28 obserwujących
299 notek
409k odsłon
  57   0

Przedwyborcza rozmowa o Konstytucji III RP

Konstytucja jest ważnym fundamentem ustroju Państwa, w którym żyjemy. Gdy mówimy o różnych wadach w TEKŚCIE konstytucji, to każdy z tych braków ma konsekwencje w realnym życiu publicznym i prywatnym. W swoim tekście „Polska konstytucja - zmieniać czy zostawić?Ciemnogrodzianin pokazał nieźle dobrany zestaw różnych podejść polskich środowisk politycznych do TEKSTU konstytucji. Jest to trafna i bardzo zwięzła rekapitulacja. Interesujące jest też jego tytułowe pytanie.

W realnym życiu każdego z nas dostrzegamy silniej, słabiej, albo nawet wcale nie widzimy bezpośrednich konsekwencji tych wad TEKSTU Konstytucji, które są źródłem konkretnych patologii zatruwających nasze życie.
Są nawet tacy konstytucjonaliści, którzy mają taki pogląd:
- Mamy taką Polskę, jaka jest jej Konstytucja.  
 

Główne siły polityczne współpracujące przy jej tworzeniu TAKĄ POLSKĘ chciały mieć, zrobiły konstytucję TAKIEJ POLSCE i dlatego teraz tej Konstytucji chcą bronić jak niepodległości.

Dlatego broni jej Aleksander Kwaśniewski, bo jest jednym z jej politycznyćh twórców, dlatego broni jej środowisko Tadeusza Mazowieckiego, LiD-u i Michnika. Czy ta Konstytucja jest źródłem praktyk PRL-bis w III RP?
Czy ta Konstytucja oligarchizuje życie publiczne i polityczne w szczególności?
Czy ta Konstytucja wspiera korupcję i przestępcze układy?
Czy ta Konstytucja...?
I tu jest miejsce na wiele podobnych pytań.
Czy dowód pozytywnej, albo negatywnej odpowiedzi na te pytania jest możliwy?
Jeśli jest możliwy dowód pozytywnej odpowiedzi na te pytania, to konstytucję koniecznie trzeba zmienić, jest to warunek naprawy państwa Polskiego.
Moja opinia jest taka, mam mocne przekonanie, że na trzy pierwsze przytoczone wyżej pytania odpowiedź jest twierdząca i można tego przekonania skutecznie dowodzić.
Czy są jeszcze pytania?____________________________________________________________________________
W moich Rozważaniach o "układzie" napisałem:
Ludzie działają w koalicji, powiązani jakimś SPLOTEM interesów, który porządkuje ich orientacje w kierunku przeciwnym inicjatywie naprawy Rzeczpospolitej. Przykładem takiego splotu jest Konstytucja. Bardziej politycznym językiem mówiąc:
Mazowiecki, Kwaśniewski i inni konstruktorzy ustawy konstytucyjnej, świadomie czy nieświadomie reprezentowali grupy wpływu, które wmurowały w ten akt zbiór zabezpieczeń, chroniących patologiczne interesy tych grup. Konstytucja stała się splotem wielu różnych źródeł sił GWARANTUJĄCYCH stabilność patologicznego systemu III RP.
Nie dziwi mnie, gdy słyszę hasło:
- Będziemy bronić Konstytucji, jak niepodległości.
____________________________________________________________________________Podam przykład konkretnego niezależnego interesu generującego pole sił oporu:
Jest to gwarantowana, konstytucją ochrona polityków przed odpowiedzialnością. Politycy, po wyborach są niezależni od instrukcji wyborców. Przykładowo, mogą przenosić się z klubu PO do PiS, albo nawet SLD. Konstytucyjna nieodpowiedzialność polityków jest umacniana immunitetami poszerzającymi obszary chronionej konstytucją nieodpowiedzialności. Taka nieodpowiedzialność, przenosi się, w wart przeanalizowania sposób, na urzędników polskiej administracji rządowej i samorządowej, na III władzę sądowniczą, a nawet na IV władzę, czyli media.
Dzisiaj zwrócił moją uwagę występ redaktora Rymanowskiego w TVN24, który jest idealnym przykładem wręcz wspólnej akcji, świadczącej o bezwzględnym poczuciu zupełnie zdemoralizowanej nieodpowiedzialności i bezkarności polityków i dziennikarzy zjednoczonych w niepisanej koalicji wspólnoty interesu. Jest to przykład niestety makabryczny.____________________________________________________________________________

Najobrzydliwsze polskie przekręty, są tym paskudne, że aż cuchną prywatą, złodziejstwem i korupcją, a prokuratorzy ciągle twierdzą, że nie zauważyli znamion naruszenia przepisów prawa. Zniekształcone polskie prawo faktycznie chroni najobrzydliwsze gatunki przestępstw. A później, aby to zrozumieć, trzeba najpierw nauczyć się odróżniania demoralizacji od łamania prawa. Bo niekoniecznie staranne przestrzeganie prawa jest dowodem czystych intencji i nieposzlakowanych działań.
Tak jak red Rymanowski w TVN24 w rozmowie z Ziobrą, w czwartek po południu:Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości, mówi o miliardach ukradzionych przez mafię węglową, o górnikach, którzy stracili życie w kopalni Halemba, tylko dlatego, że jedna z gałązek mafii węglowej zarabiała bardzo duże pieniądze, dostarczając spółkom węglowym stare, regenerowane obudowy górnicze pochodzące z "rabunku" - sprzedawane JAKO NOWE - zamiast nowych.
Górnicy w kopalni Halemba zeszli do zagazowanego przekopu, by rabować właśnie takie stare maszyny.
Zostali ZABICI.
A Rymanowski w odpowiedzi furt i gada tylko o wykorzystywaniu śmierci Blidy do celów politycznych i cytuje, pokazując w telewizji fragment przemówienia Donalda Tuska, o tej właśnie obrzydliwości.
Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale