ODZIEŻ I TEKSTYLIA NADAJĄCE SIĘ DO DALSZEGO UŻYTKU
Wyłącznie nadające się do ponownego użycia odzież i tekstylia można dostarczyć do 300 szarych pojemników ustawionych w 88 lokalizacjach na terenie Gdyni
Ponieważ liczby te mogą zmieniać się w czasie, przeto proponuję zapisy: „do ok. 300” i „w ok. 90”, bowiem nie sądzę, aby ktoś zmienił ów zapis po dostawieniu np. dwóch pojemników.
Odzież i tekstylia
• ubrania
• buty
• akcesoria typu torebki, paski, plecaki
• inne wyroby włókiennicze pochodzenia domowego, w tym zabawki [brak przecinka] koce, obrusy, firany, zasłony, ręczniki, pościel
Proponuję skasować określenie „pochodzenia domowego”, bowiem wszystko, co zanosimy do pojemników jest pochodzenia domowego, wszak przynosimy je z domów; natomiast „tekstylia to ogół wyrobów (tkanin, dzianin itp.) otrzymywanych z przerobionych na przędzę surowców włókienniczych roślinnych, zwierzęcych lub chemicznych”, czyli kojarzone są z belami materiałów pochodzenia fabrycznego, więc nie za bardzo są pochodzenia domowego. Niektóre źródła jednak podają, że tekstylia to szersze pojęcie od odzieży, zatem powinno być: „Tekstylia, w tym odzież”.
Pamiętaj!
w kontenerach należy umieszczać wyłącznie odzież i tekstylia czyste, suche w dobrym stanie
Mieszkańcy nadal mogą korzystać z [ustawionych na prywatnych gruntach na terenie miasta – zbędne, bo oczywiste a dla obywatela rodzaj własności nieistotny] beżowych pojemników [brak przecinka] do których można wrzucać odzież i tekstylia w każdym stanie
Szkło
• puste opakowania szklane (bezbarwne i kolorowe) po produktach spożywczych, kosmetycznych, chemicznych, z gospodarstwa domowego
• butelki
• słoiki
Skoro wszelkie kolory, to nie ma potrzeby opisu. Mamy 3 kategorie – puste opakowania, butelki i słoiki. Jest to nielogiczny podział, bowiem te puste opakowania, to właśnie butelki i słoiki. Ponadto „puste” powinno dotyczyć wszystkich tych kategorii, a nie tylko pierwszej (obecna interpretacja - butelki i słoiki mogą być niepuste). Zbędne „z gospodarstwa domowego”, bowiem wyklucza opakowania z restauracji, a co najważniejsze – przecież cały asortyment dotyczy gospodarstwa domowego!
Zatem wystarczyłoby:
Szkło
• butelki
• słoiki
METALE I TWORZYWA SZTUCZNE
• tetrapaki (np. kartony po mleku, soku)
• opakowania po chemii gospodarczej i kosmetykach
• zgniecione, puste butelki po napojach
• zakrętki od słoików i butelek
• puszki aluminiowe i metalowe
• opakowania po aerozolach (np. po dezodorantach)
• styropian opakowaniowy
• folię aluminiową (np. opakowania po chipsach, kawie, wieczka po jogurtach)
• plastikowe torby i worki
• wiaderka, doniczki plastikowe
„zgniecione, puste butelki po napojach” – zbędne „zgniecione”, bowiem określenie to dotyczy także innych pozycji, a jednak tam nie dodano tego określenia; zbędne „puste”, bowiem także to dotyczy innych pozycji; oba określenia powinny być „wyciągnięte przed nawias” – „starajmy się wyrzucać opakowania puste i zgniecione” jako porada nad lub pod listą;
„puszki aluminiowe i metalowe” – klasyczny błąd logiczny na poziomie szkoły podstawowej typu „zwierzęta i ptaki” lub „masło i tłuszcze”, bowiem aluminium (glin) to metal, zatem wystarczyłoby „puszki metalowe”, ale słowniki podają, że puszki wykonane są z metalu, zatem „puszka metalowa” brzmi jak „masło maślane”; jeśli bywają puszki plastykowe, to nie ma sensu tego eksponować, ponieważ je także wrzucamy do żółtego worka, zatem proponuję po prostu nie opisywać puszek;
„opakowania po chemii gospodarczej i kosmetykach” i „opakowania po aerozolach (np. po dezodorantach)” – tu oddzielone trzema pozycjami, a są one bardzo podobne do siebie, proponuję: „opakowania po chemii gospodarczej i kosmetykach, w tym po dezodorantach”;
„plastikowe torby i worki” – w tytule zaznaczono, że wrzucamy tworzywa sztuczne ,więc powtórne określenie materiału jest zbędne;
„wiaderka, doniczki plastikowe” – wiaderka plastykowe lub metalowe, zaś doniczki tylko plastykowe? jeśli ostatnie słowo dotyczy obu naczyń, to powinno być „plastykowe wiaderka i doniczki”, jednak skoro do żółtego worka wrzucamy zarówno plastyki i metale, to nie ma sensu je dodatkowo opisywać, bowiem to jest w tytule nad listą, zatem po prostu „wiaderka i doniczki”.
