48 obserwujących
1318 notek
891k odsłon
  212   0

"Gdyby była wojna, nie oddałabym ci, Polsko, ani minuty snu"

Trzynastego - nawet w grudniu jest wiosna

Trzynastego - nie liczy się strat

Trzynastego - nie smucą mnie łzy

Trzynastego - piękniejsze mam sny

Trzynastego grudnia spałem do południa

                                   Jarosław Kaczyński 

____________________________________________

"Obudziłem się więc w południe i poszedłem do kościoła w kompletnej nieświadomości. Słyszałem tylko, jak mama ma pretensje do ojca, że nie zapłacił rachunku, bo telefon jest wyłączony"

„odpowiedział również na pytanie o to, czy chce być internowany”

" słyszałem o kabotynach, którzy zgłaszali się, aby ich internować. Odrzekłem więc, że nie chcę."


Kilka słów komentarza do dramatycznej historii naszego umiłowanego prezesa:

Po pierwsze Jarosław Kaczyński nie mówi, że matka miała pretensje do Tuska o to, że telefon jest wyłączony. To świadectwo, że kiedyś żyliśmy w innych czasach.

Po drugie - nie wiem czy ważniejsze od pierwszego - że w tamtych innych czasach Kaczyński też kłamał bowiem "kabotyni" którzy dawali się internować to już zupełnie inne czasy a dokładnie wiosna 82', kiedy SB zaczęła proponować paszporty w jedną stronę więc 16 grudnia Kaczyński takiej wiedzy nie mógł mieć bo zjawisko jeszcze nie istniało.






Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale