Ledwie zaczał się czwartek a kaczyści od poczatku tygodnia zdążyli zaliczyć:
- wyrok stwierdzający, że pisowski premier kłamał,
- zaproszenie prof. Gersdorf na coroczny zjazd Sieci Prezesów Sądów Najwyższych UE,
- uznanie przez zgromadzenia sędziów Izby Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN za bezprzedmiotowe wyłanianie kandydatów na prezesów, gdyż - w ich ocenie - stanowiska te pozostają obsadzone,
- wypowiedz ojca premiera, że utworzenie Fort Trump w Polsce powino być przedmiotem uzgodnień pomiędzy USA i Rosją a Donbas zaatakowała Ukraina.
Dopiero wieczór ukoi nas meczem z Serbią. Wieść gminna niesie, że i Mati obejrzy go w zasłużonym pokoju ducha - nie mylić z celą!
Można by pomyśleć, że to już wystarczy a tymczasem w sferach najwyższych Pierwsza Dama w końcu została doceniona.


Komentarze
Pokaż komentarze (17)