Oba ostatnie zestawy proponuję opisać jako jedną pozycję: „torby, worki, wiaderka i doniczki”.
Nie wyrzucaj tu
• siatek biodegradowalnych → pozostałości po segregacji
• tworzyw piankowych → pozostałości po segregacji
• plastikowych i metalowych odpadów budowlanych (np. rur PCV, listew na kable, kątowników) → odpady budowlane
• odpadów wielkogabarytowych (np. mebli ogrodowych) → zgłoś na www.wyrzucam.to
• zużytych baterii → odpady niebezpieczne
• zużytego sprzętu RTV i AGD → zgłoś na www.kzg.pl
• szczoteczki do zębów → pozostałości po segregacji
Tu należy dodać uwagę, że „niewielkie ilości odpadów rur i kątowników oraz połamane meble metalowe lub plastykowe” można dać do żółtego worka – najlepiej je dopisać do poprzednio omówionej listy. Jeśli obywatel pojedzie do PSZOK z kawałkiem rurki plastykowej lub metalowej albo z odłamanymi dwoma nogami od krzesełka ogrodowego, to powinno się gościa pokazać w mediach jako wyjątkowo fanatycznie usposobionego czytelnika niniejszych zaleceń, bo chyba Państwo, jako autorzy, nie sądzicie, że to jest właściwe ekonomiczno-ekologiczne postępowanie…
Ostatnia pozycja powinna być zapisana pod dwoma pierwszymi („pozostałości po segregacji” – te trzy wyrazy proponuję zapisać krócej: „zmieszane”).
O tym warto pamiętać
• opakowania muszą być puste
• opakowania nie muszą być czyste
• usunąć należy tylko etykiety termokurczliwe, papierowe etykiety można zostawić
• nakrętki lekko odkręcić - nie trzeba usuwać
W języku instrukcji, zaleceń itp. unika się określenia „muszą być”, zatem raczej: „opakowania mogą być puste i nieumyte”. Dla wielu ludzi, zwłaszcza starszych lub z problemami wzrokowymi, odróżnienie etykiet termokurczliwych od papierowych może być kłopotem, zaś usunięcie tych pierwszych może być sporym problemem, zatem usunięcie ich powinno należeć do sortowni.
KUCHENNE (BIO)
• odpady żywnościowe pochodzenia roślinnego (np. obierki, części warzyw i owoców)
• przetwory mączne (np. makaron, pieczywo)
• fusy po kawie i herbacie
• jaja i skorupki jaj
• małe domowe rośliny doniczkowe wraz z bryłą korzeniową i ziemią
• nabiał i jego przetwory
• zużyte papierowe ręczniki kuchenne (bez resztek chemii gospodarczej)
Ponieważ zbiór „nabiał” (ponowny błąd logiczny) zawiera „jaja”, przeto proponuję: „nabiał (w tym jaja i skorupki) oraz jego przetwory”. Co do małych domowych roślin doniczkowych – co zrobić z małymi, ale… niedomowymi roślinami doniczkowymi? Może być problem, bowiem nie ma porady w tej kwestii…
Nie wyrzucaj tu
• odpadów podchodzenia zwierzęcego (np. mięsa, wędlin, ryb, kości) → pozostałości po segregacji
• olei i tłuszczy → pozostałości po segregacji
• skoszonej trawy → odpady zielone
• gałęzi i zdrewniałych części roślin → odpady zielone
• odchodów zwierzęcych i ściółki dla zwierząt domowych → pozostałości po segregacji
• popiołu → pojemnik metalowy
• artykułów higienicznych (np. pieluch jednorazowych, artykułów higieny osobistej) → pozostałości po segregacji
„mięsa, ryb” – to biblijny podział typu „zwierzęta i ryby”; skoro wymieniono mięso zwierzęce, to zbędne jest wymienianie ryb czy ptaków;
„olei i tłuszczy” – słowniki podają „olejów” i rzadziej „olei”, natomiast niektóre słowniki nie mają formy „tłuszczy”, zatem proponuję „olejów i tłuszczów” (gdyby wykazy podawano w mianowniku, co jest dopuszczalne, to byłoby bezproblemowo: „oleje i tłuszcze”);
„skoszonej trawy” i „gałęzi i zdrewniałych części roślin” proponuję ująć w jednym punkcie: „skoszonej trawy, gałęzi i innych części roślin → odpady zielone”.
Piąta i ostatnia pozycja powinny być zapisana pod dwoma pierwszymi („pozostałości po segregacji” – te trzy wyrazy ponownie proponuję zapisać krócej: „zmieszane”).
O tym warto pamiętać
• resztki żywności pochodzenia zwierzęcego (mięso, kości, wędliny, ryby) powinny trafić do pozostałości po segregacji
Zbędna uwaga, bowiem dokładnie to samo napisano nieco wyżej, w wykazie „Nie wyrzucaj tu” (można by powtórzyć tutaj 6 pozostałych pozycji).
ODPADY ZIELONE (BIO)
• skoszona trawa
• liście
• rozdrobnione gałęzie i inne zdrewniałe części roślin
• domowe rośliny doniczkowe wraz z bryłą korzeniową i ziemią
• nierozdrobnione zdrewniałe części "roślinne"
Wrzucamy do:
brązowego worka na odpady, który postaw przed miejscem gromadzenia odpadów lub wrzuć do kompostownika.
Ponieważ mamy w tytule „wrzucamy do”, zatem tego wyrazu nie powtarzajmy w wyjaśnieniu, więc proponuję: „kompostownika lub do brązowego worka” (pozostałe wyjaśnienia są oczywiste i zbędne).
Dlaczego w cudzysłowie "roślinne"? Wszak to są prawdziwe części roślinne, nie zaś w przenośni, przeto proponuję skasować cudzysłowy, a przy okazji –jeśli już, to stosujmy polskie cudzysłowy („XXX”).
O tym warto pamiętać
• paląc liście, gałęzie czy skoszoną trawę uwalniasz do atmosfery szkodliwe substancje, rakotwórcze węglowodory aromatyczne, szkodząc w ten sposób nie tylko sobie, lecz wszystkim mieszkańcom Gdyni
Bardzo trafna i pouczająca uwaga, jednak gwoli uczciwości powinniśmy podać ilość szkodliwych substancji pochodzących z dodatkowego spalania paliw pojazdów odbierających odpady wg obecnego systemu w porównaniu z latami, kiedy nie było nowoczesnego podejścia do recyklingu. Należałoby podać wielkość dawnego i obecnego śladu węglowego, a to nie tylko spalane paliwa, lecz także substancje wydzielane podczas produkcji dodatkowego taboru wspomagającego odbiór, przetwarzanie odpadów oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników w sortowniach, zatem ich dowóz i produkcja odzieży oraz żywności dla nich, a także utworzenie oddziałów szpitalnych i sanatoryjnych leczących nowych pracowników. Czy takie porównanie jest możliwe do wykonania przez Urząd? Jako zwolennik ekologii chętnie bym się z takimi materiałami zapoznał.
ZUŻYTY SPRZĘT ELEKTRYCZNY I ELEKTRONICZNY
Kompletny duży sprzęt RTV i AGD (powyżej 20 kg dla pojedynczej sztuki) obejmujący zużyte, przestarzałe lub zepsute:
• pralki
• lodówki
• suszarki do ubrań
• zmywarki
• kuchnie elektryczne lub elektryczno-gazowe
• zamrażarki
• telewizory o przekątnej ekranu przekraczającej 24 cale
• oraz inne o podobnej wielkości
Proponuję skasować: „obejmujący zużyte, przestarzałe lub zepsute”, bowiem jest to zawarte w tytule; w tytule można zamiast „zużyty” wpisać „zbędny”, bowiem w tym określeniu zawierają się wszystkie trzy przymiotniki.
Zamiast „kuchnie” proponuję „kuchenki”, natomiast „lodówki” powinny być tuż przed „zamrażarki” a najlepiej wespół: „lodówki i zamrażarki”, także „pralki i pralkosuszarki” (skasować „suszarki do ubrań”).
Opis „telewizory o przekątnej ekranu przekraczającej 24 cale” – co zrobić z mniejszymi, ale o masie powyżej 20 kg? Co zrobić z niewielkim telewizorem, kiedy zamówimy odbiór dużego telewizora? Czy zgodnie z przepisami załoga weźmie większy a pozostawi mniejszy (do dodatkowego wywozu do PSZOK), czy zgodnie z rozsądkiem weźmie oba?
Co znaczy: „oraz inne o podobnej wielkości”? Inne telewizory, czy inne sprzęty?
Odmowa zabrania
• gdy sprzęt będzie niekompletny lub rozkręcony, np. lodówka pozbawiona agregatu, pralka bez silnika, TV bez cewki
• w przypadku nieprzygotowania sprzętu do zabrania tj.
o nieodłączonego od zasilania np. nieodłączona od wody pralka lub zmywarka, kuchenka nieodłączona od przewodu z gazem;
o nieopróżnionego np. niewylana woda z pralki lub bojlera elektrycznego, nierozmrożona i nieopróżniona lodówka/zamrażarka.
A to ciekawostka tzw. Przyjaznego Państwa i Miasta – jeśli ktoś wyjął kilka lat wcześniej agregat lub silnik celem naprawy innego sprzętu z powodu niedostępności w sklepach albo oszczędności, to ktoś chce takiego zaradnego obywatela ukarać? To nie jest dobry pomysł a do tego niezrozumiały.
TV to telewizja (rzeczownik, ale niematerialny), zatem czy może być telewizja bez cewki. Po polsku odbiornik telewizyjny to telewizor, nie zaś TV.
Jak poznać, że telewizor nie ma cewki – ktoś wyjmie cewkę, a załoga odmówi odebrania telewizora?
Określenie „rozkręcony” jest zbyt infantylne jak na urzędowy tekst. Zdekompletowany? Ale to już napisano. Co ciekawe, napisano „kuchenka”, choć wcześniej określano ją jako „kuchnia”.
O tym warto pamiętać
• usługa obejmująca wyniesienie sprzętu bezpośrednio z domu oraz jego zagospodarowanie jest realizowane w terminie do ok. 14 dni roboczych od zgłoszenia. Termin odbioru uzależniony jest od liczby zgłoszeń mieszkańców. Data przyjazdu kierowców po sprzęt ustalana będzie indywidualnie. Termin zostanie potwierdzony z jednodniowym wyprzedzeniem przez pracowników Komunalnego Związku Gmin „Dolina Redy i Chylonki”
• przy zakupie w sklepie nowego sprzętu nie możemy oddać sprzętu innego typu niż kupujemy np. kupując lodówkę nie możemy oddać kuchenki
• sklep dostarczający do domu nowy sprzęt ma obowiązek bezpłatnie odebrać stare urządzenie. Opłata może być pobrana tylko za dostawę nowego urządzenia. Konieczność odbioru starego sprzętu należy zgłosić w sklepie w momencie zakupu nowego. (obowiązek zabrania starego urządzenia tego samego typu mają także firmy kurierskie dostarczające nam nowe urządzenie RTV/AGD nabyte w sklepie internetowym).
Zbędne określenie „bezpośrednio”; „realizacja do ok. 14 dni roboczych”? Jeśli niewielka liczba dni, to można wspomnieć o roboczych, ale w przypadku 14 dni to nie ma większego sensu, bo z tych 14 dni będą 3 tygodnie, skoro odliczymy dni wolne. Od pewnego czasu, zakupując nowy sprzęt kurierzy odbierają zbędny sprzęt, zaznaczając, że może być innej kategorii, zatem mamy tu wprowadzenie w błąd. Dwa ostatnie punkty są podobne i należy je połączyć. No i tutaj także podano nazwę „kuchenka” zamiast „kuchnia”…
Uwaga!
Sprzęt wystawiony na zewnątrz w miejscu gromadzenia odpadów oraz sprzęt niekompletny nie zostanie odebrany.
Zatem sprzęt ze zdemontowaną wtyczką i przewodem może być nieodebrany? Albo bez szklanej półki lub bez połowy szuflad? No i druga logiczna ciekawostka – ktoś uprzejmie wyniesie z IV piętra sprzęt i wystawi przed budynek, a załoga go poprosi o powrotne zataszczenie, powołując się na regulamin? Kto wymyśla takie rzeczy??? Co stało u podstaw ustalenia tak zaskakującej procedury nieodbierania sprzętu? To jakiś koszmar rodem z zachodniej UE? Ani to rozsądne, ani uprzejme, ani przyjazne – to raczej trąca słowiańską złośliwością? Może tak mają Słowianie na Kamczatce?
Kompletny mały sprzęt RTV i AGD obejmujący zużyte, przestarzałe lub zepsute:
• odkurzacze
• elektronika użytkowa (np. zegarki)
• żelazka
• komputery
• tostery
• monitory
• frytkownice
• małe telewizory
• wagi
• elektroniczne zabawki
To bardzo dobry pomysł, aby bezpłatnie odbierać zbędne duże sprzęty, ale system byłby przyjaźniejszy i właściwszy, gdyby podczas odbioru dużych sprzętów można byłoby wraz z nimi przekazywać mniejsze sprzęty, co oszczędziłoby mieszkańcom dodatkowych kosztów a planecie śladu węglowego.
I ponownie „kompletny”? Czyli nie zostanie odebrany odkurzacz bez ssawki i waga bez odważników?
Tu mamy ponownie „zużyte, przestarzałe lub zepsute”. Przy okazji – zepsute to mogą być ryby; to dzieci mawiają, że auto lub odkurzacz jest zepsuty, ale nie urzędnik.
ODPADY NIEBEZPIECZNE
• farby, lakiery, chemikalia
• baterie i akumulatory
• świetlówki, żarówki energooszczędne, artykuły zawierające rtęć (termometry)
• tonery i tusze od drukarek i kserokopiarek
• oleje samochodowe/silnikowe
• rozpuszczalniki, środki czyszczące, substancje do wywabiania plam
• środki ochrony roślin i owadobójcze oraz puste opakowania po nich
• przeterminowane i niezużyte leki
• igły i strzykawki użyte w domu w celu przyjmowania produktów leczniczych w formie iniekcji i prowadzenia monitoringu poziomu substancji we krwi
Końcówka jest interesująca: „przeterminowane i niezużyte leki”; tak, leki bywają przeterminowane, ale mogą być nieprzeterminowane, jednak niecałkowicie zużyte. Przesadna dokładność w opisie, bowiem wspólnym mianownikiem jest ich zbędność, zatem powinno być „zbędne/niepotrzebne leki”. Co do igieł i strzykawek, to nadmiar treści – że użyte w domu to oczywistość, bowiem wszystkie omawiane zbędne artykuły są/były używane w domu, a cel, forma i poziom są nieistotne, jeśli obywatel uzna, że są niebezpieczne.
ODPADY BUDOWLANE
• stolarka budowlana z PCV lub drewna (z szybami lub bez)
• płyty gipsowe
• materiały izolacyjne i dociepleniowe (nie zawierające azbestu i innych substancji niebezpiecznych) np. wełna mineralna, wata szklana
• styropian budowlany
• panele winylowe i PCV np. siding
• okładziny ścienne, sufitowe i podłogowe
• kable z instalacji elektrycznych
• worki z wapnem, cementem, kleje
• papa
• tynki, zaprawy, lepiki
• gruz ceglany, betonowy
• kafle, płyty karton-gips
• usunięte tynki, tapety, okleiny
• rynny, tralki, poręcze, części ścianek działowych
Proponuję zrezygnować z: „z PCV lub drewna”, bowiem innych materiałów się nie stosuje, ale nawet gdyby były np. z metalu, to przecież także byłyby tu zakwalifikowane. Określenie „niezawierające” piszemy łącznie.
Odpad „płyty gipsowe” należy umiejętnie włączyć do kategorii „kafle, płyty karton-gips”, także poz. 3 i 4 należy połączyć w jedną pozycję. Kategorie „panele winylowe i PCV np. siding” oraz „okładziny ścienne, sufitowe i podłogowe” do połączenia, wszak panel i siding to okładzina (patrz słowniki), zatem .po prostu „okładziny ścienne, sufitowe i podłogowe”.
Opis „części ścianek działowych” – ścianki takie są wykonane z cegieł, bloczków, płyt kartonowo-gipsowych oraz z kafli, tapet, wełny mineralnej, czyli z już wymienionych materiałów, zatem można pominąć.
Przy niektórych asortymentach (np. w poz. 4 i 5) proponuję dodać * z wyjaśnieniem, że w małych ilościach można wkładać do żółtych worków, a przy innych (np. 2, 11, 12 i 13) dodać ** z wyjaśnieniem, że w niewielkich ilościach można uznać za zmieszane, aby uniknąć śmieszności, bowiem przeciętni obywatele właśnie tak czynią, unikając dodatkowej a kosztownej emisji spalin podczas wożenia do PSZOK.
Inne informacje
Budynki jednorodzinne otrzymują komplety worków na poszczególne rodzaje odpadów segregowanych.
Budynki nie otrzymują, lecz ich mieszkańcy.
Zapewniamy pojemniki na odpady bio (brązowe) oraz pozostałości po segregacji dla każdego typu nieruchomości zamieszkałej.
Ponieważ wszystkie omawiane informacje dotyczą nieruchomości zamieszkałych, przeto proponuję skasować owo słowo.
Adres
Dom Rzemiosła, vis à vis budynku PLO
Proponuję po polsku – naprzeciwko. Po francusku większość naszych rodaków poprawnie nie napisze.
Wszystkie nieruchomości wyposażamy w pojemniki, które mają elektroniczny czip, umożliwiający zdalny nadzór nad poprawnością odbierania odpadów.
Nie wiemy, ile kosztował ten system, ale 14 i 28 stycznia 2026 nie odebrano żółtych worków z dwóch małych uliczek, lecz dopiero po 6 i po 8 dniach, mimo obietnic Urzędu o wcześniejszym odbiorze. Mimo tych czipów Urząd nie był w stanie odpowiedzieć, dlaczego system dwukrotnie nie zadziałał na dwóch pechowych uliczkach, skoro z sąsiednich ulic worki zabierano w terminie. Ciekawe, ile kosztuje specjalny dodatkowy dojazd autem po odbiór zapomnianych worków? Zatem czipy służą raczej do kontroli mieszkańców, ale nie firm wywożących odpady, natomiast o niezbieraniu odpadów Urząd nie jest informowany przez czipy, lecz przez… zirytowanych mieszkańców, którzy zastanawiają się, czy następnym razem przenieść w czynie społecznym swoje „plastmetale” kilkadziesiąt metrów na ulicę terminowo i bezawaryjnie obsługiwaną…
Na terenie Gdyni opłata za gospodarowanie odpadami jest naliczana od gospodarstwa domowego. Czytelny system opłat bierze pod uwagę wielkość zajmowanego mieszkania. Taki system ogranicza możliwe nadużycia w postaci podawania mniejszej liczby osób zamieszkującej nieruchomość.
