominację do Saturna.

Nie tak dawno, po 2,00 w nocy TVP3 wyemitowała słynny trzyodcinkowy serial „Zielona miłość” w reż. Stanisława Jędryki, w którym rolą Sarny - Joanna Pacuła podbiła serca szczególnie chłopięco-męskiej publiczności w Polsce w 1978 roku. Serial opowiada o młodych ludziach zaraz po zdanej maturze stojących u progu dojrzałości życiowej, ich problemach, wyborach i pierwszej miłości. Oprócz 21.-letniej Joanny Pacuły w roli głównej – zobaczyć możemy takie znakomitości, jak równie młody Jan Frycz, Andrzej Pieczyński oraz  Barbara Wrzesińska, Bronisław Pawlik, Mieczysław Milecki, Bolesław Płotnicki, Mieczysław Voit, Roman Wilhelmi, czy Joanna Jędryka.

Właśnie od czasu emisji „Zielonej miłości” – zaczęło funkcjonować marzenie, jakże często wygłaszane przez zakochanych w aktorce młodzieńców: „Cztery kółka i Pacułka”... ;))

image

Urodziła się w niewielkim miasteczku na wschodzie Polski, w Tomaszowie Lubelskim, dnia 2 stycznia 1957 roku. Teatrem zaczęła się interesować stosunkowo wcześnie, a w liceum zagrała w kilku szkolnych spektaklach. Za pierwszym razem dostała się do Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie, którą ukończyła z dyplomem magistra sztuki w roku 1979, mając już zresztą dość mocno ugruntowaną pozycję zawodową, ponieważ już w czasie studiów zwróciła na siebie uwagę szczególnymi predyspozycjami do zawodu.

@ Po dyplomie dostała angaż do wymarzonego Teatru Dramatycznego w Warszawie. Najsłynniejszą jej rolą w teatrze była rola Albertynki w "Operetce" Witolda Gombrowicza. Joanna Pacuła pojawiała się na scenie w pełnej krasie swojej urody - nago... Jednak najciekawszą teatralną kreację stworzyła aktorka w spektaklu Teatru Telewizji u boku Daniela Olbrychskiego, genialnego Bronisława Pawlika, Romana Wilhelmiego i Piotra Fronczewskiego (który był również przez pewien czas ‘romansowym’...  partnerem Joanny Pacuły) w słynnym dramacie Wiliama Szekspira "Othello". Pacuła zgrała tam Desdemonę. Jednak od samego początku jej kariery było wiadomo, że kocha ją kamera. Piękne rysy twarzy, wspaniałe, wystające kości policzkowe, pozwalające operować światłem, duże, wyraziste niebieskie oczy... i duże usta, mały nos: idealna uroda "jak z filmu"... ;)

image

Debiutowała u jednego z największych polskich reżyserów, Krzysztofa Zanussiego, w obrazie "Barwy ochronne". Potem pojawiła się w kilku serialach i filmach, zyskując dużą sympatię widzów i uznanie reżyserów. Tak więc zaprezentowała się widzom jako Bożena, dziewczyna z dobrego domu, w filmie pt. "Nie zaznasz spokoju", w którym partnerowali jej m.in. Krzysztof Janczar i jej kolega z roku, Piotr Pręgowski. Zagrała w też w wojennym filmie pt. "Akcja pod Arsenałem", no a potem – jak już wspomniałem - była główna rola w sympatycznym, 'klimatycznym', młodzieżowym serialu Stanisława Jędryki pt. "Zielona miłość", gdzie aktorka zagrała nieco zbuntowaną, wkraczającą w dorosłość, wrażliwą i mądrą, obdarzoną bogatą wyobraźnią dziewczynę, prezentując naprawdę dobre aktorstwo u boku takich sław jak Roman Wilhelmi, Barbara Wrzesińska, Bogusław Pawlik czy Mieczysław Voit.

W 1979 roku Joanna Pacuła wystąpiła w swoim pierwszym zagranicznym filmie. Była to rumuńska produkcja pt. "Ostatnia noc miłości, pierwsza noc wojny".

Serial "Dom" Jana Łomnickiego, gdzie Joanna Pacuła zagrała Ewę Szymosiuk, obiekt westchnień Bronka Talara, ugruntował jej aktorską pozycję. Wspaniale zaprezentowała się też w serialu "Jan Serce", w którym zagrała jedną z dziewczyn głównego bohatera (Kazimierz Kaczor), próbującą popełnić samobójstwo, Gabi. Ostatnią rolą Pacuły w kraju była rola Elwiry w serialu pt. "Życie Kamila Kuranta".

@ W grudniu 1981 roku wybrała się z grupą przyjaciół na wycieczkę do Paryża i tam zastał ją stan wojenny. Akurat dla niej -- wręcz zbawienny. Została, wystąpiła o stypendium. Zaczęła pracować jako modelka. Postanowiła, że na razie nie wróci do Polski. Rozpoczęła tam karierę modelki, w czym pomógł jej Roman Polański... Rzecz jasna Polański najpierw 'lansował' ją w swym prywatnym życiu, jako zawodowy kolekcjoner serc i nieoszacowanych klejnotów płci oraz cnot dziewczęcych... ('Chłop żywemu nie przepuści'...). W 1982 roku wyjechała na wakacje do USA, gdzie zgubiła paszport. Znalazła schronienie u Elżbiety Czyżewskiej, która rzekomo pomagała jej w początkach kariery w USA. Wkrótce doszło pomiędzy nimi do waśni, kłótni i Pacuła wyjechała do Los Angeles. Po wstawiennictwie zakochanego w Joannie, Romana Polańskiego - dostała rolę w kryminale "Park Gorkiego" Michaela Apteda. Za tę kreację otrzymała nominację do Złotego Globu(!) w kategorii: najlepsza aktorka drugoplanowa.

Wykop Skomentuj106
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura