Nie sądzę, iżby treść ujawninych dzisiaj nowych odczytów można było w istotny sposób podważyć. Techniczna strona jest zgodna z moją skromną wiedzą i amatorskim doświadczeniem zdobytym kiedyś przy zgrywaniu swojej kolekcji wiynli. Być może w pewnym stopniu może zmienić się ocena prawdopodobienstwa prawidłowości odczytanych fraz.
Ale uważny czytelnik po przeczytaniu tego fragmentu zeznań Remigiusza Musia nie powinien być zaskoczony wymową dzisiejszych doniesień.
Nowo odczytane frazy nie są sprzeczne z moim oglądem ostatnich chwil, w szczególności - że to dopiero drugi pilot po wypowiedzeniu "odchodzimy" fizycznie wykonał pierwszą czynność odejścia - ściągnął wolant. Przepustnice powiny być otwarte równoczesnie albo wcześniej, co niestety nie nastąpiło.



Komentarze
Pokaż komentarze (36)