Taki system jest aż zanadto czytelny (podczas okupacji, jeśli stwierdzono, że w pewnej grupie może być zdrajca, także stosowano proste i czytelne rozwiązanie), bowiem preferuje wygodnictwo urzędników, którzy powinni losowo sprawdzać liczbę mieszkańców, a ponadto ten sposób zakłada z góry (zapewne słusznie, bowiem od czasów zaborów Polacy to znani cwaniacy). Technologia się rozwija (mamy czipy!), Gdynia ma siostrzane miasto Hamburg, więc może się zapozna z tamtejszymi rozwiązaniami? Można opłaty te powiązać z opłatami za energię elektryczną i/albo za wodę, ale najprościej związać z metrami kwadratowymi, które w Gdyni wyjątkowo śmiecą na całego… Mamy tysiące prawników i żaden nie dostrzegł, że płacenie od powierzchni jest nielogiczne oraz niezgodne z Konstytucją 1997? Złośliwi a podejrzliwi Gdynianie są przekonani, że najbardziej zainteresowanymi są sami urzędnicy, bowiem to oni mogą sobie bezkarnie w formularze wpisywać zaniżony metraż i kto ich sprawdzi?
Celem zajęć jest kształtowanie społecznych, twórczych i proekologicznych postaw w życiu codziennym.
Aż się prosi o zajęcia, w których obywatele od dziecka uczą się, w jaki sposób ustalać opłaty w najprostszy sposób (po najmniejszej linii oporu), choć niesprawiedliwy i nielogiczny. To przyda się im jako zwykłym pracownikom, ale także jako biznesmenom.
System powiadomień
Chcesz bezpłatnie otrzymywać przypomnienia o zbliżającym się odbiorze odpadów segregowanych? Wypełnij krótki formularz i zapisz się do systemu powiadomień SMS / e-mail.
Korzystna oferta, którą należałoby powiększyć o „przypomnienia o zbliżającym się odbiorze odpadów zmieszanych” (ongiś co tydzień, teraz co dwa tygodnie).
Mamy luty, a na stronie jest informacja: „Dostępne już są harmonogramy odbiorów na rok 2026”. Do kiedy ta informacja będzie widoczna? Na innej stronie jest harmonogram odbiorów na 2025, zatem podobne pytanie…
Objazdowa zbiórka odpadów niebezpiecznych wg harmonogramu
Ponieważ taka zbiorka odbywa się raz w roku, przeto proponuję, aby na miesiąc oraz na tydzień przed nią, drogą internetową, wysyłać informację przypominającą o jej terminie i miejscu a ponadto załączać listę odpadów podlegających zbiórce.
Na zakończenie można zainteresować się, dlaczego podobny kielecki regulamin umożliwia wrzucanie opon i dętek rowerowych, uszczelek i dywaników samochodowych (gumy) oraz opakowań po maśle i margarynie do worka żółtego, a gdyński system nie ma odzysku cennej gumy i aluminium (wyrzucamy do zmieszanych)? I dlaczego w Kielcach stłuczoną szybę, kamionkę i fajans można wrzucać do zmieszanych, a w Gdyni należy wywozić własnym transportem do PSZOK? Także w Kielcach drzwi i futryny można traktować jako wielkie gabaryty i zamawiać odbiór, zaś w Gdyni wywozimy do PSZOK? Zapewne ktoś rozsądny to wyjaśni? Może wycieczka zapoznawczo-technologiczna z Gdyni do Kielc? Bo za granicą to pewnie zwiedzano nowoczesne sortownie…
Drodzy Czytelnicy, czy możecie coś zaproponować Gdyni? A może macie poprawniejsze regulaminy w swoich miastach?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)