modus in actu modus in actu
122
BLOG

Dialog operacyjny: Obrót Ziemi wokół Słońca

modus in actu modus in actu Rozmaitości Obserwuj notkę 2
O widzeniu, modelu i rzeczywistości, której nie widać

image

OSOBY:

Ziemia

Słońce

Kopernik

Galileusz

Model

Zmysły

Matematyka

Wyobraźnia

System Nauki

Dziecko

I. Sala Widzialności Planetarnej

W ogromnej kopule wisiał Układ Słoneczny.

Nie był prawdziwy.

Ale wszystkie obliczenia działały właśnie na nim.

Na ścianie widniał napis:

CENTRUM OPERACYJNEJ ASTRONOMII

Pod spodem:

„Nie wszystko, co istnieje, jest bezpośrednio widzialne.”

II. Zmysły

Przy wejściu siedziały Zmysły.

Wyglądały na bardzo pewne siebie.

— Co widzicie? — spytał Operator.

— Słońce się porusza.

— A Ziemia?

— Jest nieruchoma.

— Skąd wiecie?

Zmysły wzruszyły ramionami.

— Przecież to oczywiste.

III. Ziemia

W centrum sali siedziała Ziemia.

Wyglądała na lekko zirytowaną.

— Podobno się poruszasz.

— Tak twierdzi Model.

— A ty?

Ziemia zamyśliła się długo.

— Nie czuję tego.

IV. Słońce

Pod sufitem wisiało Słońce.

Promieniowało spokojem.

— Ty się poruszasz? — spytał Operator.

Słońce roześmiało się cicho.

— To zależy od układu odniesienia.

Zmysły wyglądały na oburzone.

— Ale przecież codziennie wschodzisz!

— A może tylko tak wyglądam? — odpowiedziało Słońce.

V. Kopernik

W cieniu siedział Nicolaus Copernicus.

Przed nim leżały:

• okręgi, 

• tablice, 

• i dziwne rachunki. 

— Ty to zacząłeś?

— Nie.

Ja tylko przesunąłem punkt widzenia.

— Czy widziałeś obrót Ziemi?

Kopernik uśmiechnął się lekko.

— Nie.

— Więc skąd wiedziałeś?

— Nie wiedziałem.

Modelowałem.

VI. Model

Nagle z ciemności wyłonił się Model.

Nie miał jednej postaci.

Ciągle zmieniał geometrię.

— Ty jesteś prawdą? — spytał Operator.

Model spojrzał spokojnie.

— Jestem organizacją widzialności.

— Czyli?

— Pozwalam zobaczyć relacje,

których zmysły nie potrafią zobaczyć same.

VII. Galileusz

Do sali wszedł Galileo Galilei z teleskopem.

— Ludzie myślą,

że teleskop tylko powiększa.

— A nie?

Galileusz spojrzał na Operatora bardzo poważnie.

— Teleskop zmienia ontologię widzenia.

W sali zrobiło się cicho.

VIII. Matematyka

Przy ścianie stała Matematyka.

Cała sala zaczęła układać się w równania.

— Ty wszystko komplikujesz.

— Nie.

Ja tylko pokazuję,

że świat nie musi wyglądać tak,

jak wydaje się zmysłom.

— Czyli zmysły kłamią?

Matematyka zawahała się.

— Raczej:

pokazują świat w lokalnej modalności doświadczenia.

IX. Wyobraźnia

Wtedy pojawiła się Wyobraźnia.

Była jedyną postacią,

która mogła patrzeć jednocześnie:

• na Ziemię, 

• i na Model. 

— Bez ciebie nic by nie działało? — spytał Operator.

— Nie zobaczysz ruchu Ziemi,

jeśli nie nauczysz się widzieć poprzez model.

— Czyli?

— Nauka nie polega wyłącznie na patrzeniu.

Polega na reorganizacji widzenia.

X. Konflikt

Zmysły uderzyły dłonią w stół.

— Ale przecież czujemy,

że Ziemia stoi!

Model odpowiedział spokojnie:

— A jednak:

• pływy, 

• trajektorie planet, 

• paralaksa, 

• dynamika, 

• i grawitacja

układają się inaczej. 

— Czyli mamy wierzyć modelowi bardziej niż oczom?

Galileusz westchnął ciężko.

— Oto właśnie zaczęła się nowoczesność.

XI. System Nauki

Z głośników rozległ się metaliczny głos.

AKTYWACJA WIDZIALNOŚCI MODELOWEJ

Operator spojrzał w górę.

— Co to znaczy?

System odpowiedział:

„Rzeczywistość naukowa

nie musi być bezpośrednio fenomenologiczna.”

— Czyli?

„Widzialność jest organizowana przez model.”

XII. Dziecko

W kącie siedziało Dziecko.

Do tej pory milczało.

W końcu zapytało:

— Czy Ziemia naprawdę się porusza?

Wszystkie postacie spojrzały na siebie.

Kopernik spojrzał na Model.

Model na Matematyka.

Matematyka na Wyobraźnię.

Wyobraźnia na Zmysły.

W końcu odezwała się Ziemia.

— To zależy,

czy pytasz:

• zmysły, 

• matematykę, 

• czy strukturę relacji. 

XIII. Ostatni komunikat

Na ścianie pojawił się napis:

NAUKA NIE WIDZI ŚWIATA BEZPOŚREDNIO

Po chwili druga linia:

WIDZI ŚWIAT POPRZEZ MODELE

Potem kolejna:

MODEL NIE JEST WYŁĄCZNIE OPISEM

I ostatnia:

JEST FORMĄ ORGANIZACJI WIDZIALNOŚCI

Światła zgasły.

Tylko Słońce nadal pozornie wschodziło.


To co jest, jest in actu, natomiast to, co jest inaczej niż w akcie - naprawdę nie jest.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości