
Osoby dialogu:
• Arystoteles – rzecznik prawdy klasycznej.
• Tomasz z Akwinu – rzecznik prawdy metafizycznej.
• Husserl – rzecznik fenomenologii.
• Umberto Eco – rzecznik semiotyki.
• Heisenberg – rzecznik poznania kwantowego.
• Operator Modalny – rzecznik logodygmatu.
I. Pytanie
Operator Modalny:
Powiedzcie mi.
Czym jest prawda?
Bo wszyscy ludzie mówią o prawdzie.
Wszyscy twierdzą, że jej szukają.
Wszyscy są przekonani, że wiedzą, czym jest.
A jednak gdy zaczynają ją wyjaśniać, pojawia się niezwykły chaos.
II. Arystoteles
Arystoteles:
Chaos jest pozorny.
Prawda jest prosta.
Powiedzieć o tym, co jest, że jest.
Powiedzieć o tym, czego nie ma, że nie ma.
To jest prawda.
Operator Modalny:
A więc człowiek najpierw obserwuje rzeczywistość, a potem ją opisuje?
Arystoteles:
Oczywiście.
Najpierw jest byt.
Potem poznanie.
Potem sąd.
III. Tomasz
Tomasz:
Dodałbym jeszcze jedno.
Prawda nie jest wyłącznie własnością sądu.
Prawda jest zakorzeniona w samym bycie.
Wszystko co istnieje jest poznawalne.
A ponieważ jest poznawalne, posiada wymiar prawdy.
Operator Modalny:
Czyli prawda istnieje jeszcze przed człowiekiem?
Tomasz:
Tak.
Człowiek jej nie tworzy.
Człowiek ją odkrywa.
IV. Husserl
Husserl:
A ja zapytałbym:
jak rzecz staje się dostępna poznaniu?
Bo zanim powstanie sąd, musi pojawić się doświadczenie.
A doświadczenie nie jest przezroczystym oknem.
Posiada własną strukturę.
Arystoteles:
Ale przecież rzecz istnieje niezależnie od doświadczenia.
Husserl:
Być może.
Ja jednak badam nie rzecz samą w sobie.
Badam sposób jej ujawniania się świadomości.
V. Eco
Eco:
Panowie.
Wszyscy zakładacie, że człowiek spotyka rzeczywistość bezpośrednio.
A przecież człowiek spotyka przede wszystkim znaki.
Arystoteles:
Znaki opisują rzeczy.
Eco:
Czasami.
Ale częściej opisują inne znaki.
Tomasz:
Nie można jednak sprowadzić prawdy do języka.
Eco:
Nie sprowadzam.
Pokazuję jedynie, że człowiek nie żyje pośród rzeczy.
Żyje pośród interpretacji.
VI. Heisenberg
Heisenberg:
A ja mam jeszcze gorszą wiadomość.
Nawet w fizyce nie spotykamy rzeczy samej.
Spotykamy wynik pomiaru.
Arystoteles:
To nadal jest rzecz.
Heisenberg:
Niezupełnie.
Akt pomiaru współtworzy wynik.
Obserwator nie stoi całkowicie poza procesem poznania.
Tomasz:
Czy chcesz powiedzieć, że prawda nie istnieje?
Heisenberg:
Nie.
Chcę powiedzieć, że klasyczny obraz poznania nie jest kompletny.
VII. Powszechne nieporozumienie
Operator Modalny:
I tutaj dochodzimy do sedna.
Każdy człowiek deklaruje pogląd Arystotelesa.
Arystoteles:
Jak to?
Operator Modalny:
Każdy mówi:
„Ja po prostu widzę rzeczywistość taką, jaka jest.”
Eco:
A następnie interpretuje ją przez język.
Husserl:
Przez strukturę świadomości.
Heisenberg:
Przez sposób obserwacji.
Tomasz:
Przez własne ograniczenia poznawcze.
VIII. Archetyp prawdy
Operator Modalny:
I tutaj pojawia się niezwykle ciekawy paradoks.
Ludzie archetypowo wierzą w prawdę klasyczną.
Arystoteles:
Bo jest prawdziwa.
Operator Modalny:
Być może.
Ale praktycznie nikt nie poznaje świata w sposób arystotelesowski.
Eco:
Najpierw pojawia się znak.
Husserl:
Potem doświadczenie.
Heisenberg:
Potem obserwacja.
Tomasz:
Potem interpretacja.
Operator Modalny:
A dopiero na końcu człowiek mówi:
„To jest rzeczywistość.”
IX. Operator Modalny
Arystoteles:
Więc czym jest prawda według ciebie?
Operator Modalny:
Prawda nie przestaje być związana z rzeczywistością.
Ale nie jest już wyłącznie relacją:
rzecz → sąd.
Jest również procesem organizacji prawdziwości.
Tomasz:
Wyjaśnij.
Operator Modalny:
Społeczeństwo produkuje:
• języki,
• metody,
• instytucje,
• nauki,
• autorytety,
• procedury dowodu.
One organizują możliwość uznania czegoś za prawdę.
X. Przykład
Heisenberg:
Czyli nauka?
Operator Modalny:
Tak.
Nauka nie reprodukuje wyłącznie twierdzeń.
Reprodukuje warunki prawdziwości.
Eco:
Podobnie kultura.
Husserl:
Podobnie świadomość.
Tomasz:
Podobnie metafizyka.
XI. Kulminacja
Arystoteles:
Czyli twierdzisz, że ludzie wierzą w moją teorię, ale funkcjonują według teorii wszystkich pozostałych?
Operator Modalny:
Właśnie tak.
Człowiek archetypowo uważa, że:
prawda jest prostym odbiciem rzeczywistości.
Ale faktycznie uczestniczy w procesie obejmującym:
• percepcję,
• język,
• kulturę,
• pamięć,
• komunikację,
• instytucje,
• procedury poznawcze.
Prawda klasyczna pozostaje punktem odniesienia.
Lecz prawdziwość funkcjonuje poprzez znacznie bardziej złożoną organizację.
XII. Konkluzja
Arystoteles:
Ja badałem zgodność sądu z rzeczą.
Tomasz:
Ja badałem prawdę zakorzenioną w bycie.
Husserl:
Ja badałem warunki ujawniania się rzeczy.
Eco:
Ja badałem znaki, przez które rzeczy się pojawiają.
Heisenberg:
Ja badałem granice obserwacji.
Operator Modalny:
A ja badam reprodukcję prawdziwości.
Bo być może największe nieporozumienie nie polega na tym, że ludzie nie wierzą w prawdę.
Przeciwnie.
Wierzą w nią niemal wszyscy.
Nie dostrzegają jednak, że droga prowadząca do prawdy jest organizowana przez język, kulturę, pamięć, komunikację, instytucje i obserwację.
Dlatego człowiek myśli o prawdzie jak Arystoteles.
Poznaje jak Husserl.
Komunikuje jak Eco.
Obserwuje jak Heisenberg.
A żyje wewnątrz systemów reprodukujących prawdziwość, których sam najczęściej nie zauważa.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)