Wielu zastanawiało się, co Umiłowany Przywódca i Ojciec Narodu wymyśli aby przykryć aferę KNF.
I Umiłowany Przywódca wymyślił, iż trzeba uchwalić ustawę o tym, że Prezes Gersdorf jest prezesm co i tak dla niemal wszystkich, w tym jej samej, było zawsze oczywiste.
Jednakowoż tym aktem Umiłowany Przywódca spuścił z rwącym nurten Geberita buńczuczne tyrady Piotrowicza, Ziobry i Morawieckiego o nieoddwaniu ani guzika.
Niedługo zas okaże się, ze wiek emertytalny sędziów SN uregulowany jest po dwakroć bezsensownie - po pierwsza dlatego, że nie spełnia wymogów czystki kadrowej, po drugie wyklucza nowopowoływanych sądziów z długiego służenia wymiarowi sprawiedliwości swoim doświdczeniem i dobrze byłoby uregulować tak, jak to jest u nauczycieli akademickich.
Wtedy też po raz kolejny ujawiną się talanta legislacyjne pana Zbyszka, ponieważ to było do przewidzenia już dzisiaj. Ale zgodnie z moim oglądem spraw pan Zbyszek jest nietykalny póki trzyma w garści śledztwo smoleńskie.
A afera KNF i tak będzie zataczała coraz szersze kręgi - dzisiaj na przykład BŚ poinformował, że legendarnym szwajcarskim rozmówcą syna Maria Nieprzekupnego był najprawdopodobniej Adam Glapiński, bo nikt od nich.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)